MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Łódź będzie w 100 proc. skanalizowana, ale najwcześniej za siedem lat

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
Grzegorz Gałasiński
Łódź będzie w całości podłączona do kanalizacji. Ale najwcześniej za siedem, osiem lat. Łódzka Spółka Infrastrukturalna zapowiedziała budowę 23 z brakujących miasto 130 km sieci kanalizacyjnej.

Obecnie skanalizowanych jest około 95 proc. miasta. Ten procent ma się powiększyć. W ciągu trzech lat Łódzka Spółka Infrastrukturalna chce wybudować kanalizację na 112 ulicach Wiskitna, Mikołajewa, Łagiewnik, Młynka, Mileszek i Helenówka.

W sumie do roku 2022 powstaną 23 km sieci kanalizacyjnej i 25 km sieci wodociągowej. W tym czasie na inwestycje ŁSI ma wydać 200 mln zł, z czego około połowy na kanalizację.

To zaś, zdaniem Tomasza Piotrowskiego, prezesa Łódzkiej Spółki Infrastrukturalnej, pozwala planować pokrycie całej Łodzi kanalizacją.

- Cel stu procent jest do osiągnięcia w ciągu siedmiu, maksymalnie ośmiu lat - zapowiada Piotrowski. - Wiemy w jakim tempie chcemy uzyskać to magiczne sto procent - mówi Piotrowski.

Jak dodaje „100 proc.” jest to wartość umowna. - Miasto jest rozwijającym się organizmem i nigdy tych 100 proc. nie da się osiągnąć. Będzie to raczej 99,9 proc. Zawsze będą powstawały nowe domy i drogi wewnętrzne - tłumaczy.

Obecnie w Łodzi brakuje około 130 km sieci kanalizacyjnej. Głównie na peryferiach miasta. - Mamy zidentyfikowane trzy miejsca wymagające doinwestowania. To osiedla Wiskitno, Mikołajew, Nowy Józefów - mówi Konrad Kulawiak, dyrektor ds. technicznych ŁSI.
Ale całkiem blisko centrum jest też na przykład pozbawiona kanalizacji ulica Saharyjska na Nowych Sadach.

Część prac przy budowie kanalizacji już trwa. Prace prowadzone są obecnie na osiedlach Helenówek, Mileszki i Młynek. Dwa ostatnie mają być gotowe w przyszłym roku. Pierwsza część prac na Helenówu zostanie zakończona w 2021 r. W połowie przyszłego roku zacznie się budowa drugiego etapu kanalizacji.

W przyszłym roku rozpoczną się też prace na osiedlu Wiskitno. Prace zaczną się od kanalizacji pierwszego odcinka ulicy Kolumny. W kolejnych dwóch latach kanalizacja będzie prowadzona dalej wzdłuż ul. Kolumny.

Obecnie prowadzone są też prace na Mileszkach: na ul. Frezjowej i Goryczkowej oraz ul. Mileszki. Wkrótce zaczną się prace przy ul.Kosodrzewiny i Pomorskiej.

Jednak budowa kanalizacji to także koszty dla mieszkańców. Właściciele posesji będą musieli na własny koszt podłączyć się do kanalizacji. To w zależności od odległości domu może kosztować około 5 - 8 tys. zł.

- Dziś przepisy prawa wymagają, żeby do kanalizacji się przyłączyć - podkreśla Piotrowski.

Mieszkaniec musi jednak dostać informację, że ma kanalizację i powinien niezwłocznie się do niej podłączyć.

A co z osobami, które nie mają pieniędzy. W Łodzi na razie nie ma planu dopłat dl a ośób, które chcą się podłączyć do kanalizacji. - Dzisiaj większym priorytetem jest dopłata do wymiany kopciuchów, ale w najbliższych kilku latach takiego programu można się spodziewać - ocenia Piotrowski.

Jednak sto procent powierzchni w Łodzi nie będzie skanalizowane.

- Nie wszędzie budowa kanalizacji jest zasadna. Przy rzadkiej zabudowie powinno się stosować przydomowe oczyszczalnie ścieków - mówi dyrektor Kulawiak.

Na ten moment kanalizacji nie przewiduje się na osiedlu Wiskitno na wschód od autostrady. Trasa utrudnia przeprowadzenie kanalizacji, a zabudowa jest zbyt rozproszona, by było to opłacalne.

od 7 lat
Wideo

Zakaz krzyży w warszawskim urzędzie. Trzaskowski wydał rozporządzenie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki