Magia Podbeskidzia. Widzew Łódź wygrał i awansował do ekstraklasy

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Udostępnij:
Piłka nożna. W ośmiu ostatnich meczach Widzew nie potrafił pokonać Podbeskidzia Bielsko-Biała. W sezonie, gdy wygrał po raz ostatni, awansował do ekstraklasy.

Piłkarze Widzewa rywalizowali z Podbeskidziem po raz ostatni w ekstraklasie sezonu 2013/14. W Łodzi padł remis 1:1 (gol dla Widzewa Povilas Leimonas 57). Grał m.in. Patryk Stępiński. W Bielsku-Białej dwukrotnie (w fazie zasadniczej i w grupie spadkowej) Podbeskidzie wygrało 1:0 i 3:0, a w meczach grał m.in. Krystian Nowak. Czerwoną kartką ukarany został wtedy widzewiak Yani Urdinov. Któż pamięta tego zawodnika, legitymującego się paszportem Belgii i Macedonii Północnej w barwach drużyny Widzewa.
Dwa sezony wcześniej, także w ekstraklasie Widzew remisował w Bielsku-Białej i przegrywał z Podbeskidziem w Łodzi. Ostatni raz pokonał najbliższego rywala Widzew pokonał 27 września 2009, wygrał 1:0 po golu Marcina Robaka, a sezon zakończył na pierwszym miejscu w pierwszej lidze i awansowała do elity. Widać dużo analogii z bieżącym sezonem.
Widzewiacy zainaugurowali przygotowania analizą i treningiem w ośrodku szkoleniowym przy ulicy Małachowskiego. Przez następne dni łodzianie będą pracować w Parku 3 Maja.
W piątek przed treningiem odbędzie się briefing z udziałem trenera Janusza Niedźwiedzia i jednego z zawodników. Po zajęciach drużyna wyjedzie na południe kraju. Pierwszy gwizdek w meczu 17. kolejki Fortuna 1 Ligi zabrzmi w sobotę o godz. 20:30.
Przyjazd lidera do Bielska-Białej to święto dla tamtejszych Górali. – Przyjdźcie nas wspierać, pomagać, bardzo nam zależy na was, żebyśmy wygrywali i mam nadzieję, że trzy punkty zostaną w domu – mówił na twitterze Martin Polacek, gracz Podbeskidzia Bielsko-Biała.
Szkoda, że w drużynie Widzewa nie będą mogli zagrać trzej podstawowi zawodnicy: Daniel Tanżyna (w meczu z Miedzią ujrzał trzecią i czwartą żółtą kartkę i stąd absencja) i kontuzjowani Juliusz Letniowski oraz Krystian Nowak. Trener Janusz Niedźwiedź będzie musiał całkowicie przemeblować linię obronną drużyny. Z podstawowych zawodników tej formacji zostanie tylko Patryk Stępiński. Obok nestora wystąpią zatem dublerzy: Michał Grudniewski i Tomasz Dejewski.
ą

Australian Open nie dla Djokovicia, jakie szanse mają Polacy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie