Marcin Gortat bił brawo żużlowcom Orła Łódź. Awans łodzian na podium [GALERIA ZDJĘĆ]

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Żużel. Trzynasty wyścig meczu Orła Łódź ze Startem Gniezno rozgrzał łódzką publiczność do czerwoności. Doskonała jazda łodzian przesądziła o wygranej naszej drużyny.

Po trzynastym biegu, w którym Marcin Nowak przyjechał pierwszy, a Rohan Tungate drugi, zostawiając w pobitym polu asa Startu Olivera Berntzona, będący na meczu Marcin Gortat wstał i na stojąco bił brawo naszym żużlowcom.
Po tym biegu łodzianie prowadzili 43:35 i tylko megapech mógłby odebrać im zwycięstwo.
Podobnie, jak w poprzednim meczu z Ostrovią łodzianie w spotkaniu ze Startem rozpędzali się powoli. Kiepsko zaczął spotkanie Aleksandr Łoktajew, przyjechał ostatni w pierwszym biegu, ale później zmazał daną plamę. Po pierwszym biegu było 2:4.
Nareszcie Orzeł ma dobrego młodzieżowca. Piotr Pióro wygrał biegu drugi i wyrównał stan meczu. Trzeci przyjechał Aleksander Grygolec, który też robi postępy.
Później kibice z Łodzi drżeli o swoją drużynę. Po remisowym biegu trzecim, Orzeł przegrał czwarty pojedynek 1:5, a piąty 2:4. Szósty znów był remisowy, więc Start prowadził 21:15. Dużo, ale nie na łodzian.
Nasi żużlowcy wrócili do gry w dużym stylu. W siódmym biegu Aleksandr Łoktajew wygrał przed Marcinem Nowakiem. W ósmym był remis, a w kolejnym znów Sasza Łoktajew pokazał charakter wygrał, a Marcin Nowak był trzeci. Po dziewięciu wyścigach notowaliśmy remis 27:27.
Zawodził Brady Kurtz, który dwa razy dotknął taśmy – w trzecim i dziesiątym biegu. Dziesiąty Orzeł przegrał 2:4 i od tego momentu zaczął się koncert łodzian. W jedenastym gospodarze wygrali 5:1 (pierwszy Aleksandr Łoktajew, drugi Brady Kurtz), w dwunastym 4:2 (pierwszy Norbert Kościuch, trzeci Piotr Pióro), a trzynasty opisaliśmy na wstępie. Orzeł wyszedł na prowadzenie 43:35 i słyszeliśmy gromkie brawa. Nie tylko Marcina Gortata, ale także pozostałych kibiców Orła.
Biegi nominowane przypieczętowały sukces łodzian. Nie zabrakło jednak emocji. Najpierw upadł Norbert Kościuch, ale wygrał Marcin Nowak i bieg czternasty zakończył się remisem 3:3. Wygrana była już pewna, ale łodzianie walczyli do końca o jak najwyższe zwycięstwo. Wspaniałym zwieńczeniem meczu był bieg ostatni, w którym pierwszy przyjechał Aleksandr Łoktajew, drugi Rohan Tungate. Brawa dla wszystkich od kibiców, trenera, Marcina Gortata i szefa Orła Witolda Skrzydlewskiego.
Orzeł awansował na trzecie miejsce, a w ostatnim meczu pierwszej rundy za tydzień powalczy w Tarnowie.

Orzeł Łódź – Start Gniezno 51:39
Orzeł: Aleksandr Łoktajew 12, Marcin Nowak 9+1, Norbert Kościuch 9, Brady Kurtz 2+1, Rohan Tungate 12+2, Aleksander Grygolec 3, Piotr Pióro 4. Trener: Adam Skórnicki.
Start:Oskar Fajfer 7+1, Frederik Jakobsen 5, Oliver Berntzon 11, Timo Lahti 5, Adrian Gała 6, Damian Stalkowski 5+1, Marcel Studziński 0. Trener: Rafael Wojciechowski.
Inne mecze:
Ostrovia – Unia Tarnów 50:40
Apator Toruń – Wybrzeże Gdańsk 55:35
Lokomotiv Daugavpils – Polonia Bydgoszcz
1.Apator Toruń610+134
2.Unia Tarnów68+2
3.Orzeł Łódź66+12
4. Wybrzeże Gdańsk66+1
5.Start Gniezno66-10
6. Ostrovia66-34
7.Polonia Bydgoszcz52-43
8.Lokomotiv Daugavpils50-62
Następne kolejki
15.08: Unia Tarnów - Orzeł Łódź, Start Gniezno – Lokomotiv Daugavpils
16.08: Wybrzeże Gdańsk - Ostrovia, Polonia Bydgoszcz – Apator Toruń
22.08: Orzeł Łódź - Unia Tarnów, Ostrovia – Wybrzeże Gdańsk
23.08: Apator Toruń – Polonia Bydgoszcz
24.08: Lokomotiv Daugavpils – Start Gniezno. ą

Paulo Sousa nowym trenerem polskiej kadry

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie