Łódź: spór o market na Radogoszczu

Jolanta Sobczyńska
Nowy market ma powstać przy ulicy Świtezianki.
Nowy market ma powstać przy ulicy Świtezianki. Krzysztof Szymczak
Udostępnij:
Planowana budowa marketu (prawdopodobnie Kauflandu) zelektryzowała mieszkańców osiedla Radogoszcz-Wschód. Jedni chcą mieć duży sklep w pobliżu swojego domu, inni wolą patrzeć przez okno na minipark. Kontrowersje wzbudza też budowa stacji tankowania gazu przy ulicy Sikorskiego.

Duże centrum handlowe ma być wybudowane przy ulicy Świtezianki, blisko skrzyżowania z ulicą Zgierską. Dziś na tym terenie jest zielono - rośnie trawa i drzewa. Właściciele czworonogów upodobali sobie to miejsce na spacery. Market stanąłby pod nosem mieszkańcom nowo wybudowanego bloku przy ulicy Świtezianki 8.

- Kto by chciał mieć wielki sklep, do którego ciągle ktoś podjeżdża? - mówi młoda kobieta, która wyszła z bloku przy ulicy Świtezianki.

Nie wszyscy mieszkańcy bloku są podobnego zdania.
- Przynajmniej byłby parking dla mieszkańców i naszych gości - stwierdza mężczyzna. - Na podziemnym parkingu w bloku nie ma już wolnych miejsc. Przed blokiem mamy może z sześć miejsc postojowych. Gdy wszystkie osoby wprowadzą się już do kupionych mieszkań, nie będzie gdzie zaparkować. Ten minipark to tylko toaleta dla psów i miejsce do picia dla podejrzanego towarzystwa. Wolę już w tym miejscu market, a nie blok mieszkalny. Nie chcę, by mi ktoś zaglądał przez okno do mieszkania.
Spora grupa mieszkańców osiedla Radogoszcz-Wschód zdecydowanie nie chce marketu. Około 1800 osób podpisało się pod protestem przeciwko budowie nowych centrów handlowych. Twierdzą, że mają w pobliżu już dyskont Biedronka oraz budowlaną Castoramę. Pismo złożyli na ręce prezydent Hanny Zdanowskiej oraz do komisji rozwoju w Radzie Miasta w Łodzi.

- My nawet nie mogliśmy wydać opinii w tej sprawie - mówi Mateusz Walasek, przewodniczący komisji. - Nasze stanowisko jest negatywne. Wiem, że miasto wydało decyzję o warunkach zabudowy na inwestycję przy ulicy Świtezianki. Nie wiem jednak, czy na wszystkie trzy działki. Dowiedziałem się, że w związku z jedną toczy się postępowanie o zwrot terenu. Prywatny właściciel walczy o odzyskanie tej działki.

Radny Walasek twierdzi, że przychodzą do niego także ci mieszkańcy Radogoszcza, którzy są oburzeni protestem sąsiadów.

- Uważają, że sklepy na osiedlu mają teraz bardzo drogi asortyment i chcą placówki z tańszą ofertą - dodaje Mateusz Walasek.

1800 mieszkańców protestowało też przeciwko budowie stacji tankowania gazu oraz centrum handlowego przy ulicy Sikorskiego.

O ile jednak działka przy ulicy Świtezianki należy do miasta i to radni zdecydują o jej ewentualnej sprzedaży, o tyle plac przy ulicy Sikorskiego należy do osoby prywatnej. Tu władze niewiele mają do powiedzenia w sprawie ewentualnej inwestycji.

- W sprawie sklepu przy ul. Świtezianki wydana jest decyzja o warunkach zabudowy. Została ona utrzymana w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze - mówi Marcin Masłowski, zastępca rzecznika prezydenta Łodzi. - Inwestor czeka na wydanie pozwolenia na budowę. W sprawie stacji paliw trwa postępowanie w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy.
Przypomnijmy, że przeciwko budowie marketu sieci Tesco protestują mieszkańcy osiedla Rokicie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

m
mieszkanka
Biedronka tu powstała, trwają prace wykończeniowe. To już drugi tak sam market na Radogoszczu Wschodzie ze sztuczną żywnością, druga Biedronka po co nam tutaj?!
m
mieszkaniec
SKANDAL NA OS RAD WSCHOD
z
zxc
gdzie mogę znaleźć informacje w biuletynie, bo na głównej stronie UMŁ nie ma info o WZ dla tej inwestycji nie wówiąc o decyzji środowiskowej, albo nie mogę znależć.
ł
łodzianin
jak zwykle dziennikarze piszą tylko półprawdy. Jakoś nikt nie docieka jak to się stało, że działka w okolicy ul. Sikorskiego, na której ktoś chce postawić dziś stację auto gazu i jakiś piętrowy market stała się własnością prywatną. Była to działka miejska , którą miała iść ulica Kaskadowa(równoległa do Sikorskiego0 na której projekt miasto wydało już pieniądze.( i co z ta ulicą) Ale jakimś cudem ktoś z UM postanowił przehandlować ją za inną działkę, bo najlepiej handluje się terenami wokół zadbanego osiedla, które pięknieje za pieniądze spółdzielców. jest to temat dla CBA.
r
ramaya
pieski nie będą miały gdzie kupek walić, plama!! najlepiej właścicielom do kieszeni.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie