18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Łódź: horror na dworcach. Brak informacji [ZDJĘCIA]

Marcin Bereszczyński
Dworzec Łódź Chojny, g. 5:55. Grzegorz Gałasiński
Wiele niedogodności napotkali w poniedziałek rano podróżni w związku z zamknięciem dworca Łódź Fabryczna. Na dworcu Łódź Widzew był największy chaos.

Nie ma tam informacji kolejowej, a na peronach nie słychać zapowiedzi odjeżdżających pociągów. Dramat przeżyli podróżni, którzy w ostatniej chwili dowiedzieli się, że ich pociąg do Warszawy odjedzie z peronu 2. Kładka została zamknięta, a przejście przez tory na tyłach peronu zablokował ostatni wagon pociągu.

Część podróżnych nie zdążyła wsiąść, a niektórzy wskakiwali, gdy pociąg ruszał. Na dworcu Łódź Chojny nie działa zegar dworcowy, w poczekalni są tylko dwie ławki i denerwująco migoczą świetlówki. Natomiast na dworcu Kaliskim do godz. 6 nie było w rozkładzie jazdy wiszącym nad kasami informacji o odjazdach pociągów do Warszawy. Podróżni przyjeżdżający do Łodzi ze stolicy byli w jeszcze gorszej sytuacji.

Nie wiedzieli, jak mają dostać się z Widzewa do centrum. W tym chaosie najmniej kłopotliwy jest fakt, że na tabliczkach umieszczonych na wagonach można przeczytać, że pociągi nadal odjeżdżają i dojeżdżają do dworca Fabrycznego...

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PORAŻKA I HORROR

Jak czytam te komentarze, to mam wrażenie, że osoby, które to napisały nie mają do czynienia z codziennym przyjazdem do Łodzi. Widocznie do Warszawy się lepiej dojeżdża. Zresztą w cale mnie to nie dziwi, bo Warszawa dba o komunikację, częściej też chodzą pociągi TLK! Ja osobiście i niestety jeżdżę do Łodzi 7 dni w tygodniu (praca i szkoła). Jest źle i to bardzo, nazwałabym to właśnie „horrorem!!!”. Głośno mówiło się o komunikacji zastępczej, a w chwili obecnej jej brak. Jest jedynie śmieszna linia D1, z której nikt nie korzysta. Nikt z osób nie jest aż tak leniwy, żeby z w/w autobusu korzystać, a dokładniej nie ma na to czasu, bo trzeba biec na tramwaj, który jeździ zaledwie co 20 minut. Mówię o linii nr 9, która jako jedyna jedzie prosto do centrum i Dwora Fabrycznego. Najgorsze jest to, że każda minuta gra ogromna rolę. Wystarczy, że pociąg spóźni się 5 minut, a już jest problem z tramwajem nr 9 i powrotem tą linią. Miasto w ogóle nie jest przygotowane, a wystarczyłoby tylko zapewnić ludziom dojeżdżającym dojazd do wcześniej docelowej stacji Łódź Fabryczna, jak to wygląda w innych, bardziej cywilizowanych miastach. Przecież to jest kilka lat!!! Aż strach pomyśleć co będzie zimą!!! Nie rozumiem dlaczego nikt nie potrafi zapewnić dojazdu w pobliżu dworca Łódź Fabryczna:/ przecież to tam większość ludzi chce się dostać;/ a ten kto nie dojeżdża codziennie do Łodzi, to niech nie pisze, że nie jest aż tak źle, bo to żenujące!!! Nikt tu przecież nie szuka sensacji , tylko cywilizowanego dojazdu do pracy!!!

