Łódzka policja wystawia coraz więcej mandatów za rozmowy przez telefon komórkowy [INFOGRAFIKA]

Agnieszka Jasińska
Udostępnij:
Przez trzy tygodnie policja w Łodzi ukarała kilkuset kierowców rozmawiających przez telefon. Coraz większy problem jest z rowerzystami.

Szacuje się, że co czwarty wypadek samochodowy w woj. łódzkim spowodowany jest przez kierowców rozmawiających przez komórki.

- Kierowcy doskonale wiedzą co im grozi, ale się tym nie przejmują - podkreśla mł. asp. Marzanna Boratyńska z wydziału ruchu drogowego łódzkiej policji. - Każde oderwanie wzroku od drogi i spojrzenie na telefon komórkowy może być tragiczne w skutkach, nawet przy jeździe z dozwoloną prędkością. Sięgając po telefon tracimy koncentrację. To tak jak przejechalibyśmy z zamkniętymi oczami długość boiska piłkarskiego. Nikt rozsądny nie zdecydowałby się zawiązać oczu i pokonać taką odległość.

Łódzka policja nie dysponuje dokładnymi statystykami, jeśli chodzi o wypadki drogowe spowodowane przez rozmawiających przez telefon kierowców. Zostają szacunki.

- Nie wszyscy przyznają się, że rozmawiali przez telefon podczas jazdy. Boją się dodatkowej kary - mówi mł. asp. Boratyńska.

Za rozmowę przez telefon grozi 200 zł mandatu oraz 5 punktów karnych.

- Jednak groźniejsze od tej kary mogą być skutki tego, co może stać się na drodze - zaznacza młodsza aspirant Boratyńska.

Kierowcy zatrzymani za jazdę z telefonem przy uchu, najczęściej tłumaczą się ważnymi sprawami służbowymi.

- Nie ma jednak pobłażania w tym temacie. Mandatów jest coraz więcej. Jeśli ktoś musi roz-mawiać, warto wyposażyć się w zestaw głośnomówiący - mówi mł. asp. Boratyńska. - Jednak pamiętajmy, że podczas rozmowy telefonicznej możemy dowiedzieć się zarówno wesołych, jaki i irytujących rzeczy. Nie przewidzimy naszej reakcji.

Wzmożone działania policji w stosunku do kierujących rozmawiających przez telefon odbywają się pod hasłem "Nie [przy]dzwoń za kierownicą". Akcja rozpoczęła się pod koniec kwietnia. Każdy patrol policji, zarówno w oznakowanym, jak i nieoznakowanym radiowozie zwraca uwagę na rozmawiających przez komórki. Łódzcy funkcjonariusze wystawili przez trzy tygodnie kilkaset mandatów.

Nie tylko policja pilnuje kierowców rozmawiających przez komórki. - Dostajemy wiele zdjęć i filmów od innych kierowców - przyznaje mł. asp. Boratyńska. - Jednak nie tylko prowadzący samochody rozmawiają przez telefon. Coraz większy problem jest z rowerzystami. Jedną ręką trzymają kierownicę, a w drugiej telefon. To jest bardzo niebezpieczne. Ich również karzemy. Jedyną różnicą jest to, że nie dostaną punktów karnych.

Z badań Komendy Głównej Policji wynika, że tylko 24 proc. uczestników ruchu korzysta z zestawów głośnomówiących. Ponad 47 proc. ankietowanych kierowców rozmawia przez telefon w czasie jazdy i aż 65 proc. czyta oraz pisze wiadomości tekstowe. Akcja "Nie [przy]dzwoń za kierownicą" ma zmienić te nawyki.

Wśród osób najczęściej karanych za rozmowę podczas jazdy dominują prowadzący działalność handlową, którzy non stop utrzymują łączność z klientami i dostawcami. Bardzo rozmowni za kółkiem są taksówkarze.

Autopromocja:

Wideo

Komentarze 43

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wookie
Miałaś na to ze córka chora? Nie, więc co się dziwisz ze nie wierzą. Za dużo osób sciemnia a potem "niewinni" obrywaja. trzeba było na głośnomówiący włączyć.
n
n
Ja jechałam ostatnio i na czerwonym świetle dostałam telefon z przedszkola ze moja córka wymiotuje i ze muszę przyjechać. Trzesacymi rękoma rozlaczylam rozmowę po czym zobaczyłam pukajaca do mojego okna panią "policjant". Na nic zdały się moje łzy i proszenie by mnie upomnieli i dali jak najszybciej dotrzeć do córki. Niestety, znieczulica ogromna. Rozumiem że stoją na straży prawa Ale nie zwalnia ich to z ludzkich uczuć jak empatia, tym bardziej że szkodliwość tego czynu była żadna
k
k
Nsrastające zagrożenie ze strony rowerzystów gadającycy przez telefon. Jedzie taki ścieżką rowerem o masie 1,5 tony rozpędzony 50 parę ponad limit i gada przez ten telefon. Gotowy przepis na katastrofę drogową
t
trudno
.
T
Topik
jeśli myślisz, że rowerzyści nie powodują wypadków śmiertelnych a więc tragicznych to nie myślisz. Przytaczałem na forum już kilka razy ile wypadków spowodowali rowerzyści w przeciągu ostatnich lat i to tylko na przejściach dla pieszych. W latach 2009-2013 zabili 19 pieszych na przejściach a więc właściwie tylko w miastach i tylko w sezonie "rowerowym" a więc w czasie o połowę krótszym niż dla kierowcy. Twoja teoria ma się nijak
T
Topik
aby nagrać taką prędkość innego użytkownika musiałbyś z taką prędkością jechać. Jeśli chcesz stracić prawko razem z policjantem to życzę powodzenia. Inna sprawa, ze to będą dwa odrębne postępowania. Przeciwko tobie sąd orzeknie sprawstwo natomiast inny sąd orzekając w sprawie policjanta, po wywodach obrońcy uzna, że twój prędkościomierze nie posiada legalizacji oraz kalibracji i uniewinni policjanta. Radzę zatem skupić się na sobie i swojej prędkości jazdy.
T
Topik
z matmy jesteś całkiem niezły. Z logiki trochę gorzej ponieważ nie wziąłeś pod uwagę "Orlika" oraz większej prędkości jazdy. Z języka naszego narodu zaś oblałeś całkowicie. Policjantkom to liczba mnoga a "curuś" pochodzi od córka przez o z kreseczką. W jednym zdaniu dwa wielkie byki.
J
Jakub Hubert
Ja tez dostalem mandat - za TRZYMANIE telefonu w reku i patrzenie sie na mape z GPS... Nastepnym razem nie przyjme i do sądu. Ktos mi moze wytlumaczyc, dlaczego czytanie gazety podczas jazdy, ogladanie telewizji, spiewanie, jedzenie kanapki, ogladanie papierowej mapy.. cokolwiek... nie jest penalizowane, ale trzymanie telefonu - juz tak ? Jaka to roznica ?
n
nie marudź
W tekście nie ma podanej prędkości, więc może być to również 90 km/h, poza tym wspomniana jest utrata koncentracji, a nie gapienie się w tel. bez przerwy. Żeby komuś dowalić, najpierw trzeba czytać ze zrozumieniem.
G
Gość
Przy prędkości 50km/h samochód przemierza ok. 14m/s.
Boisko piłkarskie ma 100-110m.
Wynika z tego, że kierowca musiałby NIEPRZERWANIE patrzeć na ekran przez 7-8s.
Nie popieram gadania przez komórkę podczas jazdy, ale nie wciskajcie farmazonów!
Po drugie, prowadząc samochód rozmawia się patrząc na drogę.
Po trzecie, rozmowa przez zestaw też rozprasza i też można "dowiedzieć się irytujących rzeczy"!
S
Shit
Bo oni nie robią nic. Jest bezprawie na ulicach. Każdy jeździ jak chce i parkuje gdzie chce. Tylko Piotrkowską pilnują.
l
les
jak z koziej dupki trąbka
s
starci prawko
jak POPiS odejdzie od władzy :D w POlandi są równi i równiejsi, jeszcze tego nie wiesz??
w
w takich
czasach, że nieporadność i brak samodzielnego myślenia jest promowana i narzucana reszcie społeczeństwa. Jak kilka osób nie będzie potrafiło wiązać butów, to co państwo robi w takim wypadku, zakazuje sprzedaży wiązanych butów i wszyscy muszą chodzić na rzepy. Przykład oczywiście przekolorowany specjalnie ale ukazuje magie dzisiejszego świata...
K
Kierowca
Mandaty nie były ruszane chyba do 1997r.
W tym czasie średnia pensja wzrosła 3,5 raza, a mandaty drożeją 3 razy.

Odnoszenie mandatów do twojej pensji nie ma najmniejszego sensu. Czemu nie do mojej, która w tym czasie urosła dwukrotnie? Czemu nie do twojej pensji z 1997r.?
Dodaj ogłoszenie