Marcin Lewandowski nie daje się młodszym. "Mimo że coraz...

    Marcin Lewandowski nie daje się młodszym. "Mimo że coraz starszy, to chce się coraz bardziej"

    red/bill

    Sportowy24

    Aktualizacja:

    Sportowy24

    Marcin Lewandowski w swoim dorobku ma m.in. trzy medale mistrzostw Europy, cztery medale halowych mistrzostw Europy oraz jeden halowych mistrzostw ś
    1/8
    przejdź do galerii

    Marcin Lewandowski w swoim dorobku ma m.in. trzy medale mistrzostw Europy, cztery medale halowych mistrzostw Europy oraz jeden halowych mistrzostw świata. ©Bartek Syta/Polska Press

    HALOWE MISTRZOSTWA EUROPY W LEKKOATLETYCE. - Kiedyś jak zawodnik kończył 30 lat, to go odsyłano na emeryturę. Łamię tę zasadę. Mam 32 lata i zdobywam medale - podkreślił dwukrotny halowy mistrz Europy w biegu na 1500 metrów Marcin Lewandowski.
    Bieg podczas halowych mistrzostw Europy był też rewanżem za ubiegłoroczne mistrzostwa Europy na otwartym stadionie, gdzie kolejność była odwrotna? Pan wtedy był drugi, za Jakobem Ingebrigstenem.
    Wtedy w Berlinie to był wypadek przy pracy. Analizowałem tamten start, ostatnie 400 metrów przebiegłem półtora sekundy szybciej niż Jakob. Problem w tym, że zaspałem we wcześniejszej fazie i zostałem w tyle.
    Poza tym zrobiłem swoje. Tydzień po mistrzostwach Europy, podczas Pucharu Kontynentalnego, wygrałem z Norwegiem. I teraz w Glasgow też pokazałem na co mnie stać. Przystępowałem do halowych mistrzostw jako mistrz Europy. I cieszę się, bo trzeci raz z rzędu wracam do kraju ze złotem - oprócz medalu teraz i dwa lata temu, w 2015 r. wygrałem rywalizację na 800 m. Ponadto rzecz, na której bardzo mi zależało, za dwa lata halowe mistrzostwa Europy odbędą się w Toruniu i tam zamierzam wygrać kolejny złoty medal.

    Kluczem do zwycięstwa w Szkocji było doświadczenie?
    Często jestem określany jako stary lis, nie bronię się przed tym, wręcz zgadzam się i nie wstydzę się tego. Jakob jest młodym wilczkiem, ja starym lisem i obaj mamy swoje metody. Gdy dziennikarze pytali mnie, jaki jest mój sposób, odpowiadałem krótko: „To jest jego problem jak ze mną wygrać, nie mój”. Wykorzystałem swoje doświadczenie, ale też kolejne zdobyłem.

    Podczas biegów sprawiał pan wrażenie, że dystans coraz bardziej panu pasuje.
    W końcu mogę naprawdę przyznać, że zacząłem go czuć, jestem do niego przygotowany. Wcześniej biegałem go „z serca”. Choć fajnie niektóre starty wychodziły, to nie byłem do nich przygotowany ani fizycznie, ani mentalnie. W tym roku jest już inaczej. Odpowiednio przepracowałem okres przygotowawczy i 1500 m zaczęło sprawiać mi taką samą przyjemność jak wcześniej 800 m.

    Sezon halowy ma pan różnorodny, bo biegał pan różne dystanse, także np. na jedną milę i również pan wygrał.
    Świetnie się czuję, to biegam. Kiedyś mentalność była taka, że jak zawodnik kończył 30 lat, to go skreślano i odsyłano na emeryturę. Łamię tę zasadę. W czerwcu będę obchodził 32. urodziny, a - znów to podkreślę - czuję się świetnie. Jestem zdrowy, nie mam kontuzji, mam wielkie chęci i ambicje. Jak w pewnej hiphopowej piosence: „Mimo że coraz starszy, to chce się coraz bardziej”. I taka jest prawda, ha, ha!

    Jest pan najstarszym halowym mistrzem Europy na 1500 m, ale werwy i chęci do pracy może zazdrościć panu wielu młodszych zawodników.
    I cieszę się, że ta werwa i chęci mnie nie opuszczają. Co więcej, jestem pewny, że apogeum moich możliwości będzie w 2020 r., zwłaszcza podczas igrzysk olimpijskich w Tokio. Będę miał 33 lata, to świetny wiek do uzyskiwania rekordowych wyników, szczególnie na moim dystansie.

    Jako kapitan reprezentacji Polski, bo taką też rolę pełnił pan podczas mistrzostw w Glasgow, siedem medali pana satysfakcjonuje?
    Kolejny raz wygraliśmy klasyfikację generalną, więc to mówi samo za siebie. Potwierdziliśmy, że jesteśmy potęgą w Europie. Na świecie się przebijamy, rok temu w halowych mistrzostwach świata zajęliśmy trzecie miejsce. Wchodzimy na najwyższy poziom i mam nadzieję, że utrzymamy się na nim jak najdłużej. A co do roli kapitana, cieszę się, że nim byłem, ale nie oszukujmy się, to bardziej symboliczna funkcja. Choć jak najbardziej służyłem pomocą młodszym zawodnikom. Kilku ich było, więc jak była potrzeba, to coś podpowiedziałem. Fajnie, że swoje doświadczenie, a przeżyłem przeróżne sytuacje, mogłem wykorzystać też inaczej.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Aktualności sportowe

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Eliminacje Ligi Mistrzów
    Eliminacje Ligi Europy
    1 Legia Warszawa Live 37 69 21 6 10 70-35
    2 Lech Poznań Live 37 66 18 12 7 70-35
    3 Piast Gliwice Live 37 61 18 7 12 41-32
    4 Lechia Gdańsk Live 37 56 15 11 11 48-50
    5 Śląsk Wrocław Live 37 54 14 12 11 51-46
    6 Pogoń Szczecin Live 37 54 14 12 11 37-39
    7 Cracovia Live 37 53 16 5 16 49-40
    8 Jagiellonia Białystok Live 37 52 14 10 13 48-51
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Spadek do Fortuna 1 Ligi
    1 Górnik Zabrze Live 37 53 14 11 12 51-47
    2 Raków Częstochowa Live 37 53 16 5 16 51-56
    3 Zagłębie Lubin Live 37 53 15 8 14 61-53
    4 Wisła Płock Live 37 51 14 9 14 45-54
    5 Wisła Kraków Live 37 45 13 6 18 44-56
    6 Arka Gdynia Live 37 40 10 10 17 39-57
    7 Korona Kielce Live 37 35 9 8 20 29-48
    8 ŁKS Łódź Live 37 24 6 6 25 33-68
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Grupa mistrzowska
    Grupa spadkowa
    1 Legia Warszawa Live 30 60 19 3 8 63-30
    2 Piast Gliwice Live 30 53 16 5 9 36-26
    3 Śląsk Wrocław Live 30 49 13 10 7 42-33
    4 Lech Poznań Live 30 49 13 10 7 55-29
    5 Cracovia Live 30 46 14 4 12 39-29
    6 Pogoń Szczecin Live 30 45 12 9 9 29-31
    7 Jagiellonia Białystok Live 30 44 12 8 10 41-39
    8 Lechia Gdańsk Live 30 43 11 10 9 40-42
    9 Górnik Zabrze Live 30 41 10 11 9 39-38
    10 Raków Częstochowa Live 30 41 12 5 13 38-43
    11 Zagłębie Lubin Live 30 38 10 8 12 49-46
    12 Wisła Płock Live 30 38 10 8 12 37-50
    13 Wisła Kraków Live 30 35 10 5 15 37-47
    14 Korona Kielce Live 30 30 8 6 16 21-37
    15 Arka Gdynia Live 30 29 7 8 15 28-47
    16 ŁKS Łódź Live 30 21 5 6 19 26-53

    Magazyn sportowy