Małgorzata Moskwa-Wodnicka i Bartosz Domaszewicz, radni z Łodzi, martwią się o dożywianie dzieci

Marcin Bereszczynski
Marcin Bereszczynski
Michał Gaciarz/archiwum Polska Press
Udostępnij:
Radni Małgorzata Moskwa-Wodnicka z SLD i Bartosz Domaszewicz z PO narzekają, że podopieczni MOPS od miesiąca czekają, aż wojewoda przekaże pieniądze na dożywianie.

Chodzi o 13 mln zł z rządowego programu. Wkład miasta to 3 mln zł. W 2017 r. z dożywiania skorzystało prawie 18 tys. osób, w tym 5,5 tys. uczniów i przedszkolaków. W styczniu wnioski o dożywianie złożyło 2,8 tys. osób. Radni dziwią się, że wojewoda dotąd nie przekazał pieniędzy. W poprzednich latach robił to przed podpisaniem porozumienia z miastem.

- To burza w szklance wody - mówi Piotr Cieplucha, dyrektor Wydziału Rodziny i Polityki Społecznej Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego. - Do końca tygodnia treść porozumienia trafi do prezydent Łodzi, a po złożeniu podpisu pieniądze pójdą do miasta. Zgodnie w prawem pierwsza transza ma być przyznana do 15 lipca.

ZOBACZ |Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem

90 MILIONÓW DO WYGRANIA W EUROJACKPOT!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

c
c erty
mielony i zupa na koościach kompocik zjabłek- super obiad. Ja na tym żyje od 45 lat.
p
podatnik
A potem z tych samych pieniędzy łaskawie przy światłach fleszy daje nielicznym, żeby wiedzieli jakie to państwo jest dobre i wspaniałe.

Uczciwie pracujący człowiek nie potrzebuje pomocy urzędasa.

Niech ten tylko nie zabiera mu ciężko zarobionych pieniędzy na swoją pensję.
T
Tenek
Cztery jabłka rozgotowane w czterech litrach wody plus cukier robiące za kompot?
Mielony i zupa na kościach? To ma być dożywianie?
Dodaj ogłoszenie