Majątki posłów z regionu łódzkiego

Marcin Darda
Roman Kotliński jest najbogatszym łódzkim posłem
Roman Kotliński jest najbogatszym łódzkim posłem Dziennik Łódzki / archiwum
Kancelaria Sejmu opublikowała część oświadczeń majątkowych posłów nowej kadencji. Najbogatszym posłem regionu łódzkiego jest Roman Kotliński z Ruchu Poparcia Palikota. Niegdyś ksiądz, teraz antyklerykał, redaktor naczelny "Faktów i Mitów". Z oświadczenia wynika, że także biznesmen.

Roman Kotliński (RPP)

Ma 95 tys. zł oszczędności. W oświadczeniu majątkowym zgłosił też dom o metrażu ponad półtora tysiąca metrów kwadratowych, który w 70 proc. należy do spółki Błaja News, a w 30 proc. jest współwłasnością Romana i Ewy Kotlińskich (poseł zaznaczył, że rozwiódł się w lipcu 2011 r.). Dom ten jest wart 3 mln zł. Drugi dom (73 mkw.) należy już tylko do niego, a jego wartość to 350 tys. zł. Kotliński ma również pięć innych nieruchomości, z czego trzech jest współwłaścicielem, a jedna z nich to ośrodek wypoczynkowy. Wszystkie pięć łącznie warte są 11,4 mln zł.

Spółka Błaja News, której poseł Kotliński nieetatowo jest prezesem, a w której ma 70 proc. udziałów, wartych blisko 880 tys. zł, to wydawca tygodnika "Fakty i Mity". Kotliński prowadzi też biznes pod nazwą Relax, a pod tym kryje się sprzedaż książek i wspomniany już ośrodek wypoczynkowy. Ale ta działalność przyniosła mu ponad 411 tys. zł straty. Z racji praw autorskich między styczniem a końcem września tego roku poseł zarobił prawie 265 tys. zł. Nie ma auta, poręczył 200 tys. zł kredytu dla Błaja News.

Andrzej Biernat (PO)

Na koncie szefa Platformy Obywatelskiej w województwie łódzkim spoczywa 130 tys. zł. Poseł ma też dom wart 350 tys. zł (117 mkw.) i mieszkanie wartości szacowanej na 150 tys. zł (47 mkw.). W Sejmie zarobił 130 tys. zł, jeździ bmw x3 z 2007 roku.

Marek Domaracki (RPP)

Poseł debiutant z Piotrkowa Trybunalskiego i właściciel spółki Madex. Ma wart 400 tys. dom (481 mkw.), działkę wartą 200 tys zł i garaż, wyceniony na 20 tys. zł, a wszystkie te składniki dostał w spadku. Zajmował się wynajmem lokali, co przyniosło mu ponad 11 tys. zł dochodu, ale działalność zawiesił. Jeździ 10-letnią alfą romeo, ma 1,2 tys. zł oszczędności.

Artur Dunin (PO)

Poseł ze Zgierza. Wykazał w oświadczeniu 13,5 tys. zł oszczędności. W Sejmie do października zarobił niespełna 100 tys. zł. Jeździ pięcioletnim oplem zafirą.

John Godson (PO)

Poseł z Łodzi. 3 tys. zł oszczędności plus 100 euro i blisko 80 tys. zł w papierach wartościowych. Ma mieszkanie o powierzchni 81 mkw., ale wynajęte w TBS, działkę rolną z sadem owocowym, wartą 80 tys. zł i budowlaną wartości szacowanej na 200 tys. zł. Zarobił 126 tys. zł, a także 2,4 tys. zł stypendium naukowego. Ma dwa auta - chryslera grand voyagera (1996) i toyotę yaris (2010). Spłaca 36 tys. zł kredytu.

Cezary Grabarczyk (PO)

Były minister infrastruktury, teraz wicemarszałek Sejmu. Ma 42 tys. zł oszczędności, jako minister zarobił 145 tys. zł, jako poseł blisko 2 tys. zł diety. Jeździ audi A4, jest współwłaścicielem Łodzi żaglowej.

Agnieszka Hanajczyk (PO)

Posłanka z Aleksandrowa Łódzkiego ma 95 tys. zł na lokacie, mieszkanie warte 180 tys. zł. Do tego dochodzi leśna działka warta 95 tys. zł, ale tylko w połowie jest jej własnością. W Sejmie zarobiła 110 tys. zł. Spłaca kredyt 11,5 tys. franków szwajcarskich.

Dariusz Joński (SLD)

Przewodniczący SLD w Łódzkiem, ale w Sejmie debiutuje i to od razu jako rzecznik klubu. Ma 64 tys. zł oszczędności i mieszkanie warte 220 tys. zł (53 mkw.). Zarobił 65 tys. zł, jeździ skodą fabią (2004), choć w oświadczeniu zaznaczył, że to auto żony.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bezrobotny

Myślałem,że do polityki garnom się ludzie, którzy chcą zarobić,a tu się okazuje ,że to sami BOGOLE.

Dodaj ogłoszenie