6,2 miliarda złotych warte są inwestycje, które Łódź chce zrealizować w kolejnej perspektywie unijnej. Pakiet propozycji wykorzystania środków Urząd Miasta Łodzi złożył już w Urzędzie Marszałkowskim. O tym, jak zagospodarować te pieniądze i jakie są priorytety strategii rozwoju naszego miasta rozmawiamy z prezydent Łodzi Hanną Zdanowską.

Przed nami kolejne rozdanie unijnych środków i miasto chce zdobyć jeszcze więcej pieniędzy na rozwój Łodzi. Na jakie inwestycje możemy liczyć w najbliższych latach?

Już zaczęliśmy przygotowania do nowej perspektywy unijnej. Przed tygodniem złożyliśmy w Urzędzie Marszałkowskim swoje propozycje wykorzystania unijnych funduszy w latach 2021-2027. Będziemy zmieniać Łódź jeszcze bardziej, chcemy, by była jak najlepszym miejscem do życia i pracy, a w kolejnej dekadzie zrealizować jeszcze więcej inwestycji za jeszcze większe pieniądze. Zaplanowaliśmy projekty za 6,2 mld zł. Ponad połowa tej kwoty obejmie inwestycje w ramach tzw. planu dla osiedli.

Jak zatem wygląda plan łódzkich potrzeb i wydatków?

Z jednej strony będziemy kontynuować rozpoczęte już projekty, jak rewitalizację centrum i rozwój komunikacji publicznej, a z drugiej będziemy mocno działali na osiedlach. Propozycje dla Łodzi opisaliśmy w sześciu obszarach tematycznych: transport, środowisko, odnowa, sport i rekreacja, kultura i dziedzictwo oraz kapitał ludzki i smart city. Urząd Marszałkowski zaprosił gminy do składania swoich propozycji i wniosków dotyczących inwestycji i projektów, które powinny być realizowane przy udziale finansów z UE. Rozpoczęły się też prace przy nowej strategii rozwoju województwa łódzkiego. Lista naszych propozycji i inwestycji, które chcemy w kolejnej perspektywie jest bardzo długa, bo chcemy jak najlepiej odpowiedzieć na potrzeby miasta i oczekiwania mieszkańców.

Najwięcej pieniędzy chcemy zdobyć na inwestycje transportowe.

Tak, tutaj chcemy zrealizować projekty o wartości 4,1 mld zł, w tym m.in. takie inwestycje jak: podłączenia do autostrad i dróg szybkiego ruchu, ale również dotyczące ulic na osiedlach. Chcemy przedłużyć ul. Wojska Polskiego do Zachodniej i zbudować linię tramwajową przy CKD. Będziemy dalej rozwijać komunikację publiczną, modernizować istniejące i budować nowe linie tramwajowe. Kupimy nowe autobusy i tramwaje. Będziemy remontować ulice na osiedlach, uzupełniać siatkę transportową miast i budować parkingi Park&Ride. Inne inwestycje, jakie chcemy zrealizować to m.in. modernizacja ul. Pomorskiej, przebudowa ul. Traktorowej wraz z parkingami, budowa kanalizacji i nowy asfalt na ul. Stare Złotno, nowa krańcówka na Kurczakach, modernizacja ul. Franciszkańskiej, przebudowa torowiska i budowa nowych przystanków na ul. Konstantynowskiej, remonty wiaduktów czy integracja komunikacji miejskiej z ŁKA i linią średnicową. Blisko 2 mld zł w tej puli to zadania w planie dla osiedli.

No właśnie, w nowej kadencji położono nacisk nie tylko na modernizację Śródmieścia, ale również odnowę łódzkich osiedli…

Oczywiście będziemy kontynuowali program rewitalizacji w kolejnych kwartałach centrum, ale tak, jak zapowiadałam, w następnych latach skoncentrujemy się na naszych małych ojczyznach, na osiedlach. Na modernizację różnych obszarów miasta Łódź chce pozyskać 1 mld zł. Tu 700 mln zł ma być przeznaczone na odnowę osiedli, a 300 mln zł na poprawę warunków życia w śródmieściu. Inwestycje obejmą remonty kamienic i ulic, budowę chodników, instalację nowego oświetlenia i ławek, tworzenie nowych terenów zielonych, parków, skwerów, placów zabaw i boisk.

Bardzo ważna będzie w perspektywie kolejnych lat ochrona środowiska, choćby w zakresie walki ze smogiem.

To znaczący pakiet projektów, w którym inwestycje obejmują wymianę i modernizację źródeł ciepła, przyłączanie do sieci c.o. oraz zmniejszenie emisji dwutlenku węgla i innych zanieczyszczeń powietrza. Oprócz inwestycji z zakresu poprawy jakości powietrza, Łódź zamierza rozbudować system odwodnienia miasta z elementami małej retencji, kontynuować termomodernizację oraz rozwijać nowe tereny zielone. Wartość projektów ekologicznych to ponad pół miliarda złotych. Będziemy też inwestować w takich obszarach, jak sport i rekreacja, kultura i ochrona dziedzictwa oraz kapitał ludzki i smart city. W każdym z tych obszarów chcemy zrealizować z unijnym dofinansowaniem inwestycje o wartości około 200 milionów złotych.

Kadencja samorządu będzie trwać teraz pięć lat. Czy to wystarczający czas, aby zrealizować wszystkie plany i marzenia?

Przy obecnych przepisach zrealizowanie dużego projektu, od momentu koncepcji, znalezienia finansowania, przejścia przez wszystkie procedury to przy poważnej inwestycji minimum 6-7 lat. Przypomnę, że projektowanie rewitalizacji miasta zaczęliśmy w 2012 roku, a jej pierwszy etap ma się zakończyć w 2022-2023 roku. Obejmując osiem lat temu urząd prezydenta postawiłam na przywrócenie Łodzi centrum. Jeżeli miasto nie ma fajnego centrum, to nie ma szans na pozyskanie inwestorów, bo oni nie tylko przyjeżdżają ze względu na dostępność wykształconych kadr czy terenów inwestycyjnych. Przyjeżdżają też, aby żyć w przyjemnym, przyjaznym i funkcjonalnym miejscu. To się udało, Śródmieście nam pięknieje i staje się przestrzenią, którą chętnie odwiedzamy.

A jak wygląda bilans poprzedniej kadencji, jeśli chodzi o wykorzystanie środków unijnych?

Obecnie Łódź zrealizowała już ok. 80 proc. inwestycji zaprogramowanych w ramach trwającej jeszcze perspektywy finansowej UE. Uzyskaliśmy średnio około 50 proc. zwrotu kosztów. Natomiast myślę, że najważniejszą rzeczą, jaką mi się udało zrobić, było przywrócenie dumy i wiary w miasto jego mieszkańców. Przekonaliśmy też wiele poważnych firm, aby to w Łodzi realizowały swoje inwestycje. Remont Śródmieścia jest konieczny ze względu na wizerunek miasta, ale nie wolno zapominać o osiedlach. Często słyszałam od ich mieszkańców, że też potrzebują oświetlonych, prostych dróg, równych chodników, placów zabaw dla dzieci itp. Oczekują infrastruktury, która ułatwi im codzienne życie, które - jak mówią - koncentruje się de facto na osiedlu. Dlatego ciągle powtarzałam i obiecałam, że jeżeli przejdziemy przez pierwszy etap odbudowy Śródmieścia, to wrócimy na osiedla. I teraz tak się stanie. Nowa perspektywa unijna na lata 2021-2027 z okresem rozliczeniowym sięgającym 2030 roku będzie stała w Łodzi pod znakiem poprawy warunków i rosnącej jakości życia mieszkańców naszego miasta, które weszło na ścieżkę dynamicznego wzrostu i - mam nadzieję - rozpoczyna kolejny ważny etap w dziejach Łodzi.

6,2 mld zł warte są inwestycje, które Łódź chce zrealizować w kolejnej perspektywie unijnej