Łódź i miasta regionu mają coraz mniej terenów zielonych

Marcin Bereszczyński
Marcin Bereszczyński
W Łodzi  odnotowano spadek liczby pomników przyrody oraz zmniejszenie powierzchni użytków ekologicznych
W Łodzi odnotowano spadek liczby pomników przyrody oraz zmniejszenie powierzchni użytków ekologicznych Krzysztof Szymczak
Najwyższa Izba Kontroli zbadała, jak miasta zarządzają zielenią. Pod lupą znalazły się m.in. Łódź i Piotrków Trybunalski. W opinii NIK tereny zieleni były właściwie utrzymane, ale nie były skutecznie chronione przed zabudową.

Największe zastrzeżenia NIK dotyczyły niedostatecznego uwzględniania terenów zieleni w planowaniu przestrzennym. Izba zwróciła też uwagę, że nie wszystkie samorządy miały kompletne dane dotyczące powierzchni terenów zieleni oraz liczby usuniętych i posadzonych drzew oraz krzewów. Spośród dziewięciu skontrolowanych miast, okazało się, że w Łodzi i Piotrkowie Trybunalskim stwierdzono brak nasadzeń drzew i krzewów, pomimo wykazania ich w protokołach odbioru i wynagrodzeniach dla wykonawcy. W Łodzi brakowało 11 drzew, a w Piotrkowie Trybunalskim dwóch drzew i 15 krzewów.

- Z ustaleń kontroli NIK, która zbadała zarządzanie zielenią w dziewięciu miastach: Warszawie, Łodzi, Piotrkowie Trybunalskim, Wrocławiu, Legnicy, Katowicach, Tarnowskich Górach, Krakowie i Nowym Sączu, wynika, że tereny zieleni nie były skutecznie chronione przed rozwijającą się zabudową - czytamy w raporcie NIK. - Łączna powierzchnia terenów zieleni, którymi zarządzały miasta, nie zwiększyła się (wyjątek stanowiły Piotrków Trybunalski oraz Wrocław). W sześciu miastach nastąpił spadek udziałów terenów zieleni i wód w łącznej strukturze powierzchni objętych planami miejscowymi.

Izba krytykuje miasta, że w dokumentach dotyczących planów zagospodarowania przestrzennego zakładają zwiększenie terenów zieleni, ale tego nie realizują.

- Dokumenty strategiczne miast zawierały zagadnienia dotyczące terenów zieleni wraz ze wskazaniem konkretnych działań i terminów na ich realizację - wynika z raportu. - Jednak mimo to - w porównaniu do 2014 roku - łączna powierzchnia terenów zieleni, którymi zarządzały miasta, nie zwiększyła się (wyjątek stanowiły Piotrków Trybunalski oraz Wrocław). W sześciu miastach (z dziewięciu skontrolowanych) nastąpił spadek udziałów terenów zieleni i wód w łącznej strukturze powierzchni objętych planami miejscowymi. Udział terenów zieleni w ogólnej powierzchni miast mieścił się w przedziale od 22 proc. (Piotrków Trybunalski) do 52 proc. (Katowice). Tereny zieleni zarządzane przez samorządy stanowiły od 1,8 proc. (Nowy Sącz) do 8,8 proc. (Warszawa) ogólnej powierzchni gmin.

Ciekawostką jest, ile terenów zielonych przypada na jednego mieszkańca. W Łodzi na jednego mieszkańca przypada 38 mkw. lasu i 26 mkw. zieleni. Dla porównania w Piotrkowie Trybunalskim 198 mkw. lasu i 22 mkw. zieleni. Pod tym względem miasta z Łódzkiego znacznie ustępują Tarnowskim Górom, gdzie na mieszkańca przypada 556 mkw. lasu i 48 mkw. zieleni. Najgorzej jest w Krakowie, ale różnice w stosunku do Łodzi są niewielkie. Tam na mieszkańca przypada 25 mkw. lasu i 24 mkw. zieleni.

W skontrolowanych miastach liczba usuniętych drzew była o blisko 17 proc. większa niż liczba nowo posadzonych. Cztery miasta nie dysponowały rzetelnymi danymi. W przeliczeniu na mieszkańca najwięcej drzew posadzono we Wrocławiu, a najmniej w Katowicach. W okresie objętym kontrolą w pięciu miastach (Katowice, Kraków, Legnica, Łódź, Wrocław) zmniejszyła się liczba pomników przyrody, a w dwóch (Legnica, Łódź) zmniejszyła się powierzchnia użytków ekologicznych.

TYTUŁ RAMKI


Ile miasta wydają na tereny zieleni

W przeliczeniu na jednego mieszkańca (ze wszystkich skontrolowanych miast ogółem) wydatki na tereny zieleni w latach 2015-2016 wyniosły średnio 47 zł rocznie, a w przeliczeniu na 1 ha terenów zieleni urządzonej 17,6 tys. zł. Najmniej na utrzymanie i zagospodarowanie terenów zielonych wydano w Tarnowskich Górach, gdzie wydatki te wyniosły 17 zł na osobę i 2,4 tys. zł na 1 ha, a najwięcej w Katowicach, odpowiednio 95 zł na osobę i 30,5 tys. zł na 1 ha.

Co mają zrobić miasta, aby zieleni było więcej

NIK rekomenduje burmistrzom i prezydentom miast wykorzystywanie narzędzia, jakim jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w celu ochrony terenów zieleni przed presją zabudowy, a także dobrych praktyk stwierdzonych w trakcie przeprowadzonej kontroli. NIK proponuje dalszą współpracę z organizacjami walczącymi o miejską zieleń.

Wikingowie s05e09 | Wikingowie sezon 5 online| Wikingowie 5 | Wikingowie 5 | Wikingowie nowe odcinki

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bibi

Bo wladza Lodzi i urzednicy nie mieszka w..Lodzi. Oni mieszkaja na wsi...blisko lasu bo chca miec zielono. A miasto i jego mieszkancow? Zabetonowac i zagranitowac coby mogli samochody wygodnie zaparkowac.

G
Gość

bandziorów, zaprzęgnie się ich do kieratu i będą do końca życia prąd wytwarzać, pieprz mielić hahaha, magnat co przejął elektrownię straci zysk. kto pozwolił na prywatyzację energetyki ?!!!

l
lekarka

A kiedy wreszcie bekną sprawcy bezsensownego wycinania drzew?

l
ldz

kasa, kasa.... nawet w centrum w Łodzi bez problemu można by teraz wygospodarować kawałek ziemi i utworzyć niewielki park (ale większy niż tzw. "kieszeniowy"). Tylko po co, skoro ziemię można sprzedać i przytulić parę złotych. Są całe kwartały kamienic do wyburzenia to może by chociaż jeden przeznaczyć na niewielki park? Poprawiłoby to nieco sytuację w centrum.

G
Gość

Przecież wiadomo że łatwiej sprzedać teren pod biurowiec czy blok. Kasa łatwa i szybka wpada i problem z głowy bo nie trzeba się nim później opiekować jak zielenią. Skoro nawet był pomysł żeby Brus sprzedać na działki to już mnie nic nie zdziwi.

a
a

szszkoda że nIK nie weźmie się za poważne kontrole np prawidłowości fuunkcjinowania policji czy sądów..no lepiej zająć się byle jakim tematem

Dodaj ogłoszenie