reklama

Łódzka Karta Biblioteczna. Od początku 2018 roku działa w Łodzi Biblioteka Miejska

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
Zaktualizowano 
Od stycznia przyszłego roku z jedną Łódzką Kartą Biblioteczną czytelnicy będą mogli korzystać z każdej biblioteki w mieście<br>
Od stycznia przyszłego roku z jedną Łódzką Kartą Biblioteczną czytelnicy będą mogli korzystać z każdej biblioteki w mieście Grzegorz Gałasiński
W Łodzi działa już nowa Biblioteka Miejska, która zintegruje przeszło osiemdziesiąt miejskich placówek.

Od początku stycznia w Łodzi działa Biblioteka Miejska. Jej dyrektorem jest Paweł Braun, były dyrektor Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku.

Biblioteka Miejska powstała z połączenia pięciu dzielnicowych placówek: Miejskiej Biblioteki Publicznej Łódź-Bałuty im. Stanisława Czernika, Miejskiej Biblioteki Publicznej Łódź-Górna im. Władysława Stanisława Reymonta, Miejskiej Biblioteki Publicznej Łódź-Polesie, Miejskiej Biblioteki Publicznej Łódź-Śródmieście im. Andrzeja Struga oraz Miejskiej Biblioteki Publicznej Łódź-Widzew im. Lucjana Rudnickiego, a co za tym idzie - także przeszło osiemdziesięciu ich filii na terenie całego miasta.

- W ten sposób jest to największa instytucja kultury w Łodzi i druga co do wielkości sieć biblioteczna w Polsce, po Warszawie - podkreśla Krzysztof Piątkowski, wiceprezydent Łodzi.

- Przed nami projekty związane z unowocześnianiem tej sieci, zespoleniem systemów, baz i wprowadzeniem wspólnej karty bibliotecznej, która dla czytelników będzie dostępna od 2019 roku. Pierwsza część inwestycji pochłonie nawet 10 milionów złotych - zapowiada wiceprezydent Piątkowski.

Jak zapewnia Paweł Braun, dla mieszkańców zmiany oznaczają nową jakość korzystania z bibliotek.

- Z wszystkich bibliotek będzie można korzystać za pomocą jednej karty bibliotecznej, jednego katalogu online, kalendarza - wyjaśnia. - Oczywiście wszystkie usługi, korzystanie ze sprzętu i bezprzewodowego internetu, a także uczestnictwo w spotkaniach i warsztatach nadal będą bezpłatne.

Skonsolidowana administracja Biblioteki Miejskiej będzie się mieściła w budynku przy al. Kościuszki 48, do którego nowa instytucja wprowadzi się za dwa miesiące.

- Rozpoczynamy prace nad zinwentaryzowaniem całego majątku biblioteki, jej katalogu, sieci usług i ich dostępności - dodaje Paweł Braun. - Następnie będziemy się zastanawiali nad zapewnieniem jak najlepszego dostępu do jak najwyższej jakości usług, a także nad wprowadzeniem nowych propozycji. Pewnie powstaną nowe, nowocześniejsze placówki, mediateki, niektóre biblioteki, które nie zapewniają podstawowych warunków korzystania z ich oferty, zostaną przeniesione do obiektów należących do miasta, także po to, by stały się dostępne dla osób niepełnosprawnych. Na przykład filia z ulicy Struga 14 zostanie przeniesiona ulicę Narutowicza 8/10.

Dyrektor Braun zapewnia, że reorganizacja nie oznacza redukcji etatów. - W tej chwili dla mnie najważniejsze jest to, by poznać potencjał pracowników we wszystkich sektorach działalności biblioteki, a później wykorzystanie ich umiejętności do odpowiednich celów, by mogli jak najlepiej pracować na rzecz mieszkańców - mówi.

Powstanie Biblioteki Miejskiej ma być odczuwalne dla czytelników jeszcze w tym roku. - Planujemy wydłużyć godziny otwarcia bibliotek, zwiększyć zakup nowości wydawniczych, udostępnić darmową, bezprzewodową sieć wi-fi i nowe usługi. Wszystko po to, by zachęcić większą liczbę osób do korzystania z łódzkich bibliotek. Obecnie ich klientami jest 15 procent mieszkańców - zauważa.

Zastępcą dyrektora Biblioteki Miejskiej została Halina Bernat, do niedawna zastępca dyrektora Wydziału Kultury Urzędu Miasta Łodzi.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 19

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

D
D.

To ze Struga mam teraz na Narutowicza z książką jechać? No to poprawili hahaha

C
Czytelnik

Ja akurat czytam i należę do biblioteki na moim osiedlu. Wpłacam, co roku w styczniu kilkanaście złotych na nowe książki, bo od lat nie mają funduszy na zakup nowości. Bibliotekarki piszą projekty do BO, żeby dostać pieniądze. Czy to nie miasto powinno finansować te zakupy bezpośrednio? Nie potrzebuję biblioteki w centrum handlowym, tyko blisko domu! Nowe książki i wystarczy.

B
Bibliotekarz = dziad

Świat stawia na indywidualizm i lokalne małe placówki, a u nas jak zwykle średniowiecze. Cenralizacja? Przecież to już było za komuny! W Łodzi już nie ma kompetentnych kandydatów na dyrektora? Zdanowska musiała sprowadzić kolegę partyjnego z Gdańska? Żal mi Was bibliotekarze pracujący za 1500 zł.... Idźcie do Lidla na wejściu macie 300 zł więcej czyli tyle, co kierownik biblioteki. Buahahaha.

D
D.

Tekst traiony w punkt

M
Michał

Szkoda, że nie ma dziennikarza, który ukaże prawdę. Jak wydział kultury traktuje bibliotekarzy i czytelników? Jak bydło. Dobra zmiana w wykonaniu PO zaczyna bardziej mnie przerażać, niż PiS...

Z
Zwierzę

Dosyć tego folwarku beszczelnych władz!!! Ludzie kultury wyjdźmy na ulicę!!! Chodźmy pod UMŁ.

a
aac

Przecież władze Łodzi doskonale potrafią popsuć wszystko bez pomocy z zewnątrz. Wszystkie "cudowne" udoskonalenia można było wdrożyć bez reorganizacji administracyjnej. Ba! Pożądanym byłoby wręcz maksymalne usamodzielnienie kierowników filii, których operatywność byłaby wtedy doskonale rozpoznawalna. Ale wdrażanie pomysłów zza biurka to nasza specjalność. O przyszłości biblioteki będzie decydować ktoś kto nie ma pojęcia o specyfice pracy placówki, środowisku w którym funkcjonuje i jego rzeczywistych potrzebach. Frontem do klienta państwo z Wydziału Kultury! Szkoda tylko, że kultury dopatrzyć się w tym trudno o trosce o czytelnika nie wspomnę. Kolejny pretekst by wyprowadzić publiczne pieniądze z kasy miasta i napełnić nimi kieszenie swoich popleczników. Oby tylko zdążyć przed kolejnymi wyborami samorządowymi. W perspektywie ograniczenia kadencyjności władz samorządowych trudno się dziwić tej hucpie. Jednak serce się kraje. W mieście, które powinno wszystko co dotyczy kultury obdarzać szczególną troską robi się wszystko by tę kulturę po prostu zniszczyć. Biedne nasze dzieci i wnuki. Oj biedne.

g
gość

Braun,Śmigielska,Bernat,Piątkowski i ta "reforma" to zagłada bibliotek w Łodzi. Jako czytelnik nie potrzebuję cudacznych pomysłów Brauna czy Śmigielskiej. Potrzebuję biblioteki niezbyt daleko od mego domu z kompetentnymi miłymi bibliotekarzami . Potrzebuję biblioteki, której księgozbiór odpowiada moim potrzebom, bo są one znane pracownikom tej biblioteki. Wraz ze społecznością skupioną w mojej bibliotece wzbogacamy ją o ciekawe książki, więc życzę sobie,żeby książka w niej wypożyczona, wracała do niej! Łódzkie biblioteki potrzebowały tylko dwóch zmian. Pieniędzy od miasta Łódź na kupowanie książek i remontów typu malowania swoich siedzib. TA "reforma" bibliotek w Łodzi, to kolejne cudaczne działanie władzy, która COŚ musi robić , więc psuje to co działa dobrze. Ta "reforma-centralizacja" to skandal za 10 000 000 zł.

D
Der

Dopóki Śmigielska i Piątkowski są na stanowiskach!

z
zaniepokojona

Zgadzam się z wypowiedziami. Łódzkim bibliotekom grozi szybkie zatonięcie. kolesiostwo!

a
aa

Każde działanie wydziału kultury jest przypudrowane populistycznym słowem. Robimy to dla Łodzi, dbamy o ludzi, naprawiamy kultury, kontrolujemy, żeby pomagać. Czyli nagle okazuje się, że w Łodzi mamy zestaw złodziei, oszustów itp. Bo tyle zmian na stanowiskach w kulturze nie było. A co z faktem ze nikt nie zachwyca się działaniami Smigielskiej i Piatkowskiego? Dlaczego Piatkowski jest traktowany jako pionek, pantoflarz i imitacja prezydenta? (Może leczy swoje frustracje braku decyzyjności w domu? Dlaczego Łódź krąży w odmętach mobbingu Smigielskiej? Ludzie się boja! Ostatnia sytuacja z Wolańskim przekierowana na tory, że on to złodziej - a tak na prawdę ona pokazuje machanizmy urzędu. Straszne.

P
Pl

...

I
I ta siedziba Was uratuje

I ta siedziba Was uratuje - naiwni

P
Pinokio nie kłamie!

nie połączą bo my! będziemy mieli nową siedzibę.

M
Moden

Kolejne połączenie to Arlekin i Pinokio!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3