Łódź: poparzeni w pożarze samochodu chłopcy chcą już do domu

Aneta Grinberg
Dwuletni Kubuś został wybudzony jako pierwszy. Rodzice cieszą się, że mogą już rozmawiać z nim i jego braciszkiem
Dwuletni Kubuś został wybudzony jako pierwszy. Rodzice cieszą się, że mogą już rozmawiać z nim i jego braciszkiem Krzysztof Szymczak
Stan zdrowia chłopców, poparzonych w pożarze samochodu w Skierniewicach 28 października, poprawia się. Dwuletni Kubuś i czteroletni Bartuś mają mocno poranione twarze i dłonie.

Obaj zostali już wybudzeni ze śpiączki farmakologicznej i sami oddychają. Starszy przeszedł pierwszą operację związaną z przeszczepem skóry na dłoniach.

Po zdjęciu opatrunków widać rezultaty. - Przeszczep się przyjął - mówi prof. dr hab. Andrzej Piotrowski, ordynator oddziału intensywnej terapii w szpitalu im. Marii Konopnickiej w Łodzi. - Ogólny stan chłopców jest coraz lepszy. Możliwe, że w ciągu najbliższych dni zostaną przeniesieni na chirurgię.

Kubuś został wybudzony jako pierwszy. Bartka, starszego z braci, ze śpiączki lekarze wyprowadzili dopiero po zabiegu.- Bartusiowi wycięto skórę z pośladków i przeszczepiono na rączki - mówi mama, Natalia Markowska. - Cieszę się, że z synkami mam już kontakt. Jestem spokojniejsza, gdy słyszę ich głosy i mogę z nimi rozmawiać. Dla mnie obaj jakby narodzili się na nowo - dodaje. Niebawem Bartka czeka jeszcze przeszczep skóry na buzi.

Mama czytała chłopcom bajki, gdy byli w śpiączce. Rodzice zresztą całe dnie spędzają przy szpitalnych łóżkach. Chłopcy dopytują o starszą siostrę Wiktorię i o to, kiedy wrócą do domu. W szpitalu spędzą jeszcze kilka tygodni. Potem czeka ich kosztowne leczenie.

Każdy, kto chciałby wspomóc finansowo rodzinę państwa Markowskich ze Skierniewic, może przekazać pieniądze na konto Bank PKO BP SA o/Skierniewice 12 1020 4580 0000 1102 0090 9010 z dopiskiem ''Dla Kubusia i Bartka''. Konto na datki na leczenie i rehabilitację chłopców utworzyła skierniewicka Fundacja ''Chodźmy razem''.

Przypomnijmy. Do straszliwej tragedii doszło dwa tygodnie temu. Mama zostawiła chłopców samych w samochodzie i poszła do szkoły odebrać z lekcji córkę Wiktorię. W aucie wybuchł pożar. Życie maluchom uratowano w ostatniej chwili. Poparzonych przewieziono do szpitala w Skierniewicach, a potem helikopterami do Łodzi.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
agre

Bardzo radosna wiadomość. Życzę Wam, chłopaki, jak najszybszego powrotu do pełni zdrowia! A Rodzicom dużo wytrwałości. Pozdrawiam!

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3