P
PORAŻKA I HORROR

Jak czytam te komentarze, to mam wrażenie, że osoby, które to napisały nie mają do czynienia z codziennym przyjazdem do Łodzi. Widocznie do Warszawy się lepiej dojeżdża. Zresztą w cale mnie to nie dziwi, bo Warszawa dba o komunikację, częściej też chodzą pociągi TLK! Ja osobiście i niestety jeżdżę do Łodzi 7 dni w tygodniu (praca i szkoła). Jest źle i to bardzo, nazwałabym to właśnie „horrorem!!!”. Głośno mówiło się o komunikacji zastępczej, a w chwili obecnej jej brak. Jest jedynie śmieszna linia D1, z której nikt nie korzysta. Nikt z osób nie jest aż tak leniwy, żeby z w/w autobusu korzystać, a dokładniej nie ma na to czasu, bo trzeba biec na tramwaj, który jeździ zaledwie co 20 minut. Mówię o linii nr 9, która jako jedyna jedzie prosto do centrum i Dwora Fabrycznego. Najgorsze jest to, że każda minuta gra ogromna rolę. Wystarczy, że pociąg spóźni się 5 minut, a już jest problem z tramwajem nr 9 i powrotem tą linią. Miasto w ogóle nie jest przygotowane, a wystarczyłoby tylko zapewnić ludziom dojeżdżającym dojazd do wcześniej docelowej stacji Łódź Fabryczna, jak to wygląda w innych, bardziej cywilizowanych miastach. Przecież to jest kilka lat!!! Aż strach pomyśleć co będzie zimą!!! Nie rozumiem dlaczego nikt nie potrafi zapewnić dojazdu w pobliżu dworca Łódź Fabryczna:/ przecież to tam większość ludzi chce się dostać;/ a ten kto nie dojeżdża codziennie do Łodzi, to niech nie pisze, że nie jest aż tak źle, bo to żenujące!!! Nikt tu przecież nie szuka sensacji , tylko cywilizowanego dojazdu do pracy!!!

s
sss

Czy niektórzy z komentujących porównali ile kas było czynnych na Fabrycznym?. Dwie, w porywach trzy. A teraz nagle żądacie przynajmniej po cztery na każdym dworcu. Ruch się rozłożył na trzy dworce i wcale nie było tak źle. Pokażcie mi dworzec kolejowy w Polsce z 400 miejscami parkingowymi, czyli taką ilością jaka jest na Widzewie. Każdy chciałby podjechać samochodem pod drzwi dworca i żeby jeszcze mu bilet podali i zanieśli na rękach do pociągu. Lepiej zamiast pisać bzdury weźcie się do konkretnej roboty.

M
Michał

Niech Szanowni Redaktorzy siejący panikę, robiący zdjęcia i pytający panią w kasie o to ile sprzedała biletów łaskawie policzą (przypomną sobie) ile nas było w poczekalni na Chojnach i porównają ilość oczekujących z ilością ławek i miejsc na nich. Istotnie - z rozmów w pociągu wynika, że sporo osób podeszło z dużą rezerwą do "dworca przywróconego po latach" i może to się zmienić, ale uważam, że akurat tam z pewnością było bardzo dobrze... no może oprócz niespodzianki z towarowym... ;)
Swoją drogą - dla mnie bez sensu że nie jeździ w niedzielę z Chojen, jak mam wsiąść w samochód i dojechać na Widzew, to pewnie dojadę do Warszawy...

I
Ister

Byłem (nawet jestem na jednym ze zdjęć), odjeżdżałem pierwszym dziś pociągiem. W tą stronę problemu nie było. Rzeczywiście zamknięta jest kładka, co przy opisanej tu sytuacji (konieczność przejścia na peron 2, z przejściem zablokowanym przez jeden z wagonów) musiało stanowić spory problem. Ale o tej porze, to ja już byłem daleko...
O wiele większym problemem jest to, że pierwszy "szczytowy" pociąg powrotny (wyjazd z Centralnego 15:21) dojeżdża tylko do Łodzi Widzew (17:01). Tym pociągiem wraca sporo osób! Tylko dlatego muszę w poniedziałki i środy jeździć aż na Widzew (o wiele bliżej mi do Kaliskiej, ale w te dni potrzebuję samochód).
Linia autobusowa D1 to rzeczywiście bzdura. Powinien któryś autobus jeździć do centrum (niechby trasą W-Z do Kaliskiego, to już byłoby nieźle - ale to za bardzo dubluje trasę linii 8 i 10). Ale ogólnie - stali bywalcy byli przygotowani i nic specjalnego się nie działo...

a
anonimowy anonim

No bez przesady! Jak ja jechałam kiedyś do Łodzi to weszłam na stronę MPK i sprawdziłam trasę z dworca i z powrotem. Z uwzględnieniem alternatywy. Rozumiem jeszcze starsze osoby (70 r.ż), bo nie zawsze mają neta i umieją korzystać z komputera, ale młodsi? Myślenie nie boli. Ale jak chce się denerwować to proszę bardzo. I mówię tu o MPK. Bo to, że może być bałagan na kolei to każdy to wie, nawet przedszkolak. Tylko zamiast podnoszenia paniki proponuję ruszyć się i pomóc, zamiast siedzieć na 4 literach i narzekać.

3m

ja w warszwie też nie znajdę informacji jak się dostać z miejsca A do miejsca B, a jak ktoś jest miejscowy i od miesięcy wie o zamknięciu dworca to mógł się zorientować w internecie o której i skąd wyruszy

a
aaa

codziennie jeżdżę do Warszawki do pracy i nie ma żadnej tragedii!! Na Widzewie nigdy to nie było zbyt dużo miejsc parkingowych i zwyczajnie więcej nie będzie, bo nie ma gdzie tych parkingów zrobić ... Komunikacja miejska, no cóż, jak dla mnie bez przesady, bo się komuś parę metrów do tramwaju przejść nie chce, dojazd do centrum bezproblemowy i częśtotliwość spora

ł
łodzianin

W tych wpisach widac aktywnosc urzednikow miejskich, chwalacych to, czego pochwalic sie, niestety, nie da. Przynajmniej przez tych, ktorzy przezyli to wszystko co opisano w tekstach w "DŁ" i "Expressie". No, ale jak ktos siedzi za biurkiem i pisze pochwały - to faktycznie, ciezko mu wyczuc rzeczywistosc. Ani miejsc do parkowania, ani sprawnych kas, informacji, komunikacji itd. Slowem - fuszerka i zadne to "pierwsze koty za ploty" tylko normalna niedoróbka. A czasu bylo od jasnej cholery, zeby wszystko zgrac i sprawdzic jak wywiazuja sie poszczegolni wykonawcy.

O
Ola

wszystko jest okej! tylko nie mogłam pogodzic się z tym, że po tym jak wsiadłam do pociągu do Krakowa zostałam poinformowana, ze będzie miał on opóźnienie dwóch godzin i że najpierw pojedzie w strone Warszawy a za Skierniewicami dopiero przejdzie na prawidłowe tory... Poza tym na Widzewie jest troche za duzo taksówek, słabe nagłośnienie komunikatów ale jest czysto i informacja działa bardzo sprawnie. I faktycznie trzeba uważać na poćiagi do stolicy i z niej wracające : ) Pierwsze koty za płoty! : )

...

chyba tylko rządy po i sld zgotowały Łodzi horror ...

6ik

A przecież jest powszechnie wiadomym od dawna, że rządy POPiS-u w Polsce i w Łodzi to horror!

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Łódź: horror na dworcach. Brak informacji [ZDJĘCIA]

M
Misio

Horroru to może nie ma ale są pewne niedogodności np;brak automatów do sprzedaży biletów MPK,brak bezpośredniego połączenia autobusowego od dworca Widzew do centrum,idiotyczna linia D1,mająca dowozić do tramwaju,lepiej dojść pieszo te 400 metrów niż czekać na D1.Na fabrycznym tramwaj też nie podjeżdżał pod sam dworzec i było dobrze.

Ł
ŁODZIANIN

JEST KILKA NIEDOCIĄGNIĘĆ CO WYKAZAŁ REPORTER NA ZDJĘCIACH,NIEKTÓRE SĄ NAWET ŚMIESZNE,MIEJMY NADZIEJĘ ŻE TA GARSTKA PIACHU W TRYBACH ZOSTANIE SZYBKO USUNIĘTA I TE TRZY LATA DA SIĘ PRZEŻYĆ W MIARĘ "NORMALNIE". JEST TAKIE POWIEDZENIE (PIERWSZE KOTY ZA PŁOTY) ALE OSTATECZNĄ OPINIĘ WYDADZĄ OCZYWIŚCIE CODZIENNI PASAŻEROWIE I TO JUŻ CAŁKIEM NIEDŁUGO...

Dodaj ogłoszenie