Łódzki Kurator Oświaty komentuje protest samorządowców: "Ku...a, nie pracują"

Marcin Darda
Marcin Darda
Kompromitująca wpadka łódzkiego kuratora oświaty Waldemara Flejszera. Komentując w mediach społecznościowych wyjazd samorządowców z opozycji na antypisowski protest do Warszawy, użył wulgarnego słowa "ku...a".  CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE>>>
Kompromitująca wpadka łódzkiego kuratora oświaty Waldemara Flejszera. Komentując w mediach społecznościowych wyjazd samorządowców z opozycji na antypisowski protest do Warszawy, użył wulgarnego słowa "ku...a". CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE>>>Grzegorz Gałasiński
Kompromitująca wpadka łódzkiego kuratora oświaty Waldemara Flejszera. Komentując w mediach społecznościowych wyjazd samorządowców z opozycji na antypisowski protest do Warszawy, użył wulgarnego słowa "ku...a".

Krzysztof Rąkowski (PO), szef Rady Miejskiej w Pabianicach na swoim profilu w portalu Facebook zapowiadał swój udział w proteście przeciw wprowadzanemu przez rząd PiS "Polskiemu Ładowi', który według opozycji zrujnuje finansowo samorządy, a same Pabianice miałby stracić blisko 20 mln zł rocznie na tym pakiecie ustaw. W środowe południe, czyli dzień protestu, jego wpis skomentował Waldemar Flajszer, łódzki kurator oświaty, również pabianiczanin, były radny PiS w tym mieście, tyle, że w Radzie Powiatu. Skomentował krótko, acz dosadnie:

"Kurwa nie pracują"

Komentarz kuratora został natychmiast zapisany na screenach, i udostępniany przez samorządowców z opozycji, którzy oficjalnie są jego treścią i stylem oburzeni, a nieoficjalnie zachwyceni, bo ta kompromitująca wpadka daje im argument do wniosków o odwołanie ze stanowiska Waldemara Flajszera.

- Radni biorący udział w proteście nie pracują na etatach w swoich urzędach, natomiast pan kurator utrzymywany jest z podatków wszystkich Polaków, ale wypomina w wulgarny, nielicujący z jego stanowiskiem sposób, że radni nie pracują, a czyni to w godzinach swojej pracy, czyli samemu nie pracując - komentuje szef Rady Miejskiej Łodzi Marcin Gołaszewski (KO/N)

.

Sam kurator tłumaczy się zwykłą pomyłką. Po pierwsze, nie chciał komentować otwartego wpisu szefa pabianickiej Rady Miejskiej, a odpisać do znajomego, który mu wysłał zdjęcie samorządowców w prywatnej wiadomości , tyle, że wyszło na odwrót. Po drugie, zawinić miała podpowiedź słownika, stąd w komentarzu pojawiło się siarczyste "ku...a", a kurator chciał użyć słowa "kurczę".

- To niefortunny błąd edytora tekstu - mówi nam Waldemar Flajszer. - Komentarz został natychmiast usunięty. Nigdy nie używam wulgaryzmów ani nikogo nie hejtuję.

Radni opozycyjni z Łodzi i Pabianic w czwartek (14 października), w Dzień Edukacji Narodowej, zażądali odwołania łódzkiego kuratora oświaty.

Waldemar Flajszer kuratorem oświaty w Łodzi został przed blisko rokiem. Był dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 3 w Pabianicach, a po wyborze na kuratora złożył mandat radnego powiatowego, reprezentował klub PiS. Jego nazwisko natomiast nadal widnieje we władzach partyjnych PiS powiatu pabianickiego, których jest sekretarzem.

Czy bycie kujonem to problem?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hanuka
Zapamiętać nazwisko patafiana i rozliczyć surowo i sprawiedliwie po wyborach.
G
Gość
PiSowi zależy na produkcji bemyslnego,prymitywnego bydła które nie będzie widziało i rozumiało ich machlojek więc i kurator to prymitywne bydle o mentalności UBeckiego siepacza.
Dodaj ogłoszenie