Łódź ma pierwsze w Polsce centrum badań nad starzeniem

Paweł Patora
4,5 mln euro unijnej dotacji przyznano na realizację projektu Healthy Apeing Research Centre (w skrócie HARC), czyli Centrum Badań nad Zdrowym Starzeniem. Jedyny w Polsce tak duży projekt naukowo-badawczy dotyczący zagadnień medycznych wieku starszego i podeszłego powstanie w Łodzi.

Jak nas poinformował prof. Marek Kowalski, koordynator Centrum Badań nad Zdrowym Starzeniem, prace naukowe z tego zakresu są prowadzone na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi od wielu lat, ale teraz będą zintensyfikowane. Co więcej, do realizacji projektu już zostali zaproszeni naukowcy z 21 ośrodków zagranicznych i 9 polskich.

Dzięki finansowanemu przez UE programowi HARC, zostanie wzmocniony potencjał naukowy łódzkiego Centrum Badań nad Zdrowym Starzeniem. Przez najbliższe trzy lata wielu łódzkich naukowców pojedzie pracować do najlepszych zagranicznych ośrodków naukowych, a jednocześnie znakomici naukowcy z zagranicy będą pracować w Łodzi nad badaniem zagadnień związanych ze starzeniem się i chorobami wieku starszego.

- Ponadto będziemy mogli zatrudnić na okres trzech lat nowych pracowników - ośmiu naukowców z tytułami co najmniej doktora, którzy podejmą badania objęte programem HARC - mówi prof. Kowalski. - Już dajemy ogłoszenia w międzynarodowej prasie.

Unijne pieniądze zostaną też przeznaczone na wyposażenie UM w nowoczesny sprzęt. Dzięki temu powstanie wirtualne laboratorium służące badaczom zaangażowanym w realizację projektu HARC. Powstanie także pierwszy w Łodzi biobank, czyli miejsce, w którym będą przechowywane próbki materiałów biologicznych przydatnych do prowadzenia badań nad zdrowym starzeniem.

Prace naukowe w ramach programu HARC będą koncentrowały się wokół czterech kierunków. Po pierwsze, badana będzie jakość życia osób starszych. Chodzi o analizę czynników warunkujących tę jakość oraz określenie warunków jej poprawy. Między innymi badaniom będzie poddana rola wysiłku fizycznego.

Drugi obszar badawczy będzie dotyczył chorób neurodegeneracyjnych, takich jak demencja starcza czy choroba Alzheimera. Naukowcy szukają przede wszystkim podstawowych mechanizmów, w tym również czynników infekcyjnych, które mogą wpływać na powstawanie i rozwój tych chorób.

Trzecia dziedzina badań dotyczy chorób układu oddechowego, układu krążenia i chorób nerek. Na przykład badane będą odporność seniorów na infekcje i możliwości poprawy tej odporności, a w dziedzinie chorób płuc u osób starszych badana będzie skuteczność wspomagania leczenia przez nowoczesne techniki, takie jak telemonitoring.

Czwarty obszar to badania z zakresu nauk podstawowych. Naukowcy będą zajmowali się rolą poszczególnych cząsteczek w procesie starzenia. - HARC jest przede wszystkim programem naukowym, którego celem jest poszerzanie wiedzy - mówi prof. Marek M. Kowalski. - Żyjemy długo, ale nie tak zdrowo, jak byśmy chcieli. Nie dlatego, że nie chcemy, ale dlatego, że nie wiemy, jak zdrowo żyć. Stąd konieczne są dalsze badania naukowe.

Oczywiście, na wyniki tych badań trzeba będzie poczekać co najmniej kilka lat. Na ich praktyczne zastosowanie - jeszcze dłużej. Jednak, jak podkreśla prof. Kowalski, program HARC ma także wyodrębniony obszar, już teraz kierowany do osób starszych. Jest to tzw. Akademia Zdrowego Starzenia. Przedsięwzięcie to ma obejmować zajęcia nie tyle tradycyjnego uniwersytetu trzeciego wieku, ale też warsztaty dla osób starszych, które odpowiedzą na pytanie jak zdrowo żyć, jak przedłużyć aktywne życie.

- Mam nadzieję, że ten początkowo pilotażowy program Akademii Zdrowego Starzenia, z czasem stanie się programem ogólnołódzkim, a może i ogólnopolskim - mówi prof. Kowalski. - Chcemy przecierać ścieżki, pokazywać nowe formy działania. Mamy na uczelni kompetentnych naukowców i lekarzy, którzy przygotują programy służące osobom starszym.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
potencjalny "naganiacz"

pewnie by nie naganiali, gdyby mieli godziwą płace za wykonywaną pracę. prasa brzęczy o dziesiatkach tysięcy, skąd oni to biorą?! Jestem lekarzem po studiach, mam specjalizacje i zarabiam o zgrozo 2,2 tyś pln, warto w tym miejscy dodac, że się uczyłem ponad 12 lat.

G
Gość

szkoda tej kasy, gdyż w Polsce ludzie starzy są pozbawienie bezpłatnej opieki lekarskiej.
Lekarze w szpitalach naganiają sobie starych ludzi z długiej kolejki do swoich prywatnych praktyk.

Dodaj ogłoszenie