Łódź. Konflikt o to, jak ma wyglądać plac Wolności. Czy drzewa zasłonią widok na ul. Piotrkowską i dwa arcyzabytki: ratusz i kościół

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Wybuchł konflikt o to, jak ma wyglądać zabytkowy i prestiżowy plac Wolności w Łodzi. Władze miasta chcą, aby w jego południowej części, na wysokości ul. Piotrkowskiej, posadzić ponad 60 drzew. Przeciw takiemu posunięciu zdecydowanie protestują naukowcy
Wybuchł konflikt o to, jak ma wyglądać zabytkowy i prestiżowy plac Wolności w Łodzi. Władze miasta chcą, aby w jego południowej części, na wysokości ul. Piotrkowskiej, posadzić ponad 60 drzew. Przeciw takiemu posunięciu zdecydowanie protestują naukowcy Archiwum, Urząd Miasta w Łodzi
Wybuchł konflikt o to, jak ma wyglądać zabytkowy i prestiżowy plac Wolności w Łodzi. Władze miasta chcą, aby w jego południowej części, na wysokości ul. Piotrkowskiej, posadzić ponad 60 drzew. Przeciw takiemu posunięciu zdecydowanie protestują naukowcy zaznaczając, że drzewa zasłonią widok na historyczny wlot ul. Piotrkowskiej, z jej perspektywą oraz ratuszem i kościołem.

W sprawie tej naukowcy napisali list otwarty do prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej, w którym apelują o zmianę projektu i szerokie konsultacje ze specjalistami. Wśród sygnatariuszy jest prof. Krzysztof Stefański z UŁ, wybitny znawca zabytków, który zdecydowanie protestuje przeciw planom posadzenia drzew.

Drzewa zasłonią cenny widok. To absurd

- Jest to absurdalne. Drzewa zasłonią jeden z najcenniejszych widoków w Łodzi: na ul. Piotrkowską i dwa bardzo cenne zabytki: ratusz i kościół Zesłania Ducha Świętego – podkreśla prof. Stefański.

Autorzy listu zaznaczają też, że poprzez realizację tego projektu dojdzie już do drugiego w ciągu ostatniej dekady „zamachu” na plac Wolności, jako ze pierwszym było „usunięcie z osi urbanistycznej pomnika Tadeusza Kościuszki”.

Drzewa świetnie współistnieją z architekturą

- Do listu architektów i urbanistów odniesie się obszernie Marek Janiak, architekt miasta. My natomiast ze swojej strony chcemy podkreślić, że drzewa nie stanowią zagrożenia dla układów urbanistycznych i świetnie współistnieją z architekturą. Wspaniałe dowody tego znajdujemy w Barcelonie na placu Katalońskim i zaczynającej się od niego La Rambli, czy w Paryżu na placu de Gaulle, na którym stoi Łuk Triumfalny i z którego zaczynają się Pola Elizejskie. Myślę, że plac Wolności z zaczynającą się od niego ulicą Piotrkowską też świetnie zafunkcjonuje w otoczeniu zieleni – uważa Aleksandra Hac, zastępca rzecznika prasowego prezydenta Łodzi.

Wkrótce ruszą zapisy na szczepienie trzecią dawką

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
won
Najlepiej zrobić szlabany na granicach miasta żeby żaden blachosmród tu nie wjeżdżał a ulice rozkopać zasiać trawę i posadzić drzewa .
G
Gość
Krzaczków przed ratuszem się .nojkom zachciewa !

A posprzątać chodniki najpierw, to nie łaska ? Naprawić pogruchotany asfalt na ulicach śródmieścia. Sprawnie wyremontować tory tramwajowe na Wojska Polskiego, żeby zamiast „ekologicznych” tramwajów nie smrodziły „Zetki” na ropę.

Na to pieniążków nie ma, musimy czekać rok, albo cztery, pisać wnioski na kasę unijną, zwykle wadliwe, z brakami, a potem przegapiamy terminy na dosłanie jednego brakującego papierka i cała kasa idzie się gonić po Polach Elizejskich.

Gdzież to te tramwaje na Broniewskiego, tak gorąco obiecywane ? Już się cieszę, jak zaczną budować to nowe torowisko i urwą po jednym pasie ruchu z każdej jezdni, bo to przecież ta podła komuna te szerokie ulice pobudowała, Hani na utrapienie.
G
Gość
Czy dendrofilia to jakieś zboczenie już opisane przez medycynę ? Może to się leczy ?

Na przykład przez zamknięcie baby w dużej klatce w środku lasu. Ciekawe po jakim czasie drzewokrzakoterapii uzdrowi się taka dendrofilka.
G
Gość
Jakoś do tej pory żaden po.eb nie posadził drzew na dziedzińcu muzeum Louvre w Paryżu ani na placu świętego Piotra w Rzymie. Toż tam jest tylko beton, granit, marmur i piaskowiec.

Raj dla Hani - dendrofilki. Oraz dla jej tajemniczych kontrahentów, mafii drzewkarsko - krzaczkarskiej, garściami chapiącej pieniądze moje - podatnika łódzkiego.

Pani Hac ma chyba ludzi za idio.ów. Pola Elizejskie mają 70 metrów szerokości, a Piotrkowska - w porywach 27 metrów. co to za porównania ? z Ramblą ?? Rambla powstała trzysta lat temu od razu jako obsadzona drzewami aleja, nigdy nie była główną ulicą Barcelony, jak się to może wydawać jednodniowym turystom, których autobus wypluwa na plaza drassanes albo przy pomniku Kolumba.
w
won
Pojechał do Barcelony i widział drzewa dobrze że nie pojechał do Amazonii bo zasadził by dżunglę , Łódź nie Barcelona , chodzi im pewnie o to żeby z jezdni wokół placu zrobić ścieżkę szerokości metra , taki mają trynd w urzędzie .
Dodaj ogłoszenie