ŁKS został w domu. Kiedy trening piłkarzy beniaminka?

R. Piotrowski
Na podobną radość piłkarzy ŁKS przyjdzie nam zapewne jeszcze długo poczekać [Fot. Grzegorz Gałasiński]
Udostępnij:
W piątek z powodu przerwy w rozgrywkach piłkarskiej ekstraklasy sztab szkoleniowy ŁKS postanowił zawiesić zajęcia treningowe. Przerwa potrwa dłużej niż to wstępnie łodzianie planowali.

Trener Kazimierz Moskal wyjaśnił pod koniec ubiegłego tygodnia, że ze względu na epidemię koronawirusa przerwa potrwa do wtorku, ale dziś już wiemy, że w tym tygodniu ełkaesiacy już się nie spotkają, trenować mają zaś indywidualnie w domowym zaciszu.

- Przypomnijmy, według pierwotnych ustaleń podopieczni Kazimierza Moskala do wspólnych zajęć mieli wrócić we wtorek po południu. Wiadomo już na pewno, iż tak się jednak nie stanie i „Rycerze Wiosny” co najmniej do piątku będą ćwiczyć według indywidualnych rozpisek, które dziś po południu otrzymali od trenerów - donosi oficjalna strona łódzkiego klubu.

Pod koniec tygodnia, o czym już informowaliśmy, ełkaesiacy spotkali się natomiast z lekarzem, który wyjaśnił piłkarzom w jaki sposób zachować w tych dniach niezbędne środki ostrożności.

Z tego, co wiemy zawodnicy beniaminka zastosowali się do zaleceń i weekend spędzili z rodzinami. Maciej Dąbrowski grał z dziećmi w piłkarzyki. Antonio Dominguez, podobnie jak i Samuel Corral, Jose Pirulo i Jakub Wróbel również wykorzystali tę przymusową przerwę na zabawę z pociechami. Carlos Moros Gracia miał więcej czasu dla swojej partnerki, Michał Trąbka spróbował swoich sił w kuchni, natomiast wschodząca gwiazda ekstraklasy czyli siedemnastoletni Adam Ratajczyk, który na co dzień uczy się w Szkole Marcina Gortata, weekend spędził z nosem w książkach, wykorzystując kilka dni wolnego na nadrobienie zaległości w nauce.

Nie wiadomo, jak długo potrwa przerwa w rozgrywkach piłkarskich i czy w ogóle uda się je wznowić, więc działy marketingu polskich klubów próbują zrekompensować pauzę ligową aktywnością w mediach społecznościowych. W niedzielny wieczór ŁKS zmierzył się z Górnikiem Zabrze, lecz nie na piłkarskiej murawie, a rywalizując na Twitterze w... popularną grę w statki. Zaciętą pięciogodzinną batalię, śledzoną w internecie przez kibiców z całej Polski i zakończoną po północy, wygrali łodzianie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska zorganizuje mistrzostwa na najwyższym poziomie

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie