18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Łódź: radni nie chcieli zająć się skargą MKT

Jolanta Sobczyńska
Władysław Skwarka, przewodniczący Komisji Rewizyjnej łódzkiej Rady Miejskiej.
Władysław Skwarka, przewodniczący Komisji Rewizyjnej łódzkiej Rady Miejskiej. Artur Kostkowski
Radni miejscy na środowej sesji mieli zająć się skargą związków zawodowych działających przy Międzygminnej Komunikacji Tramwajowej. Skarga dotyczy wypowiedzenia przez prezydenta Łodzi porozumienia między gminami, które pozwalało na komunikację tramwajową między Łodzią a Zgierzem i Ozorkowem.

Związki twierdziły, że prezydent nie mogła (w czerwcu 2011 roku) wypowiedzieć porozumienia, ponieważ należy do jedynie do właściwości Rady Miejskiej.

Komisja rewizyjna Rady Miejskiej w Łodzi uznała tę skargę za zasadną.

Radny Mateusz Walasek, przewodniczący klubu radnych PO, wnioskował jednak o zdjęcie punktu z porządku obrad sesji. Większość radnych poparła ten wniosek.

Radny Władysław Skwarka, przewodniczący komisji rewizyjnej, jest oburzony postępowaniem większości radnych wobec prac komisji rewizyjnej.

Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marysia

Szanowni Czytelnicy, Szanowni zwiąSkowcy..... Otóż, z tego co wiem, to pracownicy MKT maja zagwarantowane w MPK - Łódź takie same warunki pracy jak pracownicy MPK - Łódź, a to oznacza lepsze niż mieli w MKT. W MKT nawet nie maja układu zbiorowego, to jest firma która kisi się we własnym gównie i wszyscy maja mysleć, że to jest jedyne słuszne gówno. Problem w tym, że funkcjonariuszom związkowym w MKT skończy się pasożytnicze życie. Jak przejdą do MPK to już nie będą panami pSZewodniczącymi zwiąSku w MKT lecz normalnymi, i będą musieli być uczciwymi motorniczymi w MPK. I tu właśnie jest problem, bo owi zwiąSkowcy z MKT chcieli by wciąż być panami. I tam mamią swoich kolegów, ale prędzej czy później przejadą się na tym. I nie będzie to tramwaj.

m
mwm

Bzdura , co ma do tego NIK ? Proszę poczytać jakie ten Organ ma zadania.

D
Dyspozytpr

A może stosowne by było sprawę przekazać do NIK?

Dodaj ogłoszenie