Łódzcy emigranci cenią polską służbę zdrowia i leczą się w...

    Łódzcy emigranci cenią polską służbę zdrowia i leczą się w kraju

    Joanna Barczykowska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Łódzcy emigranci cenią polską służbę zdrowia i leczą się w kraju
    1/2
    przejdź do galerii

    ©Krzysztof Szymczak

    Pacjenci z Niemiec to druga, zaraz po Wielkiej Brytanii, największa grupa leczących się w województwie łódzkim pacjentów z Unii Europejskiej. Chorzy są przyjmowani na podstawie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego. Okazuje się, że duża część z nich to polscy emigranci, którzy odwiedzają województwo łódzkie w celach leczniczych.
    Emigranci trafiają do szpitali w trybie nagłym albo na planowe, wcześniej umówione operacje. Największym zainteresowaniem cieszą się stomatolodzy, ortopedzi, okuliści i ginekolodzy.

    - W trakcie leczenia stomatologicznego i zakładania implantów jest u nas Polka, która na stałe mieszka w Kanadzie. Przyjechała właśnie po to, żeby wstawić sobie implanty zębowe. Nasza stomatologia jest na najwyższym światowym poziomie, lekarze używają najlepszych materiałów, a jednocześnie wciąż leczymy zdecydowanie taniej niż na Zachodzie. To przyciąga pacjentów - mówi Jacek Dudek, rzecznik prasowy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. WAM w Łodzi.

    - Na leczenie trafiają do nas zarówno Polacy, którzy na stałe mieszkają za granicą, jak i cudzoziemcy, którzy nagle zachorowali. Ostatnio leczyliśmy Białorusina, który miał wypadek samochodowy.

    W pierwszej połowie 2013 roku w szpitalach i przychodniach w Łódzkiem leczyło się 1985 osób, które okazały Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego. 740 osób pochodziło z Wielkiej Brytanii, 432 z Niemiec, po ok. 100 z Holandii, Norwegii i Irlandii. Większość to Polacy, pracujący na stałe za granicą, którzy tam opłacają ubezpieczenie.

    - Łącznie za tę opiekę medyczną w pierwszym półroczu 2013 roku zapłacono placówkom medycznym w naszym regionie około 1,3 mln zł. Te pieniądze powrócą do centrali NFZ po przekazaniu - w rozliczeniach na poszczególne państwa - sprawozdań finansowych - mówi Beata Aszkielaniec, rzecznik prasowy łódzkiego oddziału NFZ.

    Ponad 60 tys. złotych musi zwrócić do NFZ niemiecka Kasa Chorych za leczenie kobiety, która trafiła do szpitala w Zgierzu. Pacjentka była leczona po rozpoznaniu tętniaka mózgu. "Najdroższym" pacjentem leczonym w tym roku, za którego zapłaci zagraniczna kasa chorych, jest mężczyzna pracujący w Wielkiej Brytanii, który próbował popełnić w Łodzi samobójstwo. Leczenie na oddziale intensywnej terapii kosztowało 89 tys. zł.

    Najwięcej porad medycznych udzielili lekarze podstawowej opieki (POZ), do których trafiły 684 osoby. 500 osób leżało w szpitalach regionu, a 232 leczyły się u lekarzy specjalistów. - Sporo chorych trafiło do lekarzy POZ z powodu przeziębienia, a do szpitali z powodu złamania kończyn górnych, dolnych, udaru i obrażeń ciała spowodowanych wypadkami komunikacyjnymi - wylicza Beata Aszkielaniec.

    Większość pacjentów to ci, którzy podczas pobytu w Polsce nagle źle się poczuli. Polscy emigranci mogą jednak też przyjeżdżać do Łodzi na planowe zabiegi. - Polacy, których składka na ubezpieczenie zdrowotne jest odprowadzana w krajach UE, mogą przyjeżdżać do Polski na leczenie planowane, muszą jednak w takim przypadku uzyskać promesę ubezpieczyciela z danego kraju - tłumaczy Aszkielaniec.

    Takie przypadki były m.in. w szpitalu im. Jonschera w Łodzi. - Trafiali do nas Polacy, mieszkający w Wielkiej Brytanii, którzy czekali na planowe operacje. Było to leczenie zaćmy i operacje ortopedyczne. Mieli skierowanie od lekarza. Z nagłych przypadków mieliśmy w "Jordanie" pacjentkę na ginekologii - mówi Bożena Woźniak, dyrektor Miejskiego Szpitala im. Jonschera i im. Jordana w Łodzi.

    Z przyjazdów do Polski na planowe leczenie często korzystają ciężarne mieszkanki naszego regionu, pracujące w Wielkiej Brytanii i Irlandii. - Najczęstszym miejscem porodu jest Centrum Zdrowia Matki Polki - mówi Aszkielaniec. - Pacjenci z chorobami nowotworowymi wybierają leczenie w Łodzi w szpitalu im. Kopernika.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    oj wole nie ryzykowac

    okonek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 6

    leczenia sie w Polsce (w ogole jak zrozumiem zasady tzw. opieki medycznej w kraju gdzie nie szukaj opieki jak nie wykupisz wczesniej kilku prywatnych wizyt to juz bedzie dobrze) - co prawda nie...rozwiń całość

    leczenia sie w Polsce (w ogole jak zrozumiem zasady tzw. opieki medycznej w kraju gdzie nie szukaj opieki jak nie wykupisz wczesniej kilku prywatnych wizyt to juz bedzie dobrze) - co prawda nie neguje, ze sa dziedziny gdzie warto zastanowic sie nad operacja w PL sfinansowana przez ubezpieczyciela zagranicznego - ale to sa naprawde wyjatki - i jedna jaskolka wiosny nie czyni.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie i nie leczeniu w Polsce

    Anka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 9

    leczenie w Polsce?? w zyciu - NIE i NIE !!! oplacam swiadczenia zdrowotne na emigracji (Holandia) i mam uprawnienia do ludzkiego traktowania i leczenia. Co za bzdura!! Zadnych zapisow do...rozwiń całość

    leczenie w Polsce?? w zyciu - NIE i NIE !!! oplacam swiadczenia zdrowotne na emigracji (Holandia) i mam uprawnienia do ludzkiego traktowania i leczenia. Co za bzdura!! Zadnych zapisow do specjalisty tylko wizyta, gdy jest potrzeba! Moze za klika lat gdy standarty polskie dogonia cywilizowany swiat przyjade sie leczyc! Kto raz musial miec kontakt z zachodnim systemem, ten nie pojedzie leczyc sie w kraju, o NIE! Maly przyklad: obowiazkowe w polskich szpitalach papucie z folii czy fartuchy sa konieczne w oborach, by nie sie nie zabrudzic. Drastyczny przyklad? Bo to takie roznice w leczeniuzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    'Cenią' - dobre sobie..

    ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 11

    Kolejność przypadkowa:
    1. Nie mają pieniędzy (albo nie chcą wydawać majątku) na leczenie nierefundowane w państwie, w którym mieszkają (głównie opieka stomatologiczna)
    2. Nie mają nikogo...rozwiń całość

    Kolejność przypadkowa:
    1. Nie mają pieniędzy (albo nie chcą wydawać majątku) na leczenie nierefundowane w państwie, w którym mieszkają (głównie opieka stomatologiczna)
    2. Nie mają nikogo bliskiego (chociażby głupie odwiedziny w szpitalu, wolą rodzić w Polsce, bo mają np. 'babcię', która pomoże w pierwszych miesiącach), bo rodziny zostały w Polsce
    3. Część nie jest w stanie dogadać się z lekarzami, bo nie znają języka (jak pisał Duffy)

    Żurnalistko, nie załamuj mnie..zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pytanko

    Duffy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 12

    Moze nie tyle cenia, co nie umieja sie po angielsku/niemiecku z doktorem dogadac?

    Polecamy

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Podziękuj bohaterom ze swojego regionu i wybierz patrona pociągu.

    Podziękuj bohaterom ze swojego regionu i wybierz patrona pociągu.

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny