ŁKS trenuje i czeka na swój pierwszy mecz przy al. Unii

    ŁKS trenuje i czeka na swój pierwszy mecz przy al. Unii

    Marek Kondraciuk

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Walkowerów nie będzie, a pierwsze dwa mecze wyjazdowe ŁKS Łódź w rozpoczynającej w weekend rozgrywki czwartej lidze zostaną rozegrane w innych terminach. To efekt rozmów w zainteresowanych klubach z udziałem wiceprezesa ŁZPN Adama Kaźmierczaka.
    Wojciech Robaszek chciałby już przekonać się o sile ŁKS

    Wojciech Robaszek chciałby już przekonać się o sile ŁKS ©Łukasz Kasprzak

    Zaplanowane pierwotnie na niedzielę spotkanie Jutrzenki Warty z ŁKS zostało przełożone na 18 września, a środowy mecz drugiej kolejki KS Paradyż z łodzianami będzie rozegrany 2 lub 9 października.

    Ełkaesiacy zainaugurują więc rozgrywki za 9 dni, w przyszłą niedzielę 25 sierpnia o godz. 17 przy al. Unii, meczem z Pogonią Zduńska Wola.

    W całej sprawie najbardziej zastanawia to, że kiedy ważyły się losy ŁKS głosowi kibiców nadano kluczowe znaczenie. Z emocjonalnie zaangażowanych obserwatorów wydarzeń stali się niemal decydentami. A dziś nikt nie potrafi zapanować nad ich środowiskiem i i nie chce wziąć za nich odpowiedzialności.


    Zmiany w terminarzu z pewnością komplikują trenerowi Wojciechowi Robaszkowi cykl przygotowań.

    - Przygotowywaliśmy się do niedzielnej inauguracji, a z tego co słyszę nie zagramy - mówi trener Wojciech Robaszek. - Czekamy jednak na oficjalne pisma w tej sprawie. Jeśli meczu nie będzie, to w sobotę planuję kontrolną grę wewnętrzną. Jeśli nie zagramy również w środę, to będziemy mieć normalny mikrocykl treningowy. Mam nadzieję, że to przekładanie spotkań ma charakter jedynie incydentalny i kolejne nasze mecze będą odbywać się w atmosferze piłkarskiego święta. Personalnie dobrałem zespół pod względem nie tylko umiejętności, ale i charakterów, co mnie satysfakcjonuje. Przygotowania też przebiegły zgodnie z tym, co sobie założyłem. Mam drużynę gotową do osiągnięcia celu, a celem jest zawsze wygrać najbliższy mecz - dodał trener ŁKS.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A MY SWOJE

    ŁÓDZKI KLUB SPORTOWY (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 2

    ŁÓDZ TO MY Ł.K.S!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Z jednej strony dobrze, a z drugiej źle.

    MKS (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 4

    Z jednej strony dobrze, że walkowerów nie będzie bo mecze są po to żeby się rozgrywały bo po to jest sport żeby wygrywać na boisku, a z drugiej to tak sobie bo jakby nie było ŁKS jest teraz w 4...rozwiń całość

    Z jednej strony dobrze, że walkowerów nie będzie bo mecze są po to żeby się rozgrywały bo po to jest sport żeby wygrywać na boisku, a z drugiej to tak sobie bo jakby nie było ŁKS jest teraz w 4 lidze i najważniejszy jest awans i nie wątpię w sukces ale po prostu ŁKS musi awansować choćby samymi walkowerami. Życzę Wam żebyś Cie awansowali do 3 ligi piękną grą na boisku bo na was stać, a potem po kolei do powrotu tam gdzie wasze miejsce czyli do ekstraklasy! Choć jestem kibicem Korony Kielce ŁKS bardzo lubię i szkoda, że nie wyszło bez was jest trochę nudno. Pozdrowienia od kibica Koronny Kielce. zwiń

    Polecamy

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Naturalny sposób na przeziębienie

    Naturalny sposób na przeziębienie

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny