Ludwik Meyer mieszkał w willi z ogrodem i... szlabanem

Wiesław PierzchałaZaktualizowano 
Rezydencję w stylu renesansu zbudowano w latach 80. XIX stulecia
Rezydencję w stylu renesansu zbudowano w latach 80. XIX stulecia Jakub Pokora
Ulica Moniuszki w centrum Łodzi to dawny pasaż Meyera - jedyna w tej części miasta prywatna, zamknięta arteria. Jej właścicielem był znany fabrykant Ludwik Meyer, do którego należał pobliski Grand Hotel.

Wzdłuż pasażu inwestor wybudował okazałe rezydencje. Sam zaś zamieszkał w willi, z której wa-chlarzowe schody prowadziły do zadbanego ogrodu z fontanną. Dziś w miejscu ogrodu jest siedziba YMCA, zaś willa Meyera przetrwała, została odnowiona i stała się ozdobą całej ulicy.

- Dzisiaj służy ona Poczcie Polskiej - mówi Ryszard Bonisławski, wytrawny znawca dawnej Łodzi.
- Kiedyś rozmawiałem z pocztowcami i ci dziwili się, że ich siedziba to dawna rezydencja fabrykancka.

Nie wiedzieli o tym. I nic dziwnego, bowiem z dawnych wnętrz i wyposażenia niewiele się zachowało. Co ciekawe, do 1904 roku przed willą była szlaban, który grodził tę prywatną ulicę, tak że bez pozwolenia nie można było nią przejechać.

Swoją siedzibę i podobne rezydencje przy swoim pasażu Ludwik Meyer postawił w latach 80. XIX wieku. Liczył na to, że stolica guberni zostanie przeniesiona z ''prowincjonalnego'' Piotrkowa Trybunalskiego do dynamicznie rozwijającej się Łodzi, co oznaczałoby napływ licznych urzędników i decydentów. Fabrykant przeliczył się. Stolicy nie przeniesiono i został sam z pustymi willami zbudowanymi w stylu renesansu włoskiego według projektu Hilarego Majewskiego. Zaczął więc wynajmować lokale.

Mieszkali w nich m.in. adwokat Henryk Elzenberg, jeden z założycieli ''Dziennika Łódzkiego'' oraz znany fabrykant Zygmunt Jarociński, który za dziewięć pokoi płacił rocznie 15 tys. zł.

Ponadto w willach znajdowały się redakcja i drukarnia ''Dziennika Łódzkiego'' oraz pracownia znanego fotografika Bronisława Wilkoszewskiego.

Narożny plac przy ul. Piotrkowskiej Meyer sprzedał Geyerom, którzy wybudowali tam wspaniałą siedzibę spółki, w której były biura i kantor (dziś mieści się tam bank). Na drugim zaś rogu stała kamienica ze słynną kawiarnią Roszkowskiego.

Na początku XX wieku Meyer wycofał się z biznesu, zaczął sprzedawać obiekty przy pasażu i zaszył się w swym majątku Brus, w którym zmarł w 1911 roku w wieku 70 lat.
Wiesław Pierzchała

polecane: Flesz: Pszczoły wymierają. Czy grozi nam głód?

Wideo

Materiał oryginalny: Ludwik Meyer mieszkał w willi z ogrodem i... szlabanem - Dziennik Łódzki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3