Łódzki Rower Publiczny. Ochroniarze zatrzymują rowerzystów...

    Łódzki Rower Publiczny. Ochroniarze zatrzymują rowerzystów do kontroli

    Matylda Witkowska

    , Jarosław Kosmatka

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Łódzki Rower Publiczny. Ochroniarze zatrzymują rowerzystów do kontroli

    ©Łukasz Sobieralski/archiwum Polska Press

    Ochroniarze pracujący dla Łódzkiego Roweru Publicznego zatrzymują na ulicach cyklistów do kontroli. Ma to zwalczyć plagę kradzieży.
    Łódzki Rower Publiczny. Ochroniarze zatrzymują rowerzystów do kontroli

    ©Łukasz Sobieralski/archiwum Polska Press

    Od kilku tygodni na ulicach Łodzi pojawiają się ochroniarze, którzy kontrolują użytkowników Łódzkiego Roweru Miejskiego. Po numerze sprawdzają, czy rower nie jest kradziony. Irytuje to cyklistów, którzy w ten sposób tracą opłacony czas jazdy.

    Patrole od kilku tygodni prowadzi agencja Security Service. Czytnikiem sprawdzają, czy rower jest zarejestrowany jako wypożyczony. Jeśli nie jest - proszą o zwrot pojazdu do stacji.
    - Nikogo nie zatrzymujemy na siłę - mówi Paweł Włodarczyk, właściciel firmy Security Service. - Takimi kontrolami wykluczyliśmy kilkudziesięciu złodziei. Wszyscy zawsze tłumaczyli, że znaleźli rower i odprowadzają go do stacji. Żadnego takiego przypadku do tej pory nie przekazaliśmy na policję - przyznaje.

    Jak tłumaczy Marek Pogorzelski, rzecznik prasowy firmy Nextbike, kontrole to efekt współpracy z nową firmą.

    Zobacz też:Nowe stacje Łódzkiego Roweru Publicznego z opóźnieniem

    - Ochroniarze sprawdzają w systemie numer roweru i jeśli nie jest on prawidłowo wypożyczony, proszą użytkownika o zatrzymanie się - wyjaśnia Pogorzelski. Jak tłumaczy, użytkownicy podchodzą do kontroli z dużym zrozumieniem.

    Mimo nowych metod działania do regulaminu ŁRP nie wpisano obowiązku zatrzymania się do kontroli na drodze.

    - Odbywa się to na podstawie tych samych przepisów co zatrzymywanie przez ochronę osób podejrzewanych o kradzież w supermarketach. Z tą różnicą, że nie odbywa się to w supermarketach - wyjaśnia Pogorzelski.

    Tymczasem, jak wyjaśnia Marzanna Boratyńska z łódzkiej drogówki, firma ochroniarska nie jest organem uprawnionym do zatrzymywania i kontrolowania kierowców.

    - Możemy się zatrzymać przed ochroniarzem z uprzejmości, ale nie mamy takiego obowiązku - wyjaśnia.

    Uliczne kontrole to jeden z elementów walki ze zniszczeniami i kradzieżami rowerów, które wprowadzono w ostatnim miesiącu. Łódzkie rowery są bowiem wyjątkowo często kradzione. Tylko przez pierwsze trzy miesiące sezonu skradziono 104 rowery. To 10 proc. wszystkich pojazdów.

    Czytaj też:Rowerzysto, chroń głowę

    Oprócz kontroli ulicznych firma Nextbike uruchomiła też specjalny numer: 42 214 44 44, na który można zgłaszać skradzione, porzucone lub zniszczone rowery. W podziękowaniu użytkownik dostanie 5 zł na przejazdy dodane do swojego konta.

    Konieczność lepszego kontrolowania użytkowników ŁRP omawiano też na lipcowym posiedzeniu komitetu sterującego rowerem. Pojawił się pomysł, by użytkowników kontrolowała straż miejska. Jednak okazało się, że zgodnie z przepisami, jeśli nie popełniają wykroczeń drogowych, nie może tego robić. Jest też pomysł, by straż miejską wyposażyć w aplikację do sprawdzania, czy rower jest kradziony.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (41)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Łubu dubu...jaki piękny system

    Kuriozum z tymi ochroniarzami (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Mają burdel w systemie informatycznym jak wszędzie w innych miastach a winę zawsze na kogoś trzeba zrzucić...najlepiej gdy winien jest użytkownik!
    Miały być GPS w rowerach...czy ktoś to sprawdził...rozwiń całość

