Łódź sprzedaje lotnisko! Czy znajdą się chętni na Łódzki Port Lotniczy? Kto kupi lotnisko? Co dalej z lotniskiem na Lublinku? 15.02.2021

sow, dem

Wideo

Łódź sprzedaje lotnisko! Czy znajdą się chętni na Łódzki Port Lotniczy? Kto kupi lotnisko? Co dalej z lotniskiem na Lublinku?Wiceprezydent Pustelnik ogłosił w czwartek, że władze Łodzi podjęły decyzję o sprzedaży lotniska na Lublinku. - Łodzianie nie zasługują na to, żeby dokładać każdego roku do lotniska kilkadziesiąt milionów złotych - oznajmił wiceprezydent.

Łódź sprzedaje lotnisko! Czy znajdą się chętni na Łódzki Port Lotniczy? Kto kupi lotnisko? Co dalej z lotniskiem na Lublinku?

Władze Łodzi podjęły decyzję o sprzedaży lotniska na Lublinku. Ta informacja została podana przez wiceprezydenta Pustelnika w czwartek przed południem na konferencji, która odbyła się przed pustym zaśnieżonym terminalem. Kolejnym krokiem władz Łodzi, po ogłoszeniu chęci sprzedaży łódzkiego portu lotniczego, będzie uzyskanie zgody radnych na pozbycie się udziałów przez miasto.

Wiceprezydent Pustelnik nie podał szczegółów oraz konkretnego terminarza sprzedaży lotniska. Mówił, że przyszły właściciel w miejscu portu lotniczego im. Reymonta mógłby stworzyć hub logistyczny. Miasto jest otwarte na każdą ofertę ze strony inwestorów. Brani są pod uwagę nabywcy z Chin bądź Indii. Zaznaczył jednak, że wskazanie na Azję nie oznacza zamknięcia się na inwestorów z innych stron świata.

Jest ogromne ryzyko porażki, ale łodzianie nie zasługują na to, żeby dokładać każdego roku do lotniska kilkadziesiąt milionów złotych. Będziemy poszukiwać inwestorów wszelkimi możliwymi zasobami - mówił Adam Pustelnik. - To proces pionierski. Na świecie bardzo niewiele tego typu przedsięwzięć udało się sfinalizować. Ale jest światło w tunelu i nie jest to światło nadjeżdżającego pociągu. Położę na szali cały swój autorytet i wszystkie kontakty.

Według wiceprezydenta, stworzenie hubu logistycznego wokół lotniska jest jedną z możliwości rozwoju dla Łodzi. Przytoczył przykłady wschodniej Holandii oraz Dusseldorfu, gdzie miasta świetnie prosperują dzięki tworzeniu baz logistycznych. Jak jednak zaznaczył, postawienie na logistykę nie oznacza przekreślenia Łodzi jako lotniska pasażerskiego.

Lotnisko w Łodzi: Co chce sprzedać miasto?

W trakcie konferencji, w której uczestniczył także Robert Kolczyński, dyrektor departamentu strategii i rozwoju UMŁ, okazało się jednak, że miasto najchętniej zachowałoby część udziałów w lotnisku.

Nie chcemy wyzbywać się całości udziałów. Możemy sprzedać inwestorowi pakiet mniejszościowy, albo większościowy, ale zostawiając sobie złote akcje, które dają nam możliwość blokowania kluczowych elementów. Polskie prawo daje różne możliwości - mówił Robert Kolczyński, który razem z Adamem Pustelnikiem będzie odpowiadał za szukanie inwestorów i sprzedaż udziałów łódzkiego lotniska.

Gdyby jednak okazało się, że potencjalny inwestor chce kupić wszystkie udziały, miasto ma się zastanowić nad taką opcją.

Podczas konferencji nie podano żadnych terminów finalizacji projektu, ani sumy, za którą miasto chciałoby sprzedać udziały.

Łódź jest właścicielem 95,5 proc. udziałów w lotnisku, którego kapitał zakładowy to wynosi 354,8 mln zł. Pozostałymi udziałowcami są samorząd województwa łódzkiego, Aeroklub Polski i Aeroklub Łódzki.

Oświadczenie Anny Midery, prezes łódzkiego lotniska

Anna Midera, prezes łódzkiego portu, nie pojawiła się na konferencji, ale nadesłała do nas oświadczenie, w którym czytamy m.in. „Rolą prezesa Portu w procesie zbywania udziałów Lotniska w Łodzi, jest to, aby zakończył się on sukcesem dla miasta i dla lotniska. Jednak żeby postępowanie potoczyło się pomyślnie, lotnisko musi być w jak najlepszej kondycji. Będę zatem konsekwentnie kontynuowała proces optymalizacji kosztów i dalszego rozwoju, po to, by transakcja miała sens. To jest wyraz mojego wsparcia decyzji miasta. Jestem w pełni zaangażowana w proces pozyskania inwestora. Chodzi przecież
o odciążenie głównego akcjonariusza.

Jednocześnie w zakresie cargo i logistyki jesteśmy już teraz blisko sfinalizowania współpracy z międzynarodowym partnerem. Cel mojej pracy i zaangażowanie się nie zmienia. Jest nim rozwój lotniska w obszarze przewozów pasażerskich, cargo oraz zdecydowana poprawa wyniku finansowego. W ciągu czterech lat mojej działalności na lotnisku wynik finansowy spółki poprawił się o 30 mln zł. O tyle została zmniejszona coroczna strata finansowa Portu.

Przed pandemią mieliśmy zakontraktowany wspaniały ruch czarterowy, taki jakiego nigdy wcześniej nie było. 14 samolotów czarterowych tygodniowo i kilka nowych destynacji wakacyjnych i dodatkowo nowy kierunek regularny do Bułgarii. Gdyby nie pandemia bylibyśmy w zupełnie innym miejscu.

O sprzedaży lotniska i jego rozwoju we wrześniu ubiegłego roku mówiła też prezydent Zdanowska:

Partnerów zagranicznych zainteresowanych budową tzw. hubu transportowego będących pomostem między Europą, a Azją zgłasza się wielu. Tę koncepcję chce też wdrożyć Berlin. Przy zmieniających się modelach konsumpcyjnych szybki dostęp do towarów jest bardzo ważny. Najlepszym modelem byłoby zostawić sobie tzw. złotą akcję, co dałoby nam w mieście możliwość decydowania o przyszłości lotniska.

Rozbudowa łódzkiego lotniska i pierwsze regularne loty rozpoczęły się w 2005 roku. Była to inicjatywa prezydenta Jerzego Kropiwnickiego. Swój szczyt lotnisko osiągnęło w 2012 roku, gdy obsłużyło ponad 460 tysięcy pasażerów. Później było coraz gorzej, na co swój wpływ miało otwarcie portu lotniczego w Modlinie i odcinka autostrady A2 do Warszawy. W 2018 roku łódzki port obsłużył ponad 217 tys. pasażerów, a w 2019 ponad 240 tysięcy. Takie wyniki sytuują łódzkie lotnisko na samym dole tabeli polskich lotnisk. Miasto od lat dopłaca do utrzymania portu. W 2019 roku strata wyniosła 28 mln zł, pokryto ją z budżetu miasta. Za ubiegły rok strat jeszcze nie policzono.

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jotgie
14 stycznia, 19:53, emeryt:

zdanowska mnie też sprzedasz ?? bo ci kasy brakuje ??

Spojrzyj na Łódź. Gdzie lepiej wydać kasę - na remonty łódzkich ulic i kamienic czy ładować kilkadziesiąt mln złotych w lotnisko, z którego wylatywało w najlepszym okresie z 5 samolotów?

J
Jotgie

Trochę mnie dziwi słabe wykorzystanie tego lotniska. Z niego do Wawy jedzie się podobnie długo jak z Modlina. Leży na skrzyżowaniu dwóch autostrad. Naprawdę - wolał bym lecieć gdzieś z niego niż z Okęcia czy Modlina! Ale zawsze było mało atrakcyjnych kierunków!

G
Gość

Pani Hanka nie ma szans na kolejną kadencję, więc jak reszta Platfusów bedzie starała się sprzedać wsztstko co jest w Łodzi do sprzedania...

A
Anna

Może czas pomyśleś o menadżerze z prawdziwego zdarzenia. A nie o sprzedaży.

p
polak

gdzie jest kasa ??

d
darek

gdzie kasa ?? Zdanowska i radni ko i sld ??

t
tak się pytam

Gdzie jest Kasa zdanowska ???

e
emeryt

zdanowska mnie też sprzedasz ?? bo ci kasy brakuje ??

J
Jx

Przykra sprawa że lotnisko nie jest dochodowe bo tam też są miejsca pracy ale...sami zobaczcie ile i jakie połączenia były. Z/do Łodzi mało któremu przewoźnikowi opłacało się latać. Wyloty na wycieczki z sieciowych biur zazwyczaj są z Wa-wy. Między miastami w PL taniej i łatwiej jechać niż lecieć. Niestety ale centrum przesiadkowym Łódź nie będzie więc to lotnisko jest, z przykrością twierdzę, ale niepotrzebne na co dzień. Życzę powodzenia i trzymam kciuki za pracowników! Spokojnie znajdziecie nowa pracę, jest czas.

G
Gość

Łodzianie z pewnością będą wdzięczni, po co im lotnisko w Łodzi skoro mają w Warszawie, gdzie mają i pracę mieszkanie. Ważne, że odsunęli od władzy pisowców.

s
stefan

Czy ja kiedyś usłyszę że rządy zdanowskiej i radnych po i sld w tym mieście Coś Budują albo Coś Kupują ? Bo ja cały czas słyszę że tylko Sprzedają

G
Gość

To ogłoszenie ma na celu poprawienie sobie notowań. Jak się chce zrobić coś takiego, to trzeba ogłosić przetarg, nieograniczony lub ograniczony i rozesłać go po całym świecie, zamieścić ogłoszenia o przetargu w liczących się gazetach, a także do wybranych ewentualnych inwestorów, co trochę kosztuje. W specyfikacji przetragowej trzeba dokładnie podać czego się oczekuje od oferentów. W przeciwnym razie to lotnisko może kupić tylko ktoś, jak napisał jeden z komentującychy tutaj, pod budowę nowych mieszkań, bo to jest teraz najlepiej prosperujący biznes.

ł
łodziak
14 stycznia, 12:04, bez pomysłu na Łódź:

Co to za prezydent, która wyprzedaje miasto obcemu kapitałowi zamiast podejmować decyzje które zapewnią rentowność? Brak pomysłu - to sprzedajemy raz dwa. Kamienice, ziemię, teraz lotnisko, parkingi które teoretycznie mają kiedyś powstać też będą ostatecznie w rękach prywatnych właścicieli a miasto miałoby je dzierżawić za grubą kasę... Ciekawe kiedy sprzeda łodzian, taki dobrowolny IV rozbiór

14 stycznia, 12:33, Gość:

Wyprzedaje, bo nic innego nie potrafi. Wyjątkowo nieudaczna ekipa.

P. prezydent już sprzedaje Łodzian z kamienicami prywaciarzom, którzy pózniej czyszczą, a miasto mówi że nic nie może bo to prywatne.

G
Gość
14 stycznia, 11:48, darek:

Nieudolne zarządzanie miastem przez ekipę zdanowskiej i radnych po i sld powoduje takie właśnie decyzje upadku

Zgadzam się

G
Gość
14 stycznia, 12:04, bez pomysłu na Łódź:

Co to za prezydent, która wyprzedaje miasto obcemu kapitałowi zamiast podejmować decyzje które zapewnią rentowność? Brak pomysłu - to sprzedajemy raz dwa. Kamienice, ziemię, teraz lotnisko, parkingi które teoretycznie mają kiedyś powstać też będą ostatecznie w rękach prywatnych właścicieli a miasto miałoby je dzierżawić za grubą kasę... Ciekawe kiedy sprzeda łodzian, taki dobrowolny IV rozbiór

Wyprzedaje, bo nic innego nie potrafi. Wyjątkowo nieudaczna ekipa.

Dodaj ogłoszenie