Łódź: na razie bez podwyżki opłat za wodę i ścieki. Obowiązuje "stara" taryfa

Marcin Darda
Marcin Darda
12 czerwca dobiegła końca taryfa opłat za wodę i ścieki zatwierdzona jeszcze w 2018 r. Na wprowadzenie nowej i wyższej, Zakład Wodociągów i Kanalizacji wciąż nie ma zgody regulatora, czyli Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. To zaś oznacza, że wciąż obowiązują "stare" opłaty.CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE>>>
12 czerwca dobiegła końca taryfa opłat za wodę i ścieki zatwierdzona jeszcze w 2018 r. Na wprowadzenie nowej i wyższej, Zakład Wodociągów i Kanalizacji wciąż nie ma zgody regulatora, czyli Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. To zaś oznacza, że wciąż obowiązują "stare" opłaty.

"W związku z trwającym postępowaniem w przedmiocie zatwierdzenia taryf przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie (...) informujemy, że obowiązuje dotychczasowa taryfa do dnia wejścia w życie nowej lub tymczasowej taryfy." - poinformował ZWiK Łódź.

W maju podległy Wodom Polskim Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu odrzucił projekt nowej, trzyletniej taryfy opłat za wodę i ścieki złożony przez ZWiK. Projekt taryfy zawierał wyższe stawki: do 9,76 zł w pierwszym roku, 10,7 zł w drugim roku i 11,72 zł w trzecim roku, czyli w sumie o około 40 proc. niż w obecnie obowiązującej. RZGW wyższych stawek nie zaakceptował m.in. za zbyt wysoką zdaniem regulatora marżę zysku i zbyt wysoki czynsz dzierżawny, który ZWiK odprowadza do Łódzkiej Spółki Infrastrukturalnej za korzystanie z sieci wod-kan. Ów czynsz, który ustala prezydent Łodzi, w 2020 r. wyniósł w sumie 92 mln zł., a ZWiK po raz pierwszy w historii zanotował stratę - ponad 5,9 mln zł.

Co dalej z opłatami? RZGW w maju zobowiązał ZWiK do "poprawienia" projektu taryfy. Pytaliśmy w ZWiK jaką zaproponował cenę, jednak w odpowiedzi uzyskaliśmy tylko komunikat spółki o przedłużeniu opłat z taryfy zatwierdzonej w 2018 r. Do momentu zatwierdzenia nowej lub tymczasowej, łodzianie będą zatem płacić wciąż 8,83 zł za metr sześcienny wodościeku, czyli bez podwyżki. Jeśli Wody Polskie nie zatwierdzą nowej taryfy, mogą ustalić tymczasową, ze stawkami zbliżonymi do obecnych lub nawet niższymi.

Tymczasem w poniedziałek (14 czerwca) odebrania sieci wod-kan z ŁSI przekazania jej do ZWiK domagali się przedstawiciele trzech związków zawodowych ze ZWiK, a także doradca wojewody łódzkiego Piotr Cieplucha (SP), oraz szef klubu radnych PiS Radosław Marzec. Sieć wod-kan przekazano do ŁSI po powołaniu tej spółki w 2005 r., a operację nadzorował ówczesny wiceprezydent Łodzi, a dziś poseł PiS Włodzimierz Tomaszewski. Jednak nowy model naliczania czynszu z wyższą stawką, wprowadziła prezydent Łodzi Hanna Zdanowska (PO). Radny Marzec złożył interpelację, w której pyta "jakie są możliwości przekazania z ŁSI do ZWiK zarządzania siecią wod-kan". Politycy Zjednoczonej Prawicy są przekonani, że wówczas ZWiK nie musiałby płacić czynszu dzierżawnego, a łodzianie mieliby tańszą wodę. Związkowcy ze ZWiK o możliwość przejęcia sieci pytali miasto Łódź w kwietniu. Sekretarz miasta Wojciech Rosicki odpowiedział im, iż obowiązek opłacania czynszu istniałby bez względu na to, kto byłby właścicielem sieci, a ZWiK nie był nim nigdy.

