ZOBACZ
    ZDJĘCIA

    Wielkie krety wywiercą tunel pod Łodzią

    Rozwiń
    Lotnisko w Łodzi. Radni PO piszą list do prezesa PLL LOT

    Lotnisko w Łodzi. Radni PO piszą list do prezesa PLL LOT

    mbr

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Radny PO Mateusz Walasek będzie mógł teraz wpisać do swojego CV pracę w łódzkim ZWiK ©Krzysztof Szymczak

    Radny PO Mateusz Walasek będzie mógł teraz wpisać do swojego CV pracę w łódzkim ZWiK ©Krzysztof Szymczak

    Radni PO Mateusz Walasek i Monika Malinowska-Olszowy napisali list do Rafała Milczarskiego, prezesa PLL LOT. Zwracają uwagę, że minęło 10 lat od zakończenia połączeń rejsowych tego przewoźnika na łódzkim lotniskiem.
    Radny PO Mateusz Walasek będzie mógł teraz wpisać do swojego CV pracę w łódzkim ZWiK ©Krzysztof Szymczak

    Radny PO Mateusz Walasek będzie mógł teraz wpisać do swojego CV pracę w łódzkim ZWiK ©Krzysztof Szymczak

    Loty z Łodzi do Aten. Czy lotnisko w Łodzi w 2018 roku się odrodzi?



    Radni PO apelują, aby przywrócić loty z Łodzi państwowego przewoźnika, zwłaszcza, że LOT jest utrzymywany z podatków, które wpływają m.in. z Łodzi i regionu. Radni PiS w kontrze przypomnieli słowa prezydent Hanny Zdanowskiej, która w marcu powiedziała, że lotnisko dla aglomeracji jest na Okęciu. Uznali, że to prezydent Łodzi powinna zadbać o połączenia z łódzkiego lotniska.



    BELFER 2 STRESZCZENIE ODCINKÓW: BELFER 2 ODCINEK 2 STRESZCZENIE [BELFER 2 STRESZCZENIE ODCINKÓW]

    DIAGNOZA STRESZCZENIE. DIAGNOZA ODC. 10 STRESZCZENIE. DIAGNOZA STRESZCZENIE ODCINKÓW

    Piła: Dziedzictwo online Piła: Dziedzictwo cały film online Piła: Dziedzictwo za darmo gdzie oglądać

    [b]PIZZERIA VICENTI LUBLIN KUCHENNE REWOLUCJE SER-O!-MANIA MAGDA GESSLER W PIZZERII W LUBLINIE[b]

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (36)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dobry podpis pod zdjęciem

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    "Radny PO Mateusz Walasek będzie mógł teraz wpisać do swojego CV pracę w łódzkim ZWiK ©Krzysztof Szymczak"
    Jakoś radnemu z PO siedzenie na dwóch stołkach na hemoroidy nie szkodzi

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mogą pisać na Berdyczów

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    pic na wodę pod publikę Tępy ludek to kupi Nikt nie będzie ratował lotniska, które ci złodzieje będą okradać

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zbliża się okres pisania próśb do św. Mikołaja

    January (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    Rozum dziecka, to i adresat właściwy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Łódź to syf z gilem

    Leco (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    Tu nawet Praktiker zbankrutował, a lotnisko to od lat wiadomo że przechowalnia etatów dla pociotków i innych krewnych włodarzy tego miasta. W tym mieście wszystko robi sie nie tak! co dokładnie...rozwiń całość

    Tu nawet Praktiker zbankrutował, a lotnisko to od lat wiadomo że przechowalnia etatów dla pociotków i innych krewnych włodarzy tego miasta. W tym mieście wszystko robi sie nie tak! co dokładnie widać w postaci emigracji (18 tyś rocznie ubywa) i płacy w regionie łódzkim.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Z ostatniej chwili ...

    czytelnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 1

    "W październiku w Katowice Airport zostało obsłużonych w ruchu ogółem 313,5 tys. pasażerów, o 68,4 tys. więcej (+27,9 proc.) w porównaniu z październikiem 2016 r. Po raz pierwszy w historii portu w...rozwiń całość

    "W październiku w Katowice Airport zostało obsłużonych w ruchu ogółem 313,5 tys. pasażerów, o 68,4 tys. więcej (+27,9 proc.) w porównaniu z październikiem 2016 r. Po raz pierwszy w historii portu w październiku zostało obsłużonych ponad 300 tys. pasażerów."
    A jak będzie na łódzkim lotnisku w październiku Panie Radny ? zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Z ostatniej chwili ...

    czytelnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    "Port lotniczy w Lublinie zanotował w październiku wzrost o 27,8 proc. i odprawił 43 tys. pasażerów."
    A jak będzie na łódzkim lotnisku w październiku Panie Radny ?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Artykuł z kwietnia 2010 roku.... Warto sobie przypomnieć pewne fakty cz.2

    Ben (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    W magistracie krąży plotka, że to W******* Łaszkiewicz wymusił na prezydencie decyzję o lotnisku w Łodzi. Oczywiście, słowo "wymusił" należy wziąć w potężny cudzysłów, bo Jerzego Kropiwinickiego...rozwiń całość

    W magistracie krąży plotka, że to W******* Łaszkiewicz wymusił na prezydencie decyzję o lotnisku w Łodzi. Oczywiście, słowo "wymusił" należy wziąć w potężny cudzysłów, bo Jerzego Kropiwinickiego żaden z jego współpracowników nie był w stanie zmusić do niczego. Mógł co najwyżej długo i wytrwale do czegoś byłego prezydenta namawiać. Zapewne tak było i tym razem, a te początki są o tyle istotne, że zdeterminowały przyszłość łódzkiego portu.

    Ale o tym za chwilę, wróćmy do chronologii: zapadła decyzja - będzie w Łodzi lotnisko. Udało się pozyskać irlandzkiego Ryanaira, ale jaki to wyczyn, biorąc pod uwagę, że tanie linie przebojem zdobywały wówczas polski rynek, a Łódź gwarantowała Irlandczykom właściwie spełnienie każdego życzenia. I wyłączność, bo na drugą tanią linię czekaliśmy aż do 2010 roku (Dortmund uruchomił węgierski WizzAir), a to gwarantowało pasażerów i co za tym idzie - zyski. A te ostatnie dla taniej linii są najważniejsze.

    Jedyne za co należy pochwalić Jerzego Kropwinickiego, to zatrudnienie Leszka Krawczyka na stanowisku prezesa. Krawczyk rozkręcił lotnisko we Wrocławiu, a kiedy stracił tam posadę w wyniku politycznych zawirowań, upomniała się o niego Łódź. I dobrze, bo to fachowiec jakich mało, infrastruktura łódzkiego portu, to jego zasługa. Tak jak błyskawiczna (niespełna trzy miesiące) budowa obecnego terminalu, wreszcie późniejsze wydłużenie pasa, budowa płyty postojowej i modernizacja pasa. Leszek Krawczyk jest pasjonatem, pamiętam z jakim zapałem oprowadzał po lotnisku dziennikarzy podczas ubiegłorocznej modernizacji pasa startowego. A było grubo po północy, bo roboty odbywały się nocą.

    Lotnisko ruszyło, Ryanair dokładał kolejne połączenia, głównie na Wyspy Brytyjskie, boeingi latały niemal pełne, bo zaczął się boom na tanie latanie i emigrację zarobkową Polaków, którzy masowo wylatywali do Anglii i Irlandii. Trudno zatem się dziwić, że już po roku funkcjonowania łódzki port zyskał sobie miano najszybciej rozwijającego się w kraju, skoro mógł się pochwalić 200 tysiącami odprawionych pasażerów.

    Wydawało się, że z roku na rok liczba połączeń, pasażerów, przewoźników będzie tylko rosnąć. Ale coś się zacięło, połączeń wcale nie było więcej, ani pasażerów, za to zaczęły się problemy finansowe.

    Łódzkie lotnisko jest jedynym w kraju na garnuszku samorządu. Co to oznacza? Ano to, że rok w rok z budżetu miasta trzeba płacić za straty lotniska, ale też wydawać potężne kwoty na inwestycje w infrastrukturę, której w Łodzi nie było. Co prawda, niewielkie udziały ma w lotnisku Urząd Marszałkowski, ale jego zaangażowanie finansowe sporadycznie przekracza trzy miliony złotych rocznie. Dotacje z budżetu państwa też były może dwie - za premierów Marka Belki i Jarosława Kaczyńskiego.

    Czytaj całość artykułu na stronie NaszeMiasto.plzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Artykuł z kwietnia 2010 roku.... Warto sobie przypomnieć pewne fakty cz.1

    ben (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    A miało być tak pięknie: co najmniej pół miliona odprawionych pasażerów rocznie, flagowy przewoźnik (choćby i LOT), trzy tanie linie i kilkanaście letnich czarterów.

    Rzeczywistość nadal jednak...rozwiń całość

    A miało być tak pięknie: co najmniej pół miliona odprawionych pasażerów rocznie, flagowy przewoźnik (choćby i LOT), trzy tanie linie i kilkanaście letnich czarterów.

    Rzeczywistość nadal jednak skrzeczy, bo jest ledwie dziewięć regularnych połączeń, tyle samo zapowiadanych czarterów i niewiele ponad 300 tysięcy pasażerów w roku. Dlaczego z łódzkim lotniskiem jest tak źle skoro miało już być - co najmniej - nieźle?

    Gdyby Łodzią wciąż rządził Jerzy Kropiwnicki, a na lotnisku w fotelu wiceprezesa odpowiedzialnego - nomen omen - za połączenia był W******* Łaszkiewicz, odpowiedź byłaby jedna: kiedy inni odprawiali już boeingi, u nas latały tylko latawce.

    Niezorientowanym wyjaśniam, że w tym bon mocie chodzi o to, iż inne porty regionalne w Polsce: Kraków, Katowice, Gdańsk, Wrocław czy Poznań wystartowały kilka lat wcześniej niż Łódź. Dlatego, jak przez niemal pięć lat tłumaczyli były prezydent i były wiceprezes, tamte lotniska liczą pasażerów w milionach, a połączenia już przestali, bo wciąż ich przybywa. A nawet jeśli - z powodu kryzysu, jak w 2009 roku - kilka rejsów im zniknie, to tragedii nie ma, bo stratę szybko da się uzupełnić.

    Tymczasem w Łodzi utrata jednego tylko połączenia oznacza drastyczny spadek liczby pasażerów, a każdy nowy kierunek i przewoźnik witany jest z honorami godnymi - nie przymierzając - wizyty angielskiego następcy tronu. Choć nie od rzeczy będzie dodać, że łódzkie lotnisko odprawia boeingi już prawie pięć lat. Prawie - piątą rocznicę lądowania pierwszego boeinga linii Ryanair będziemy świętować 30 października. Zatem ulubiony bon mot byłego prezydenta o latawcach stracił już rację bytu. Bo ten sam były prezydent wraz z byłym wiceprezesem przed pięcioma laty właśnie zapowiadali, że pięć lat potrzeba na rozkręcenie lotniska i dogonienie konkurentów. Spróbujmy odpowiedzieć na pytanie, co się właściwie stało, że znów się w Łodzi nie udało?

    Powodów jest kilka, a podstawowy leży chyba w motywach, którymi kierował się Jerzy Kropiwinicki, decydując: tak, chcę lotniska w Łodzi. A stało się to dopiero pod koniec pierwszej kadencji , bo mało kto dziś pamięta, że były prezydent Łodzi był zwolennikiem budowy lotniska między Łodzią i Warszawą, choćby w Babsku. Upierał się przy tym dość długo, a w tym czasie wyrastały powoli regionalne porty lotnicze, czyli Wrocław, Kraków, Poznań, Gdańsk.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Śmieszne

    Ewka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 1

    Skoro minęło 10 lat od zakończenia połączeń rejsowych to dlaczego radni PO piszą w tej sprawie dopiero teraz? Rozumiem, że w Polskę ma iść taki przekaz, że to wina PiSu.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nędza etyczna przemówiła!

    eunuszek ... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    aż żal słuchać tego piskliwego gnoma... to prymitywny rezoner sługus partyjny

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo