Łódź: z kłopotami mieszkaniowymi do prezydent Zdanowskiej

Matylda Witkowska
Prezydent Hanna Zdanowska przyjmowała w środę łodzian.
Prezydent Hanna Zdanowska przyjmowała w środę łodzian. Jakub Pokora
Kilkudziesięciu łodzian przyszło w środę na pierwszy dyżur prezydent Hanny Zdanowskiej. Większość zgłaszała problemy lokalowe.

- Przyszłam ją ochrzanić - stwierdziła Monika Jóźwiak, petentka. - Przed wyborami osobiście obiecała przydzielić mi mieszkanie. I nic nie zrobiła.

Pani prezydent przyjmowała w swoim gabinecie, w towarzystwie wiceprezydentów Agnieszki Nowak, Krzysztofa Piątkowskiego i Pawła Paczkowskiego. Wiceprezydent Marek Cieślak postanowił spotykać z mieszkańcami Łodzi we wtorki.

Na pierwszy dyżur były zapisy, zgłosiło się około stu osób, ale części zaproponowano późniejsze terminy. Dlatego można było wejść prosto z ulicy. Spotkania z mieszkańcami mają odbywać się raz w tygodniu.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

...?!
No, no, no może i myślący...?!
j
ja2
o wszystko. Na takie spotkania przychodzą ci co nie pracują, nie placą, ale uważaja że im się wszystko należśy. Może 15% to ludzie, ktorzy faktycznie potrzebują pomocy. Szkoda, że większość jest tak hałaśliwa że przykrywa mniejszość.
p
pokrzywdzony
Na spotkanie z Panią Zdanowską Prezydentem Miasta Łodzi w bardzo ważnej dla mnie życiowo sprawie zapisałem się 13.12.2010r./dotyczy nie załatwienia mojej sprawy od 20 lat/byłem pierwszy na liście.również w dniu 14.12.2010r.złożyłem na piśmie prośbę w tej sprawie-jak dotąd na spotkanie mnie nie zaproszono,mimo obietnic urzędniczki która mnie zapisywała jak i również nie odpowiedziano mi na moje pismo.Dziś mija ustawowy obowiązek 30 dni załatwienia mojej sprawy lub powiadomienia o przyczynach zwłoki.
Dodaj ogłoszenie