"Mia100 kamienic". Pierwszy łódzki zabytek, dom Otto Gehliga, zeskanowano laserowo [ZDJĘCIA+FILM]

Agnieszka Magnuszewska
Udostępnij:
Tak dokładnej inwentaryzacji, jak dom Otto Gehliga, nie miał jeszcze żaden łódzki zabytek z programu rewitalizacyjnego "Miasto Kamienic".

Pierwszy raz łódzki zabytek objęty programem rewitalizacyjnym "Miasto kamienic" został laserowo zeskanowany. Ta nowoczesna technologia pozwala na bardzo dokładne opomiarowanie budynku i skrócenie prac tego typu z trzech tygodni do zaledwie trzech dni. Poza tym umożliwia dokładne odtworzenie pierwotnego wyglądu zabytku. Jako pierwszy łódzki budynek pracownia architektoniczna RWSL zeskanowała zabytkowy dom Otto Gehliga przy ul. Tuwima 17.

- Trójwymiarowy skaning laserowy, to niesamowicie nowoczesna technologia dająca możliwości, które nie są osiągalne przy miarce laserowej czy innym urządzeniu. Technologia ta daje nam niesamowitą dokładność. Pierwszy raz architekci z naszego biura nie musieli nic upraszczać, tylko mogli stworzyć dokumentację, która w każdym detalu odpowiada stanowi istniejącemu - podkreśla Maciej Rydzyński z pracowni RWSL.

Efekt skanowania budynku to chmura punktów, dzięki której różne detale można oddalać i przybliżać.

- Na podstawie zebranych danych metrycznych przygotowujemy inwentaryzację budynku, czyli materiał do naszej dalszej pracy - dodaje Raczyński. - Opomiarowanie domu Otto Gehliga zrobiliśmy w trzy dni. Za pomocą tradycyjnych metod pomiary tego obiektu trwałyby trzy tygodnie.

Tradycyjne opomiarowanie byłoby żmudne, bo dom Otto Gehliga stanowiący połączenie renesansu i manieryzmu, jest bogato zdobiony.

- Budynek został kupiony przez Otto Gehliga w 1879 r. Miał on spory kapitał by ten dom rozbudowywać, bo ożenił się z córką króla wełny, czyli Heinzla. Na początku dobudował sień i wejście od strony zachodniej, potem rozbudował część wschodnią i oranżerie. Chcemy uchwycić ten moment, w którym obiekt był w najbardziej okazałym stadium - podkreśla Raczyński. - W projekcie chcemy zaproponować dawne ogrodzenie domu, które było przepiękne. Zostało ono usunięte ze względu na zmianę szerokości drogi. Za to wstawiono kraty w oknach.

Dom Otto Gehliga miał być sztandarowym przykładem łódzkiej rewitalizacji i jego remont zapowiadano w 2010 r. jako pierwszy.

Od tego czasu wyremontowano już ponad 100 łódzkich kamienic, a zabytek przy ul. Tuwima 17 nadal czeka na swoją kolej.

- Ten budynek to przykład wszystkich naszych problemów rewitalizacyjnych w pigułce - przyznaje Tomasz Piotrowski, koordynator projektu "Miasto Kamienic".

Bardzo długo trwało wykwaterowanie lokatorów, którzy byli właścicielami nieruchomości w 1 proc. Miasto zamieniło się z nimi na inne mieszkania. - Po remoncie zmieni się funkcja budynku, powstaną w nim biura i lokale usługowe - mówi Piotrkowski . - W zależności od kosztów remontu, do końca miesiąca podejmiemy decyzję czy prace rozpoczną się jeszcze w tym roku.
Właśnie do końca czerwca RWSL ma przygotować projekt remontu zabytkowego budynku. Na razie jego koszty są szacowane na 4-5 mln zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dis
W końcu udało im sie dogadać z właścicielami ws. zamiany, co na 100% proste nie było, bo wiadomo, że w takich sytuacjach właściciel oczekuje cudów, jakby nie mieszkał w ruinie i nie czekał go remont za miliony. Obrzydliwe jest to ciągłe krytykowanie tych, co działają. Krytykujcie tych, co przez lata nic z budynkami mieszkalnymi nie robili, tylko czekali na dewelopera (z reguły już bankruta) a inwestowali w tandetne bloki na Janowie.
M
MAT
i wypowiedź lokalnego polityka że juz już zaczyna się remont tego obiektu. Zakładam,że prawie 1000.Może podacie państwo datę kiedy wyprowadzono z tego obiektu ostatniego lokatora. I co dzieje się od tej pory....Płynie czas. I dzisiejsza wypowiedź...podejmiemy decyzję czy remont rozpocznie się w tym roku. Żałosne.
W przyszłym roku tej ekipy już nie będzie. I kolejna kolejne kilka lat będzie podejmowała decyzję czy remont rozpocznie.......
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie