Łódzkie skrzydła. Ponad sto lat lotnictwa w Łodzi [ZDJĘCIA]

    Łódzkie skrzydła. Ponad sto lat lotnictwa w Łodzi [ZDJĘCIA]

    Anna Gronczewska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Aeroklub Łódzki szkoli pilotów szybowców
    1/21
    przejdź do galerii

    Aeroklub Łódzki szkoli pilotów szybowców ©Krzysztof Szymczak

    Łódzkie tradycje lotnicze sięgają nawet początku dwudziestego wieku. Po pierwszej wojnie światowej otwarto lotnisko na Lublinku, gdzie szkolono najlepszych polskich pilotów. I dziś nie brakuje w Łodzi miłośników latania...
    Lublinek to miejsce, które od lat kojarzy się łodzianom z lataniem. Dziś jest tu Międzynarodowy Port Lotniczy z którego nie tylko mieszkańcy tego miasta ruszają w daleki świat. Ale zanim on powstał, to tu szkolili się lotnicy, przychodzili młodzi pasjonaci lotnictwa.

    Pan Józef ma już 77 lat, ale nie wygląda na swoje lata. Na Lublinku jest niemal codziennie. I dalej lata. Gdy siada za sterami samolotu czuje, że zaczyna się inne życie.

    - W każdym locie co innego fascynuje - twierdzi Józef Mrowiński, który z dumą podkreśla, że jest honorowym członkiem Aeroklubu Łódzkiego. - Lotów nie można porównywać. Każdy jest osobnym przeżyciem. Lata się na innych samolotach, w innych warunkach atmosferycznych, raz niżej, innym razem wyżej.

    Pan Józef zapewnia, że latanie to jego pasja. Latać zaczął na początku lat pięćdziesiątych, kiedy lotnisko Aeroklubu Łódzkiego znajdowało się jeszcze w Aleksandrowie. Potem został pilotem wojskowym. Latał na bombowcach, atakował cele w powietrzu, na ziemi. Jeszcze przed emeryturą osiadł w Łodzi i pomaga Aeroklubowi Łódzkiemu.

    - Zawsze możemy liczyć na pomoc i radę pana Józefa - dodaje Agnieszka Hibner, dyrektor Aeroklubu Łódzkiego.

    W Łodzi tradycje lotnicze zawsze były duże. Jeśli weźmie się pod uwagę baloniarstwo, to można powiedzieć, że historia łódzkiego lotnictwa zaczęła się już pod koniec dziewiętnastego wieku. W 1894 roku w parku helenowskim odbył się pierwszy w mieście lot balonem. Był to balon gazowy, na uwięzi. Pierwszy oficjalny pokaz lotniczy dla łodzian miał miejsce w 1910 roku. Samolot systemu Farmana wystartował i lądował na terenie torów wyścigowych w Rudzie Pabianickiej. A za jego sterami siedział rosyjski pilot Siergiej Utoczkin. Jak można przeczytać w "Rozwoju" z 1910 roku, tego dnia miał się odbyć pokaz lotów dwóch aparatów - Bleriota i Farmana, ale z powodu złej pogody, a zwłaszcza silnego wiatru, wystartował tylko Utoczkin na Farmanie. Wykonał on dwa loty nad torem wyścigowym, chcąc wynagrodzić widzom stratę.

    - Pokaz lotu Bleriota panów Granda i Barriera odbył się dopiero na drugi dzień - czytamy w "Rozwoju".

    Pierwszy lot nad Łodzią miał miejsce w 1912 roku. Samolot wystartował w Rudzie Pabianickiej. Kierował nim Polak, hrabia Michał Scipio del Campo. Leciał francuskim aeroplanem Bleriot-XI. Wykonał kilka ewolucji nad torem w Rudzie, po czym poleciał w kierunku dzisiejszego Górniaka, a potem Nowego Rynku (Plac Wolności). Ten lot wywołał wielką sensację wśród łodzian. Kiedy w tym samym 1912 roku zorganizowano Wystawę Rzemieślniczo-Przemysłową łodzianie mogli obejrzeć różne modele samolotów. A w locie prezentował je Wojciech Woyna, jeden z prekursorów lotnictwa w naszym mieście. Podczas pierwszej wojny światowej latał w armii carskiej. Jeszcze przed jej wybuchem w Łodzi organizowano wiele pokazów lotniczych. Między innymi wielkim wydarzeniem były wizyty rosyjskiego lotnika Wasiliewa, specjalizującego się w akrobacjach lotniczych czy też Francuza Alfonsa Poiree. Ten ostatni przyleciał z Warszawy i wylądował na torach wyścigowych w Rudzie Pabianickiej.

    Po pierwszej wojnie światowej coraz poważniej mówi się o utworzeniu w Łodzi lotniska. Zaproponowano tereny wyścigów w Rudzie Pabianickiej, ale szybko uznano, że nie jest to odpowiednie miejsce. Ale dalej lądowały tam samoloty, które przylatywały do Łodzi dawać pokazy lotnicze. W końcu w 1924 roku zostaje wykupiona ziemia we wsi Lublinek, w południowej części miasta i tam ma być zbudowane lotnisko. Budowa rusza w tym samym roku.
    « 2 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo