Łódź: proces miasta z Hiltonem

Wiesław Pierzchała, (Ad.)
Hilton miał powstać u zbiegu Piotrkowskiej i Mickiewicza. Niedoszła inwestycja skończyła się w sądzie. Artur Kostkowski
We wtorek przed sądem okręgowym w Łodzi rozpoczął się proces o odszkodowanie za niewybudowanie hotelu Hilton. Władze Łodzi domagają się 10 mln zł.

Pięciogwiazdkowy hotel Hilton miał powstać u zbiegu Piotrkowskiej i Mickiewicza. Obiekt miał być gotowy w kwietniu 2010 roku. W miejscu inwestycji jest tylko ogrodzony teren, zamieniony na parking w najbardziej reprezentacyjnym punkcie miasta.

W umowie sprzedaży działki z 2007 roku przewidziano kary umowne w wysokości 5 mln zł za niewybudowanie pięciogwiazdkowego hotelu i drugie tyle za niedotrzymanie terminu jego oddania. W sumie 10 mln zł.

Czytaj też: HOTELE BOROWIECKI I HILTON JAK PO GRUDZIE

Pozwanym jest Bacoli Properties, której przedstawiciele - wiceprezes Jarosław Olszowy i prawnik Michał Gruca - stawili się w sądzie. Zapytani przez nas, dlaczego budowa hotelu zakończyła się fiaskiem, wyjaśnili, że z trzech powodów.

- Przed przetargiem na zakup działki nie wiedzieliśmy, że z powodu lotniska na Lublinku wtym miejscu można wznosić obiekty do 76 metrów, a nie - jak planowaliśmy - do 85 metrów - tłumaczy Jarosław Olszowy.

- Do tego doszedł problem z infrastrukturą podziemną - dodaje Michał Gruca. - Były tam wkopane rury wodociągowe i sieci gazowej, które ciężko było przenieść w inne miejsce.

Inwestorzy narzekają też na to, że zbyt późno otrzymali od miasta warunki zabudowy i już nie zdążyli zabrać się do budowy, bowiem wtedy wybuchł światowy kryzys finansowy.

Czytaj też: **WMUROWANO KAMIEŃ WĘGIELNY POD HOTEL HILTONA**

Przedstawiciele Bacoli Properties zapewnili nas, że sprawa budowy hotelu wciąż jest aktualna. Wyjaśnili, że w sprawie pozyskania kredytów prowadzą rozmowy z czterema bankami, jednak negocjacje utrudnia widmo grożącej firmie surowej kary. Dlatego przed rozstrzygnięciem sądu trudno spodziewać się konkretów w sprawie planowanej inwestycji.

Czytaj też:PLAC Z REKLAMAMI ZAMIAST HILTONA

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kabareciar
Co to za inwestor, który przed podpisaniem umowy nie sprawdził jakie są ograniczenia zabudowy, infrastruktura podziemna, nie zabezpieczył finansowania inwestycji itd? To są tłumaczenia ignorantów amatorów albo cwaniaków, którzy nie wiedzą - lub udają, że nie wiedzą - jakie komplikacje i problemy wiążą się z budowaniem. Teraz gdy doczekali kryzysu i można budować wieżowce nawet do 100 m (o ile pamiętam urząd lotnictwa zniósł poprzednie ograniczenie) zastanawiają się czy nadal opłaca się budować taki hotel. Chyba zatrudnili chińczyków do realizacji tej inwestycji. A miasto jak zwykle nie zabezpieczyło właściwie swoich interesów. Najprędzej postawią tam budki z chińskim jedzeniem, które będą uzupełnieniem innej prywaty znajdującej się na przeciwnym narożniku - kamienicy widma baneru. I to jest właśnie prawdziwe piękno Łodzi sukcesu.
m
mkoba
W warszawie mozna było wynegocjowac od lotniska podwyzszenie projektowanych budynków przy targowej, a w łodzi nikomu nie chciało się o to zabiegać. Poza tym niezrozumiałe sa te łódzkie wysokościowe obostrzenia. łódx niedługo bedzie wyglądać jak Brzeziny, małmiasteczkowośc i tyle.
b
bartek
Hilton zapłącił karę umowną i tyle. kupił teren, zapłącił kare i może sobie czekać nawet 100 lat. znowu było głośno przy podpisywaniu umowy, której nikt nie przeczytał
p
publika
roszczenie miasta w stosunku do inwestora bardzo słuszne !! W czasach zawierania umowy, chętnych do inwestycji było jak mrówek w mrowisku, był boom inwestycyjny !! Miasto zamroziło teren, który nie przynosi dochodu !! 10 mln to suma śmiesznie mała !! Jednak niewykluczone, że miasto proces przegra, że coś ze strony miasta zostało zaniedbane !! około kilometra dalej Hilton buduje na terenie firmy Toya inny hotel i inwestycja pnie się w górę w dobrym tempie !! obawiam się , że do opinii publicznej nie docierają pewne istotne fakty, są one specjalnie przemilczane !! Jeżeli miasto proces przegra, będzie to kolejna kompromitacja obecnych władz !!
M
Marek
hahahaha, za co odszkodowanie? za o że menele, brud i bandyci odstraszaja od łodzi?
Ś
Świadek
Raz jeszcze wróćmy do sprawy przegranego procesu dt. Specjalnej Strefy Sztuki.
Dlaczego dziennikarze Dziennika nie wyjaśnią kwestii fundamentalnej dla jasności działań Urzedników Miejskich i Prawników Miasta?
Dlaczego pominięto w linii obrony fakt niezbity a mianowicie to, że Niemieccy architekci oddali miastu inny proejkt niż zamówiono w umowie (zamówiono SSS-37 tys. m2, otzrymano SSS-54 tys.m2!!!). To była podstawa do odmowy zapłaty.
Nie płaci się za coś czego się nie zamówiło!
Dlaczego prawnik miejski Turczak zrezygnował z przesłuchania kluczowego świadka- kierownika zespołu SSS - Falicza. Zespół ten powowłano do obsługi pełnomocnika prezydenta ds SSS- Andrzeja Walczaka spośród ludzi przez niego wskazanych!
Czy Miasto chciało ten proces przegrać?
Dlaczego Zdanowska pozwala na to by tarcic 6.4 mln złotych przez nieudolność lub celowe zaniechanie?
Dlaczego???
Prokuratura i inne organy kontroli powinny sie sparwa zająć NATYCHMIAST!
G
Gość
nexto.pl/wydawcy/m153.xml?pid=144143
Dodaj ogłoszenie