ZOBACZ
    KONIECZNIE

    Pielęgniarki z Uniwersytetu Medycznego odebrały dyplomy

    Rozwiń
    Łódź może być miastem przyszłości

    Łódź może być miastem przyszłości

    Dominik Sankowski

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Łódź może być miastem przyszłości, ale muszą nią zarządzać specjaliści, a zarazem ludzie sumienia - sprawdzeni w działalności zawodowej i w życiu rodzinnym, uczciwi, posiadający spójną wizję rozwoju.
    Kocham Łódź szczególnie za:

    - niepowtarzalną atmosferę ulicy Piotrkowskiej z jej secesyjnymi kamienicami,

    - fakt współistnienia w mieście tylu uczelni i obecność 140-tysięcznej społeczności studentów (klimat Łodzi akademickiej to wspaniały prognostyk na pomyślną przyszłość),

    - jedyny w świecie Explorers Festiwal - czyli święto gór i sportów ekstremalnych - tej rangi.

    Z Łodzią związane jest całe moje dorosłe życie od chwili, gdy jako chłopiec z prowincji w wieku 18 lat zostałem przyjęty na Wydział Elektryczny PŁ. Tutaj przeszedłem wszystkie szczeble kariery naukowej, od asystenta stażysty do profesora zwyczajnego.
    Tutaj też odkryłem największą pozazawodową pasję mojego życia - żeglarstwo. Brałem udział w dalekomorskich i oceanicznych rejsach akademickich - m.in. w wyprawie studentów i pracowników wyższych uczelni łódzkich, uhonorowanej w 1986 r. nagrodą Rejs Roku za przepłynięcie Atlantyku w skrajnie trudnych warunkach na jachcie s/y Stomil.
    Tutaj, w Łodzi moja żona Maria ukończyła studia uniwersyteckie z tytułem magistra chemii. W Łodzi przychodziły na świat nasze dzieci, na łódzkich uczelniach zdobywały lub zdobywają wykształcenie: córka Anna Bąkała,34 lata, dr n. ekonomicznych (mama Agatki 8 lat i Michałka 6 lat), córka Ewa, 21 lat, studentka III roku matematyki na UŁ oraz syn Wojciech,30 lat, dr inż., w latach uczniowskich laureat olimpiady fizycznej.

    Dlaczego kandyduję?

    W Łodzi zetknąłem się również na dużą skalę z ludzką biedą i problemami osób niepełnosprawnych, prowadząc działalność charytatywną przy kościele św. Antoniego. W mojej opinii ubożejąca, pozbawiana dużych zakładów pracy Łódź potrzebuje energicznego zarządzania, aby poprawić sytuację życiową przeciętnego mieszkańca w różnych jej aspektach, np. by miał zaspokojone potrzeby mieszkaniowe, miejsce pracy, by nie stał w ogromnych korkach w drodze do pracy i z pracy, zamiast w tym czasie odpoczywać.
    Stać mnie na to, by zrobić w tej dziedzinie dużo dobrego dla mojego miasta z wykorzystaniem bardzo bogatego i różnorodnego doświadczenia zawodowego i organizacyjnego.

    Edukacja, nauka i kultura są fundamentem rozwoju cywilizacyjnego i gospodarczego społeczeństwa XXI wieku. Według jednego z głównych programów rozwojowych Unii Europejskiej podstawowe znaczenie ma Gospodarka Oparta na Wiedzy. W nowoczesnej Gospodarce Opartej na Wiedzy inwestycje w edukację są tak samo ważne jak inwestycje w produkcję węgla i stali w gospodarce industrialnej. Mam swój pogląd na stan edukacji w Polsce i sposób jej ulepszenia, a w niektórych kwestiach nawet uzdrowienia. Widzę jasno stan polskiej nauki i przedstawię sposoby wyprowadzenia jej z ogromnego kryzysu.