    Mają burdel w systemie informatycznym jak wszędzie w innych miastach a winę zawsze na kogoś trzeba zrzucić...najlepiej gdy winien jest użytkownik!
    Miały być GPS w rowerach...czy ktoś to sprawdził czy dostarczyli to za co miasto płaci grube miliony?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wystarczy odbiornik gps w rowerze zapisem ostatnich godzin i ukryty sygnał ultradzwiękowy "opłacony-

    a co ja tam wiem? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    jedzie nieopłacony, to za dupsko na 24h do wyjaśnienia i porównać zeznania z historią na gps, łże tzn. ukradł, a to powyżej 500zł więc będzie żałował w odosobnieniu

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    !!!!

    Mario (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    A jakie to uprawnienia ma jakiś ochroniarz do tego żeby mnie zatrzymywać w czasie kiedy jeżdżę po mieście????


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pytanie zasadnicze

    terminator (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    znudziło ci się oddychanie prostym nosem?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nunery

    Binio (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Na każdym rowerze wybić wielkimi wołami nr rej tego roweru. Bez zatrzymania kontrolerzy z daleka sprawdza czy rower był buchniety

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ANTYKOMOR

    Boss (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    a czy na rowerze PUBLICZNYm mozńa jexchac w dwie osoby i to w dodatku pijane? cześto to sie zdarza szczegolnie przez uzytkowników którzy maja inny kolor skóry

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    homobicyclist

    easy rider vel beemka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

    Rząd cały czas marudzi, że z powodu globalnego ocieplenia powinniśmy oszczędzać energię, palić mniej światła.
    Więc wczoraj wyłączyłem światła na godzinę.
    Potrąciłem trzech rowerzystów.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No tak

    kolorz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    Jeśli policja, straż miejska i inne służby śpią, to ochroniarze działają.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Prawidłowo!

    Ira (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 11

    i jeszcze powinni sprawdzać, czy rowerzyści mają prawo jazdy, bo to co się dzieje na ulicach miasta za sprawą ,,rowerzystów" jest na granicy tragedii.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie

    R4 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Nie trzeba mieć prawa jazdy by jeździć rowerem. Choć powinni robić takie "prawka na rowery"

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tak? A ruchasz się?

    Co? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 10

    Taki chojrak jesteś?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do Co?

    To (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

    Co ty z tym ruchaniem? Dewiant jesteś?

    A przy okazji: rowerzyści jeżdżący po chodnikach są zakałą miasta.
    Jeśli służby nie wezmą się do roboty, to piesi będą obywatelsko zatrzymywać niegrzecznych...rozwiń całość

    Co ty z tym ruchaniem? Dewiant jesteś?

    A przy okazji: rowerzyści jeżdżący po chodnikach są zakałą miasta.
    Jeśli służby nie wezmą się do roboty, to piesi będą obywatelsko zatrzymywać niegrzecznych rowerzystów, będą ich wiązać i przekazywać mundurowym do spałowania. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ja nie zatrzymuję...

    ŁodzianinPK (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Ale nawet na pół centymetra się nie przesunę jak pedolot jedzie po chodniku....

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Twoją starą, cała dzielnica.

    olo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Problem?

    Ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 4

    Cykliści to nie kierowcy. Nikt nie weryfikuje ich znajomości praw ruchu drogowego. Można więc śmiało zatrzymywać, a zacząć od tych jawnie łamiących przepisy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Może policja i SM zaczęłaby łapać rowerzystów jadących po chodnikach

    ??? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 27 / 11

    i po przejściach dla pieszych, a przy okazji sprawdzała czy rower nie jest kradziony?
    Wyeliminowałoby to terrorystów rowerowych jeżdżących po chodnikach, a przy okazji złodziei rowerów?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mon

    Nom (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    Zróbcie więcej dróg rowerowych niektórzy boją się jeździć po ulicy. A co z pieszymi którzy chodzą po ścieżkach rowerowych? Mnie już irytują takie osoby :)


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    halo

    nie zajmuj się innymi, od tego są inni, albo donieś gdzie trzeba (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    masz zwlec się z roweru na przejściu i nie wolno jeździć po chodnikach, jak na mnie trafisz to pożałujesz, bo nie mam refleksu, gdyż jestem kowalem

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Minusy stawia patologia jeżdżąca rowerami po chodnikach,

    ? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 8

    czy patologia kradnąca rowery?

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    WARTO WIEDZIEĆ

    PRZEPISY

    PORADY