Łódzkie lotnisko gotowe do zimy [ZDJĘCIA]

Agnieszka Jasińska
Jedno odlodzenie samolotu wielkości Boeinga 737 oznacza zużycie średnio 100 litrów specjalnego płynu. Łódzkie lotnisko jest już gotowe na zimę.

- Lód zbierający się na skrzydłach czy powierzchniach sterowych jest dużym niebezpieczeństwem, może spowodować nawet całkowitą utratę sterowności samolotu - tłumaczy Ewa Bieńkowska, rzeczniczka łódzkiego lotniska. - Decyzję o odlodzeniu, wyborze elementów samolotu koniecznych do opryskania oraz zastosowaniu konkretnych środków chemicznych, podejmuje kapitan samolotu.

Łódzki port dysponuje m.in. sześcioma zestawami do odśnieżania składającymi się z pługu lemieszowego, wirnika szczotkowego, dmuchawy oraz płyty magnetycznej. Dyżur pełnią też oczyszczarki kompaktowe, opryskiwacze i rozsiewacze środków chemicznych, a także ładowarki czołowe. W przypadku zebrania się większej ilości śniegu na poboczach nawierzchni lotniskowych do akcji wysyłane są pługi wirnikowe

- W zeszłym roku na odśnieżanie wydaliśmy pół miliona złotych. W tym roku założyliśmy w budżecie milion. To ile wydamy zależy od tego jak śnieżna i mroźna będzie zima - mówi Bieńkowska.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie