Łódź: były prezydent Marek Czekalski niewinny

    Łódź: były prezydent Marek Czekalski niewinny

    wp.

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Marek Czekalski był prezydentem Łodzi w latach 1994-1998.

    Marek Czekalski był prezydentem Łodzi w latach 1994-1998. ©archiwum

    - To była dla mnie upiorna dekada. Te procesy kosztowały mnie 10 lat życia i dużo zdrowia. Jestem zadowolony, że w drugim procesie też zostałem uniewinniony - powiedział nam we wtorek po ogłoszeniu wyroku Marek Czekalski, były prezydent Łodzi.
    Marek Czekalski był prezydentem Łodzi w latach 1994-1998.

    Marek Czekalski był prezydentem Łodzi w latach 1994-1998. ©archiwum

    Decyzją sądu rejonowego, Czekalskiego, którego prokuratura oskarżyła o korupcję, uznano za niewinnego, gdyż nie było mocnych dowodów winy. To już drugi taki wyrok, bo w pierwszym procesie też został uniewinniony. Pozostali czterej oskarżeni, w tym były wiceprezydent Łodzi Paweł P., zostali skazani na dwa lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat. Wyrok nie jest prawomocny.

    - Jestem zaskoczony i zbulwersowany - nie ukrywa Paweł P. - W pierwszym procesie zostałem uniewinniony, a teraz zapadł wyrok skazujący. To niesprawiedliwe i będę się odwoływał.

    Prokuratura zarzuciła Czekalskiemu, że z Pawłem P. i trzema udziałowcami spółki Integro - prezesem Maciejem Sz., Adamem M. i Henrykiem O. - wziął łapówki za pomoc przy budowie supermarketów M1 (600 tys. zł) i Carrefour (244 tys. zł) w Łodzi. Sąd w pierwszym procesie skazał Macieja Sz. na dwa lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat, a pozostałe osoby uniewinnił.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    POprawka

    misiorny (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 18

    Napisałem:
    "Potem zarządzono badania psychiatryczne prezesa Integro, Pawła P"
    Pomyłka, oczywiście prezesem Integro był Maciej S.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jest wyrok. Absurdalny ? Skandaliczny ?

    misiorny (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 40 / 50

    To już 10 lat i ponad osiemdziesiąt rozpraw sądowych.
    Kilkanaście lat temu założono spółkę Integra. W procesach sądowych udało się udowodnić, że spółka była przykrywką do wręczenia kilku osobom,...rozwiń całość

    To już 10 lat i ponad osiemdziesiąt rozpraw sądowych.
    Kilkanaście lat temu założono spółkę Integra. W procesach sądowych udało się udowodnić, że spółka była przykrywką do wręczenia kilku osobom, m.in. prezydentom Czekalskiemu i Pawlakowi, łapówek za przyspieszenie budowy supermarketów. Spółka Integra miała m.in. „doradzać” władzom miasta przy sprzedaży terenów pod centra handlowe oraz minimalizować investorom biurokratyczną mitręgę. Gdyby nie pośrednictwo Integry, skorumpowani urzędnicy oskarżonych prezydentów mogliby przedłużać w nieskończoność formalności związane z budową supermarketów.
    W serialowych Wilkowyjach, korupcja jest dość oczywista – dla wójta 10 %.
    Niestety, w Łodzi chyba było zbyt wielu chętnych do podziału a i procent dużo mniejszy

    Wyroki w tej sprawie zapadają dziwaczne. Na początku skazano oskarżonego i świadka w jednej osobie, czyli prezesa Integro, uniewinniając pozostałych. Sąd uznał, że wszystkie pieniądze wziął dla siebie. Samojeden! Ale ponieważ ujawnił wszystkie machinacje spółki oraz podział korzyści, wyrok mu zawieszono.

    Był to tak absurdalny wyrok, że łódzkie fora internetowe aż zatykały się listami czytelników o skandalu.
    Potem zarządzono badania psychiatryczne prezesa Integro, Pawła P, no bo chyba trzeba być chorym, żeby wziąć łapówkę i beztrosko nie podzielić łupu z kumplami.

    I oto dowiadujemy się, że sąd dziś ustalił: wspólnicy z Integro wzięli za „pośrednictwo” 844 tysiące, ale podziałkowali się tylko z prezydentem Pawlakiem a z Czekalskim nie.
    Kpina?
    Nasz kompletnie skompromitowany wymiar sprawiedliwości ośmieszył się znów. No cóż, nikt nie jest zaskoczony.

    Po namyśle jednak stwierdzam, że sąd postąpił wcale niegłupio. Po tak absurdalnym wyroku na pewno oskarżeni – niegdyś dobrzy kumple od koryta – na pewno się poróżnią, od wyroku się odwołają a wtedy jest nadzieje - choć cień nadziei - że prawo zatriumfuje.
    Jeśli nie, to w Łodzi będzie wypadało już tylko zgasić światło…..
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szkoda gadać

    Sumienie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 40 / 35

    Może w końcu ktoś opisze udział senatora PO Marka Trzcińskiego w śledztwie przeciwko byłemu prezydentowi Zduńskiej Woli. Na ławie oskarżonych siedzą byli: senator PIS, wicewojewoda łódzki też z...rozwiń całość

    Może w końcu ktoś opisze udział senatora PO Marka Trzcińskiego w śledztwie przeciwko byłemu prezydentowi Zduńskiej Woli. Na ławie oskarżonych siedzą byli: senator PIS, wicewojewoda łódzki też z PiS, wicestarosta zduńskowolski obecnie pracownik Państwowej Inspekcji Pracy, prezydent Zduńskiej Woli, wiceprezydent, sekretarz miasta, kilku radnych i prezesów spółek. Radni są oskarżeni o podpisanie ulotki zawierającej opinię o p. Trzcińskim. Nie chodzi o ciągłe powtarzanie, że Rzeźniczak ma 21 zarzutów. Niech ktoś napisze jakie to są zarzuty i jakie są dowody.
    Dlaczego nikt nie napisze, że prokuratura Apelacyjna w Łodzi napisała druzgocącą opinię na temat aktu oskarżenia. Dlaczego nikt nie napisze, że p. Krystyna Patora została awansowana zaraz po postawieniu zarzutów, dlaczego nikt nie napisze, że żaden inny prokurator nie chciał przejąć tej sprawy po jej przeniesieniu. Dlaczego dziennikarze mając pod nosem największy skandal polityczny polegający na wykorzystaniu prokuratury do walki politycznej w małym bądź co bądź miasteczku, nic o tym nie piszą. Czyżby prawdą były pogłoski, że wśród świadków oskarżenia składających fałszywe zeznania była dziennikarka p. Joanna Pawłowska. Wild West!
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I dobrze

    Jacek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 33 / 36

    Z perspektywy czasu widać, że to był chyba najlepszy prezydent. Zapoczątkował pozytywne procesy, które później zostały zniszczone przez jego następców.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Inteligentny inaczej czyli prokurator

    Lepper (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 32 / 31

    A co z prokuratorami, czy ktoś sprawdził na czyje zlecenie działali. Jeżeli zrobili to z nieróbstawa lub niekompetecji, również ktoś powinien urwać im jaja a na pewno powinni przestać być...rozwiń całość

    A co z prokuratorami, czy ktoś sprawdził na czyje zlecenie działali. Jeżeli zrobili to z nieróbstawa lub niekompetecji, również ktoś powinien urwać im jaja a na pewno powinni przestać być prokuratorami.
    Czas skończyć z bezkarnym stawianiem zarzutów bez dowodów.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo