Łódź za biedna na miejskiego sylwestra

Katarzyna Chmielewska
Sylwester na placu Wolności
Sylwester na placu Wolności DziennikŁódzki/archiwum
Nie będzie miejskiej zabawy sylwestrowej, bo miasta na to nie stać. Jednak podczas poniedziałkowego posiedzenia komisji promocji rady miejskiej, dyrektor Biura Promocji Urzędu Miasta zaproponował pięć pokazów fajerwerków w pięciu dzielnicach. Pokazy miałyby kosztować mniej niż 100 tys. zł. Radni chcieli wiedzieć, gdzie konkretnie odbywałyby się pokazy sztucznych ogni.

- Nie chcemy podawać tych miejsc do publicznej wiadomości, bo nie chcemy, żeby łodzianie tam się gromadzili, bo to niebezpieczne - tłumaczył dyrektor Bartłomiej Wojdak. - Czy to znaczy, że ludzie mają tam nie przychodzić - pytał Bartosz Domaszewicz (PO), szef komisji promocji.

Dyrektor Wojdak: - Chodzi o to, żeby łodzianie oglądali sztuczne ognie z okien i balkonów. Niestety, jeśli chmury będą nisko widoczność będzie ograniczona. Takie tłumaczenie zadziwiło radną Wiesławę Zewald (PO) - Pomyłką jest wydawanie 100 tysięcy na fajerwerki, których nikt nie zobaczy - stwierdziła.

Radni postanowili zwrócić się do prezydent Hanny Zdanowskiej o przeznaczenie pieniędzy na inną sylwestrową atrakcję.

CZYTAJ TEŻ: Ruszyły przygotowania do sylwestra

Podczas ostatniej komisji promocji organizatorzy Łódź Design Festival przedstawili podsumowanie imprezy, która odbyła się w październiku i zaapelowali do radnych o podpisanie z nimi umowy na 3 lata. Taką umowę miasto podpisało już organizatorami Fashion Week. - Gwarancja, że dostaniemy przez trzy lata przynajmniej tyle, co w tym roku, czyli 750 tys. zł pozwoliłaby nam pozyskać więcej sponsorów- mówił Krzysztof Candrowicz, dyrektor Łódź Design Festival.

CZYTAJ TEŻ: Rusza Łódź Design Festival 2011 [ZDJĘCIA]

- Zwrócimy się do pani prezydent o napisanie projektu uchwały intencyjnej w tej sprawie- zapewnił Bartosz Domaszewicz.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

u
ula

Też byłam na tej komisji - to, o czym mówi kolezanka to wg Candrowicza tylko marzenie organizatorów, a nie żądanie (bo też moje pytanie było o marzenie). Porównaj sobie finansowanie tego festiwalu z Fashion Week - a potencjał festiwali co najmniej równy. Tania sensacja, a nie info z komisji.

J
Jola

Ludzie...jak nie zrobią sylwestra to i tak ...rozkradną miejskie pieniądze....wiec na jedno wychodzi...niech będzie ten sylwester......

e
ewa

Po co nam sylwester.Mamy piękny dzwon w katedrze fundowany za prawie pół miliona z publicznych funduszy.Możemy sobie podzwonić do woli.

y
yoko

Na fajerwerki to właśnie szkoda pieniędzy- to bzdurne puszcznie kasy z dymem. Lepiej właśnie zrobić koncert, zatrudnić artystów, wykonawców, trochę wesprzeć sztukę, to generuje działanie i jakiś zysk i przedsiębiorczość.

Jak się słyszy tych nieudaczników, którzy na nic nie mają pieniędzy, to sie rzygać chce. jak władze samorządowe różnych szczebli nie potrafią wygenerować przychodu, zdobyć środków to niech się zajmą czym innym i dadzą miejsce zdolniejszym!!!

Ich rolą nie jest przestawianie pozycji w tabelkach kosztorysów - to potrafi zwykły księgowy, tylko aktywne wypełnianie zapełnianie i finansowanie tych tabelek - tego oczekuemy od włodarzy, muszą mieć siłę generowania środków i ich pozyskiwania. Od kiedy oni sobie wyznaczyli tylko tak wąską rolę?

Władze duszą wszelkie inicjatywy, nie finansują nic z poza układu status quo, nie upominają się o środki budżetowe na nowe działania, które powstają "na dole" w terenie, często społecznie i które mogłyby w terenie rozkwitnąć i zwiększają PKB ale ich nie wspierając finansowo po prostu je duszą a później rozkładają bezradnie ręce, że nie ma środków, które do cholery sa także od nich zależne.

Usunąć szkodników w postaci Walasków, którzy dbają tylko o to by przy korycie było PO i niszczą każde zdolniejsze jednostki. Przykładem jest to co zrobiono z CŁC, które było szansą dla Łodzian, dla młodych zdolnych ludzi ale jego grzechem było to, że nie trzymało na tym łapy PO, to trzeba było zniszczyć! Trzeba dać możliwość działania twórczym ludziom, sp[ołecznikom, którzy chcą robić dla dobra Łodzi, potrafią ściągać pieniądze nie tylko do kieszenie "swoich"

K
KC

to twoja koleżanka chyba nie była na tej komisji... co za tupet i plotki...
ale właściwie dlaczego muszę odpowiadać na takie oszczerstwa?
podaj imię i nazwisko koleżanki z chęcią się z nią skontaktuje i porozmawiam o jej wyobraźni ;)

B
Boss

PRZECZ Z RZĄDEM!!!

C
Czytelnik

Nareszcie jakaś mądra decyzja naszych "radnych-bezradnych".Po co urządzać pokaz jeśli ludzie tego i tak nie zobaczą...Lepiej przeznaczyć te pieniążki na nie dożywione dzieci

g
gutka li

Moja koleżanka była na tym posiedzeniu komisji. Podobno Candrowicz Krzysztof ośmielił się zarządać 1 000 000 zł na jedną edycję Festiwalu. Dla mnie niepojęte. Gość chyba nie jest z tego miasta, że tak je oszukuje. Ludzi zróbcie coś z nim, niech zniknie w przestworzach.

Dodaj ogłoszenie