Łódzcy radni z klubu KO Antonina Majchrzak i Mikołaj Stefanowski apelują do rządu o wstrzymanie masowej rzezi dzików

Marcin BereszczynskiZaktualizowano 
Dziki w miastach są coraz większym problemem. archiwum Polska Press
Radni z klubu Koalicji Obywatelskiej w Radzie Miejskiej w Łodzi chcą, aby rząd wstrzymał masową rzeź dzików. PiS przekonuje, że odstrzał jest koniecznością, aby nie rozprzestrzeniał się wirus ASF (afrykański pomór świń), a poza tym w województwie łódzkim zabitych zostanie stosunkowo niewiele tych zwierząt. Kamil Polański z Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt proponuje, aby odłowić łódzkie dziki i wywieźć je do lasów. To rozwiązanie sprawdzało się w Łodzi od lat, ale zostało zatrzymane. W Polsce żyje około 230 tys. dzików. Zabitych może być nawet 210 tys. osobników. Odstrzał rozpocznie się w najbliższy weekend (12-13 stycznia) i będzie kontynuowany przez dwa kolejne weekendy.

Radni KO Antonina Majchrzak i Mikołaj Stefanowski przekonują, że odstrzał dzików nie zatrzyma wirusa ASF. Doprowadzi jedynie do zagłady populacji dzików w Polsce. Radni postanowili zaapelować do rządu, aby wstrzymał akcję masowej rzezi dzików. Ich dziki powinny był odławiane z miast i przewożone do lasów, gdzie będą miały naturalne warunki do życia. Przyznają jednak, że dzików w Łodzi jest za dużo. Ich zdaniem problemem dzików powinni zająć się naukowcy i leśnicy, a nie politycy i myśliwskie lobby.

- Od 2005 roku odławialiśmy dziki z okolic osiedli mieszkaniowych - mówi Kamil Polański z Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Łodzi. - Z roku na rok nasze działania były coraz bardziej skuteczne, bo mieliśmy coraz więcej sprzętu. Jednorazowo potrafiliśmy odłowić 20 dzików. Przez 10 lat wywieźliśmy ponad tysiąc dzików z miasta. Tylko w 2017 roku odłowiliśmy 200 osobników. Od ubiegłego roku nasze działania zostały wstrzymane, ponieważ nie mamy gdzie wywozić zwierząt poza miasto. Nikt nie chce ich przyjąć. Mamy zgodę na odławianie i wywóz, ale nie mamy gdzie wysiedlić dzików. Sytuacja jest patowa.

W Łodzi żyje 450 dzików. Dla dobra ich populacji powinno być ich 150-200. Powinny żyć na południu Łodzi w okolicach Lublinka i na północy w Lesie Łagiewnickim. Okazuje się, że mieszkają w całym obwodzie miasta.

- W województwie łódzkim nie stwierdzono obecności wirusa ASF. To oznacza, że myśliwi będą strzelali do zdrowych dzików. Odtworzenie populacji tych zwierząt będzie bardzo trudne - narzeka radny Mikołaj Stefanowski. - Rozumiem, że dzików jest za dużo, ale sprzeciwiam się odstrzałowi na taką skalę. Mam nadzieję, że myśliwi pójdą po rozum do głowy i nie będą strzelać, chociaż obawiam się, że stawka 650 zł za ustrzeloną lochę zachęci ich do strzelania.

- Wirus można powstrzymać, jeśli hodowcy zwierząt zadbają o czystość i higienę swoich hodowli - dodaje Antonina Majchrzak. - Rząd podjął pochopną decyzję o odstrzale, choć nie miał informacji naukowej, że odtrzał powstrzyma wirus.

Potwierdza to Kamil Polański. Jego zdaniem nie tylko dziki mogą przenosić wirus ASF. Robią to również psy, drapieżniki, a zwłaszcza ludzie. Mogą przenosić go również muchy i komary.

- Odstrzał dzików na taką skalę jest niezasadny - twierdzi Kamil Polański. - Brak dzików spowoduje zmiany w ekosystemie. Odtworzenie populacji będzie trwało wiele lat, nawet jeśli dziki mają dużą możliwość regeneracji populacji.

W województwie łódzkim żyje około 6 tys. dzików. W ubiegłym roku było ich 6 tys. Wojewoda Łódzki wydał zgodę na odstrzał 584 dzików.

- Najwięcej dzików ma być odstrzelonych w powiecie piotrkowskim, bo tam jest zagłębie hodowli trzody chlewnej. Co dwudziesta świnia na naszym stole pochodzi z tego regionu. Gdyby doszło tam do zakażenia wirusem to byłaby gigantyczna degradacja środowiska i problemy dla całego województwa - przekonuje Marta Grzeszczyk, radna PiS. - Odłowienie i wywiezienie dużej liczby dzików w inne miejsce spowodowałoby zmiany w ekosystemie.

Wideo

Materiał oryginalny: Łódzcy radni z klubu KO Antonina Majchrzak i Mikołaj Stefanowski apelują do rządu o wstrzymanie masowej rzezi dzików - Dziennik Łódzki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
S
Samuel

To mięsiarze będą mogli się wykazać

zgłoś
W
WITOLD

Cóż nie jak tak

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3