W czwartek (10 czerwca) przeciw wysokości czynszu i planowanym redukcjom zatrudniania w ZWiK, protestowało 200 związkowców spółki, a także Grupowej Oczyszczalni Ścieków. ZWiK chce ograniczyć stan zatrudnienia do 900 osób z obecnych 996. 84 osoby w tym roku nabyło prawa emerytalne.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
14 czerwca, 19:57, Gość:

Trzy spółki, trzech prezesów, trzy rady nadzorcze - jedna sieć wodno-kanalizacyjna. W jaki sposób bliski współpracownik prezydent, który nie posiada wykształcenia został prezesem Łódzkiej Spółki Infrastrukturalnej i pobiera gigantyczne wynagrodzenie?

Dlaczego Hanna Zdanowska, na której ciążył wyrok karny, ubiegała się o reelekcję, mimo, że aby pracować w urzędzie miasta trzeba przedstawić zaświadczenie o niekaralności? Wideo poniżej:

https://cutt.ly/mlbwkf5

https://cutt.ly/ElbwbuH

14 czerwca, 22:12, Gość:

Piedrolisz przygłupie.

Idź do kurdupla.

15 czerwca, 13:40, Gość:

Przepraszam za kolegę post wyżej, jeszcze od czasu wizyty u wiceprezydenta Pawła i Michała w stolicy, strasznie boli go pupa, choć bardzo lubi takie poranki. Obiecywali mu równouprawnienie, ale było jak zwykle - oni tylko z tyłu:).

https://dorzeczy.pl/_thumb/6c/49/ca5fc67c3f2fac612a644d49cd7d.jpeg

[email protected] do kurdupla. Po wypłatę.

G
Gość
14 czerwca, 19:57, Gość:

Trzy spółki, trzech prezesów, trzy rady nadzorcze - jedna sieć wodno-kanalizacyjna. W jaki sposób bliski współpracownik prezydent, który nie posiada wykształcenia został prezesem Łódzkiej Spółki Infrastrukturalnej i pobiera gigantyczne wynagrodzenie?

Dlaczego Hanna Zdanowska, na której ciążył wyrok karny, ubiegała się o reelekcję, mimo, że aby pracować w urzędzie miasta trzeba przedstawić zaświadczenie o niekaralności? Wideo poniżej:

https://cutt.ly/mlbwkf5

https://cutt.ly/ElbwbuH

14 czerwca, 22:12, Gość:

Piedrolisz przygłupie.

Idź do kurdupla.

Przepraszam za kolegę post wyżej, jeszcze od czasu wizyty u wiceprezydenta Pawła i Michała w stolicy, strasznie boli go pupa, choć bardzo lubi takie poranki. Obiecywali mu równouprawnienie, ale było jak zwykle - oni tylko z tyłu:).

https://dorzeczy.pl/_thumb/6c/49/ca5fc67c3f2fac612a644d49cd7d.jpeg

G
Gość

Przecież i tak będą podwyżki

G
Gość

A jak wytłumaczyć podwyżki na Podkarpaciu?

Wina Zdanowskiej?

G
Gość
14 czerwca, 16:08, Gość:

Każdy łodzianin musi zapłacić daninę Hankową na łunerfy, nowy gmach UMŁ czy inne zbytki.

A beknie płacąc za wodę, ścieki i śmieci a także za urwane zawieszenia aut na drogach im. Hanki "Dziura" Zdanowskiej.

Tego jednak nie przeczyta w nowej gazetce za 2 melony pisane przez swoich za nasze pieniądze.

Pisior kłamie.

G
Gość

Każdy łodzianin musi zapłacić daninę Hankową na łunerfy, nowy gmach UMŁ czy inne zbytki.

A beknie płacąc za wodę, ścieki i śmieci a także za urwane zawieszenia aut na drogach im. Hanki "Dziura" Zdanowskiej.

Tego jednak nie przeczyta w nowej gazetce za 2 melony pisane przez swoich za nasze pieniądze.

Dodaj ogłoszenie