ŁKS w Szczecinie już bez kapitana. Beniaminek zmierzy się z Pogonią [zapowiedź meczu]

R. PiotrowskiZaktualizowano 
Ełkaesiacy zamierzają powalczyć w Szczecinie o komplet punktów [Fot. Krzysztof Szymczak]
W ramach 8. kolejki ekstraklasy ŁKS zmierzy się w Szczecinie z Pogonią. Beniaminkowi nie pomoże podejrzewany o stosowanie zakazanych środków kapitan Michał Kołba.

W niedzielę po dwóch tygodniach przerwy piłkarze ŁKS wyjdą na ligowe boisko. W Szczecinie faworytem z pewnością jednak nie będą, tym bardziej że Pogoń wyjąwszy z tego dwie ostatnie kolejki (porażka z Wisłą Płock, remis ze Śląskiem) punktuje w tym sezonie regularnie. Szczecinianie wygrali cztery mecze, dwa zremisowali i ponieśli tylko tę jedną wspomnianą porażkę 1:2 z „Nafciarzami”, zajmują więc wysokie trzecie miejsce w tabeli z dorobkiem 14 punktów.

Przerwać złą passę

Łodzianie tracą w tej chwili do „Portowców” aż dziesięć „oczek” i wraz z Koroną Kielce grzmotnęli o dno ligowej tabeli, co jest pokłosiem serii pięciu porażek z rzędu. Katastrofalny w wykonaniu beniaminka sierpień (to w tym miesiącu ŁKS przegrał wszystkie mecze, stracił 12 goli i nie zdołał zdobyć choćby punktu) już za ełkaesiakami, w al. Unii 2 liczą zatem, że kolejny miesiąc upłynie pod znakiem nie tyle nawet lepszej gry (bo z tą nie było jak na ironię losu źle), ile zwycięstw i punktów.

Szans łodzian należałoby chyba upatrywać przede wszystkim w kilkunastodniowej przerwie, w trakcie której trener Kazimierz Moskal miał ciut więcej niż zwykle czasu, by pomóc swym podopiecznym w wyeliminowaniu kardynalnych błędów zwłaszcza w defensywie. Oczywiście łódzkim obrońcom i pomocnikom nie przybyło od ostatniego meczu z Wisłą Płock ani centymetrów, ani ekstraklasowego doświadczenia, ale być może te dwa ostatnie tygodnie pozwoliły łodzianom – od strony mentalnej oswoić się z sytuacją, na boisku natomiast poprawić organizację gry w defensywie.

Malarz za Kołbę

Pozostaje zapytać jak na drużynę wpłynie informacja o pozytywnym wyniku kontroli antydopingowej Michała Kołby. Pobrana ponoć 27 lipca po meczu z Cracovią próbka A wskazuje, że piłkarz przyjął niedozwolone środki. W organizmie kapitana łódzkiego beniaminka wykryto niedozwolone substancje, choć klub prosi, by na razie wstrzymać się z ferowaniem wyroków, bo sprawę wyjaśni próbka B.

- Wszyscy mamy nadzieję, że pobrana do badań próbka B wykaże, iż w organizmie piłkarza, który przez ostatnie lata wskazywany był za wzór profesjonalizmu, nie znajdują się żadne substancje widniejące na liście substancji zabronionych przez Światową Agencję Antydopingową – czytamy w oświadczeniu wydanym przez klub.

ŁKS szybko postarał się o zastępstwo dla swojego kapitana. Nowym zawodnikiem beniaminka został Arkadiusz Malarz. 39-letni niezwykle doświadczony bramkarz, który występował w przeszłości m.in. w GKS Bełchatów, Lechu, kilku klubach w Grecji i na Cyprze, a z Legią Warszawa zdobył trzy tytuły mistrza Polski, Puchar Polski oraz zagrał w Lidze Mistrzów, związał się z ŁKS umową obowiązującą do końca sezonu 2020/21. Nowy golkiper (na boiskach ekstraklasy zawodnik rozegrał 155 spotkań) treningi z drużyną rozpocznie na początku przyszłego tygodnia, więc w Szczecinie między słupkami bramki ŁKS wystąpi prawdopodobnie Dominik Budzyński.

Zmiany w składzie

Co prawda część kibiców a i futbolowych ekspertów zachęca łodzian do zmiany stylu gry, lecz trenera Kazimierza Moskala podobne rozwiązania zdają się zupełnie nie interesować, symbolicznego autobusu w polu karnym stawiać nie zamierza, co za tym idzie w Szczecinie zobaczymy podobnie grający zespół. Czy grający także skuteczniej, okaże się w niedzielę.

Szkoleniowiec ŁKS nie wyklucza korekt w składzie, wiemy zresztą, że w Szczecinie z powodu urazu nie wystąpi napastnik Łukasz Sekulski, obrońca Adrian Klimczak (dopiero wrócił do zajęć) i oczywiście bramkarz Michał Kołba.

Szczecinianie to dziś drużyna – że pozwolimy sobie na podobne sformułowanie – lepiej sformatowana od ŁKS. Nie pokonuje aż tyle, co ŁKS kilometrów (łodzianie nadal prowadzą w lidze w tej klasyfikacji), nie przeszkadza jej nawet zwykle niższy od rywala procent posiadania piłki. To znamienne, że w aż trzech z czterech wygranych przez Pogoń meczach w tym sezonie (z Legią, Wisłą Kraków i Koroną) to rywale częściej utrzymywali się przy futbolówce. Pogoń potrafi więc „cierpieć” bez piłki jest bowiem ekipą bardziej od ŁKS bezpośrednią na boisku. Trenerowi Kazimierzowi Moskalowi niezbędny będzie dobry plan, który pozwoli uporać się beniaminkowi z tą rzeczoną bezpośredniością bardzo konkretnego w tym sezonie rywala.

Niedzielny mecz rozpocznie się o godz. 15. Sędziuje Tomasz Musiał. Transmisję telewizyjną przeprowadzi Canal + Sport.

Przypuszczalny skład ŁKS:

Budzyński – Grzesik, Juraszek, Sobociński, Bogusz, Piątek, Kalinkowski, Łuczak (Guima), Bryła, Ramirez, Kujawa (Pirulo).

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alek
13 września, 13:54, Kibic:

Jak będzie mniej niż 4:0 dla Pogoni to będzie WOW swoją drogą to zawsze coś z tył Łkaesem nie tak jak nie awans za Drwece to awans na dopingu słabo to wygląda wizerunek klubu zniszczony przecież to wychowanek

Awans w miejsce Finishparkietu nastąpił zgodnie z przepisami. Właściciel pan Leszek Kopiczynski podjął decyzję o wycofaniu zespołu z 2 ligi że względu na wysokie koszty utrzymania zespołu i z powodu koniecznosci wynajmu stadionu w Grudziądzu więc nie szukaj na siłę sensacji.

K
Kibic

Jak będzie mniej niż 4:0 dla Pogoni to będzie WOW swoją drogą to zawsze coś z tył Łkaesem nie tak jak nie awans za Drwece to awans na dopingu słabo to wygląda wizerunek klubu zniszczony przecież to wychowanek

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3