    Na przykładzie Łodzi pokażę, jak można rozwiązać problem niskiej informatyzacji jednostek administracji państwowej w oparciu o młodych, ambitnych informatyków.

    Zamierzam też umożliwić korzystanie z komputerów jak największej liczbie mieszkańców Łodzi: ułatwić im przez to życie, a także włączyć do aktywności społecznej ludzi starszych, wciąż jeszcze sprawnych intelektualnie. Wykażę, jak ta niemała grupa ludzi może być użyteczna przy organizowaniu korepetycji dla młodzieży w domach dziecka albo zapewnieniu dodatkowej opieki dzieciom w wieku przedszkolnym i szkolnym. To ostatnie uczyniłoby mniej palącym problem dodatkowych (niewątpliwie potrzebnych) przedszkoli i świetlic.

    Niezwykle ważnym problemem, który poruszę w dalszych swoich notkach jest pilna potrzeba weryfikacji przyjętego w tych dniach Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Łodzi oraz opracowania stabilnych planów zagospodarowania przestrzennego dla całego miasta, skonsultowanych wcześniej z mieszkańcami poszczególnych rejonów. Proces ten ma szansę zakończyć wreszcie bardzo kontrowersyjne i postrzegane jako korupcjogenne decyzje o warunkach zabudowy terenu, które stwarzają niepewność i niepokój wśród mieszkańców.

    Moim podstawowym zamierzeniem w nadchodzącej kadencji będzie jednak powstrzymanie spadku ludności Łodzi poprzez ściąganie do miasta wysoko zaawansowanych technologii. Chcę zatrzymać młodych, kreatywnych pracowników i poprzez godziwe warunki ekonomiczne umożliwić im utrzymanie rodzin z więcej niż dwójką dzieci.

    Jako prezydent nie zamierzam zamknąć się w zaciszu swojego gabinetu, ale będę starał się być wśród ludzi i dla ludzi.

    Wybory samorządowe stwarzają dla mieszkańców naszego miasta niepowtarzalną szansę na zmianę sposobu zarządzania, na wyjście z chaosu niespójnych planów, na wybór reprezentantów, którzy traktować będą swoich wyborców z szacunkiem i odpowiedzialnie.


    Notka biograficzna. Sylwetka zawodowa

    Urodziłem się w 1946 r. w Radomsku, w wielodzietnej rodzinie nauczycielskiej. Ukończyłem studia na Wydziale Elektrycznym Politechniki Łódzkiej, a także uniwersyteckie studia matematyczne. Na Politechnice Łódzkiej uzyskałem wszystkie swoje tytuły i stopnie naukowe, od mgr inż. w 1970 roku począwszy do tytułu profesora w 1998 roku.

    W 1995 roku utworzyłem od podstaw Katedrę Informatyki Stosowanej PŁ, którą to katedrą do dziś kieruję. Pozyskałem środki z EU na jej remont i modernizację oraz 1 mln euro na transfer wiedzy i wymianę naukową. Aktywność naukowa, dydaktyczna i organizacyjna pracowników Katedry znalazła potwierdzenie w licznych krajowych i międzynarodowych nagrodach, medalach i wyróżnieniach. Jestem współtwórcą Polskiej Szkoły Tomografii Procesowej, mającej światowe osiągnięcia. W ciągu piętnastu lat istnienia utworzona przeze mnie Katedra Informatyki Stosowanej rozbudowała swój zespół pracowników z 5 do ponad 80 osób, w tym 40 doktorów i 25 doktorantów. Ciągły rozwój naukowy kadry to oprócz 24 doktoratów uzyskanie tytułu profesora, stanowiska profesora nadzwyczajnego oraz pięciu habilitacji.

    W 2007 roku otrzymałem tytuł Profesora Honoris Causa Państwowej Akademii Finansów we Lwowie.

    Interesuję się historią (jestem współautorem monografii miasta Radomska), muzyką klasyczną i żeglarstwem, uprawiam turystykę górską i rowerową oraz narciarstwo.






    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo