Łódź: odbudowa domu zniszczonego przez TIR-a (ZDJĘCIA+FILM)

Agnieszka Jasińska
Budowa domu na Widzewie ma potrwać 3 miesiące.
Budowa domu na Widzewie ma potrwać 3 miesiące. Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
130 tys. zł udało się zebrać dzięki ludziom dobrej woli, którzy nie przeszli obojętnie obok tragedii jaka spotkała rodzinę państwa Turlakiewiczów. Dzięki tym pieniądzom ruszyła odbudowa domu przy ul. Widzewskiej w Łodzi. W marcu ubiegłego roku w dom wjechał TIR. Budynek został zupełnie zniszczony.

- Nie wiem jak mam wszystkim podziękować. Nie spodziewaliśmy się, że aż tyle osób nam pomoże - mówił wzruszony Jerzy Turlakiewicz wkopując pierwszą łopatę w ziemię.

ZOBACZ ZDJĘCIA ZNISZCZONEGO DOMU!

Pieniądze udało się zebrać dzięki akcji ZbudujChatke.pl. Była to odpowiedź na sytuację, w jakiej znaleźli się państwo Turlakiewiczowie - choć budynek został zniszczony, to ubezpieczyciel wypłacił rodzinie zaledwie 30 tys. Za taką kwotę nierealne było odbudowanie domu. Strona internetowa akcji została uruchomiona w sierpniu ubiegłego roku. Za pośrednictwem właśnie tej strony trzy tysiące osób wpłaciło prawie 130 tys. zł na odbudowę domu. Jak łatwo policzyć średnia wpłata wynosiła ponad 40 zł.

- Założyliśmy, że zbierzemy 150 tys. zł. A więc jeśli ktoś jeszcze chce pomóc, to zapraszamy - zaznaczył Tomek Michałowicz z Fundacji Jaś i Małgosia, organizator akcji. - Oprócz pieniędzy udało nam się zgromadzić także grono przyjaznych firm wspomagających budowę. I tak m.in. Indesit przekaże sprzęt AGD, firma ATR - okna a firma budowlana pana Wojciecha Wiśniewskiego będzie pomagał przy wykończeniu dachu.

Państwo Turlakiewiczowie wystąpili do sądu przeciwko ubezpieczycielowi. Sprawa jest w toku. Rodzina mieszka obecnie w mieszkaniu zastępczym, jakie dostała od miasta.

- W czerwcu powinniśmy się jednak wyprowadzić. Napisaliśmy podanie o przedłużenie terminu. Budowa domu potrwa do jesieni i do tego czasu nie będziemy mieli gdzie się podziać. Czekamy na odpowiedź z magistratu. Mam nadzieję, że będzie dla nas pozytywna - mówi pan Jerzy.

Nowy dom państwa Turlakiewiczów będzie miał wraz z pomieszczeniem gospodarczym 90 mkw . Będzie tam kotłownia, kuchnia, łazienka, przedpokój, dwa większe pokoje i jeden mniejszy.

- Już nie możemy się doczekać kiedy w nim zamieszkamy. Nie mieliśmy szczególnych wymagań co do projektu domu. Chcemy mieć wreszcie własny dach nad głową, bo przecież nie z własnej winny straciliśmy nasz stary dom - mówi pan Jerzy. - Bardzo zmęczyły mnie procedury związane z budową domu, załatwianiem pozwoleń i donoszeniem kolejnych dokumentów. Chciałbym już odpocząć.

OBEJRZYJ FILM:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
d12
Mam nadzieję, że ubezpieczyciel się z tego nie wywinie. To było po prostu chore - po jaką cholerę jest ubezpieczenie OC właścicieli pojazdów, żeby za rozjechanie domu wypłacić 30 tys. zł !!!!!!?????
Dodaj ogłoszenie