Małe Expo w Łodzi?

    Małe Expo w Łodzi?

    Jerzy Witaszczyk

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    W 2003 byłem w Lizbonie. Pięć lat wcześniej odbyła się tam Wystawa Światowa, Expo 98. Tereny powystawowe wciąż imponowały, ale zadziwiała pustka. Może wiosna nie sprzyjała turystycznym wizytom?
    Jerzy Witaszczyk

    Jerzy Witaszczyk ©Grzegorz Gałasiński

    W 2008 roku, dziesięć lat po Expo, organizatorzy wciąż mieli do spłacenia kredyty zaciągnięte na przygotowanie wystawy. Mimo potężnego zadłużenia, podtrzymywali się na duchu. - Pierwszy raz Portugalia pokazała się światu jako nowoczesny kraj - mówił Rolando Borges Martins, zawodowiec od międzynarodowych wystaw. Zaraz potem przyszedł kryzys.

    Dziś trudno dociec, w jakim stopniu wydatki na Expo 98 pogrążyły Portugalię. Bo na pewno imprezy typu Expo nie zawsze się opłacają się organizatorom. Hiszpańskiej Sewilli, gospodarzowi Expo 92, nie pomogły miliardy dolarów zainwestowane w przygotowania. Wręcz zaszkodziły. Niemożliwe? A jednak!

    Przypomniały mi się Lizbona i Sewilla, kiedy przeczytałem, że w 2022 roku Łódź może być gospodarzem małego Expo. Mielibyśmy pokazać światu, jak kompleksowo rewitalizuje się obszary miejskie. I jaka wspaniała jest Łódź. Miejmy nadzieję, że wezmą się za to prawdziwi fachowcy i, że wyjdzie to miastu na dobre.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo