Łodzianie w kolejce do grafologa. Co zdradza pismo?

Matylda Witkowska
W Empiku można było skorzystać z porady grafologa
W Empiku można było skorzystać z porady grafologa Matylda Witkowska
Duże i szerokie brzuszki liter mogą oznaczać towarzyskość, a falowanie pisma - podatność na stresy. Ale ostateczny werdykt należy do grafologa. W środę klienci Empiku mogli zbadać pismo u specjalisty.

Konsultacje były częścią akcji "Miesiąc Pisania Piórem". Każdy klient musiał przepisać zadany akapit tekstu, a następnie poddać go ocenie grafologa. Następnie otrzymywał opis swojego charakteru. Liczyło się wszystko: od wielkości i kształtu liter, po sposób prowadzenia linii.

- Pisząc wyrażamy siebie, tak samo jak dobieramy sobie styl ubierania się czy wysławiania - mówi Zuzanna Górska, grafolog. - Żeby określić charakter trzeba zbadać całe pismo, przyjrzenie się jednej czy dwóm jego cechom to za mało - tłumaczy.

W konsultacjach mogli wziąć udział ludzie od wieku maturalnego, bo wtedy dopiero indywidualny charakter pisma jest ukształtowany. Chętnych było tylu, że trzeba było czekać w kolejce. - Zgłosiłam się z ciekawości - mówiła Karolina, jedna z klientek. - Wszystko co powiedziała pani grafolog się zgadza.

Damy ci więcej - zarejestruj się!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie