reklama

Maj da odetchnąć spłacającym kredyty we frankach i w euro

Zbigniew Biskupski AIPZaktualizowano 
mat. prasowe
Podczas gdy wypoczywaliśmy na majówce, polski złoty nie próżnował i zauważalnie się umocnił, ku radości spłacających kredyty walutowe. W maju raty kredytów rozliczanych w euro i we frankach szwajcarskich będą najniższe od września 2015 r.

W święto konstytucji nasza waluta była najmocniejsza względem euro i franka szwajcarskiego od września 2015 r., zauważa dr Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB. To świetna wiadomość nie tylko dla osób, które zlokalizowały swoje majówkowe lenistwo za granicą, ale przede wszystkim dla osób spłacających kredyty rozliczane w euro lub we frankach szwajcarskich.
Z wyliczeń Expandera wynika, że w przypadku kredytów udzielonych w euro majowa rata może być najniższa w historii. W przypadku tych we frankach raty również spadają, ale do poziomu najniższego w historii jest bardzo daleko.

Kredyty w euro zaskakująco dobrze

- To, że raty kredytów w euro są obecnie bardzo niskie, może być dla wielu zaskoczeniem - wyjaśnia Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors. - Kurs na poziomie 4,20 zł można bowiem uznać za przeciętny. Jeszcze dwa lata temu wynosił około 4 zł, był więc znacznie niższy. Wysokość rat zależy jednak nie tylko od kursu, ale również od oprocentowania kredytu. To natomiast w ostatnim czasie spada, dzięki obniżaniu się stawki EURIBOR 3M, która obecnie jest ujemna i wynosi około minus 0,33 proc. Oprocentowanie kredytu jest więc niższe niż jego marża.

Czytaj też:
Tam gdzie czeka praca, studia wyższe nie są potrzebne. Sprawdź jakie to zawody

Dla przykładowego wyliczenia analityk Expandera przyjął kredyt na kwotę 300 tys. zł na 30 lat z marżą 2,7 proc, udzielony w połowie 2010 r. (kiedy udzielono najwięcej kredytów w tej walucie). W momencie jego wypłaty kurs znajdował się na poziomie 4,12 zł, a więc był zauważalnie niższy niż obecnie. Jednak rata była wtedy wyższa - wynosiła około 1400 zł, a teraz jest to około 1270 zł. Niższa była jedynie w maju 2015 r. (1268 zł). Wystarczy jednak, że obecny kurs spadnie do 4,19 zł i rata będzie najniższa w historii.

Frankowicze wciąż na stratach

Zupełnie inaczej wygląda natomiast sytuacja osób zadłużonych we frankach. Ich raty oczywiście również spadają wraz z kursem tej waluty, ale do najniższego poziomu w historii jest jeszcze bardzo daleko.

- W przypadku kredytu na kwotę 300 tys. zł na 30 lat z marżą 1,3 proc. z sierpnia 2008 r. (w trzecim kwartale 2008 r. udzielono najwięcej kredytów we frankach), rata wynosi obecnie około 1933 zł, czyli jest o 140 zł niższa od tej z grudnia ubiegłego roku. Najniższa rata wynosiła natomiast 1499 zł i została zapłacona w marcu 2010 r. - zauważa Sadowski.

Analityk zwraca też uwagę, że jeszcze większa różnica między kredytami w euro i we frankach jest widoczna w zadłużeniu. Choć nasz przykładowy kredyt w euro jest spłacany prawie o dwa lata krócej, to jego zadłużenie jest znacznie niższe. Wynosi około 264 tys. zł, podczas gdy tego we frankach - 454 tys. zł. W tym ostatnim przypadku nadal jest więc znacznie wyższe niż pożyczona kwota.

Czy zatem ta korzystna sytuacja może potrwać? - Wydaje się, że ożywienie w Europie jest solidne, zatem ze strony makro nie ma bezpośredniego zagrożenia, a wręcz potencjał do umocnienia europejskich walut cały czas wydaje się duży - twierdzi dr Kwiecień. I dodaje: - Oczywiście polska gospodarka ma bardzo poważne wyzwania strukturalne, ale to nie są zwykle czynniki, na które rynki zawczasu kładą duży nacisk. Natomiast można mieć więcej obaw co do utrzymania się świetnych nastrojów na rynkach globalnych. Czerwiec jest tu sezonowo najgorszym miesiącem w roku, w USA rynki cały czas łudzą się w kwestii obniżek podatków, w Europie zaś wygrana Macrona jest już w pełni wyceniona. Warto też zwrócić uwagę na sytuację w Chinach, gdzie stopniowe zacieśnianie polityki pieniężnej przyniosło zauważalne pogorszenie w danych za kwiecień.

Tym niemniej na ten moment nie widać zalążków korekty, a to daje szanse na kontynuację umocnienia złotego w najbliższym czasie, uważa ekspert.

[/b]Obejrzyj wideo:[/b]

Wrócił temat likwidacji PIT oraz ZUS. Posłuchaj co proponują eksperci

Wideo

Materiał oryginalny: Maj da odetchnąć spłacającym kredyty we frankach i w euro - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3