Łódź: zakaz dokarmiania ptaków utrzymany

JS
Zakaz karmienia gołębi poza miejscami wyznaczonymi obowiązuje w Łodzi od ponad dwóch lat.
Zakaz karmienia gołębi poza miejscami wyznaczonymi obowiązuje w Łodzi od ponad dwóch lat. archiwum/Paweł Nowak
Udostępnij:
Łódzka Rada Miejska utrzymała zakaz dokarmiania ptaków. Zmian w obowiązującym od dwóch lat prawie domagali się społecznicy. W mieście ptaki można karmić tylko w miejscach do tego wyznaczonych.

W maju 2009 roku Rada Miejska wprowadziła zakaz dokarmiania gołębi na terenach miejskich. Zmiany w prawie domagało się jednak Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.

Czytaj: także: POD SĄD ZA KARMIENIE PTAKÓW!

- Uchwalając ten zakaz kierowaliśmy się zdrowym rozsądkiem - mówi Tomasz Kacprzak, przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi. - Żeby gołębie nie zanieczyszczały miasta. Są jednak wyznaczone miejsca do dokarmiania ptactwa. Można je znaleźć na stronie internetowej Urzędu Miasta Łodzi. Spółdzielnie mogą same decydować o ewentualnym dokarmianiu gołębi na swoich terenach.

Radni, mimo wniosku towarzystwa, podtrzymali decyzje sprzed trzech lat.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

ł
łodzianka
nie wyobrażam sobie miasta bez gołębi, wolicie sroki? wróbli już nie ma, wykończylismy je.
n
niepokornna
Moja sąsiadka pozwoliła gołębicy doczekać się młodych na swoim balkonie i to był jej błąd.Gołąbki czuły się jak u siebie.Trudno było się ich pozbyć.Do tego parapety od 4 piętra do parteru były zabrudzone.Trwało to ze 2 lata zanim gołąbki się wyniosły.Dokarmiać tak ale zimą i w wyznaczonych miejscach.
p
pies
a co z kupkami piesków, których nikt nie sprząta??? jest tego mrowie, trudno iść chodnikiem, aby nie wdepnąć !! Może wydać zakaz wypróżniania się przez psy !!
L
Lidka
W spółdzielniach mieszkaniowych jest pełno nawiedzonych ...dokarmiaczy...Czynność ta uzasadniona jest i potrzebna w okresie zimy ...latem nie. A jednak ciągle trzeba walczyć z gołębiami ...obczyszczać parapety i balkony...Poza tym sroki, gawrony, a w tym i gołębie zlikwidowały całkowicie populację naszych kochanych wróbelków....nie ma ich....
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie