Mieszkają w kamienicy do rozbiórki!

    Mieszkają w kamienicy do rozbiórki!

    Alicja Zboińska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Kamienica przy Krasickiego 3 nie nadaje się do zamieszkania.
    1/7
    przejdź do galerii

    Kamienica przy Krasickiego 3 nie nadaje się do zamieszkania. ©Grzegorz Gałasiński

    Bez zimnej i ciepłej wody, prądu, ogrzewania, a nawet dostępu do toalety - w takich warunkach na 20 metrach kwadratowych mieszka pani Katarzyna z byłym mężem, dwójką dorosłych dzieci i dwójką wnucząt w wieku 4 i 7 lat. Kamienica przy ul. Krasickiego 3 w Łodzi od lat jest przeznaczona do rozbiórki, a rodzina pani Katarzyny czeka na lokal socjalny. Nie dostali do tej pory żadnej propozycji, a opuszczoną w większości kamienicę opanowali alkoholicy i narkomani.
    W kamienicy jeszcze kilkanaście lat temu mieszkały 32 rodziny. Większość lokatorów znalazła już nowe lokum.

    W budynku została już tylko rodzina pani Katarzyny i dwoje sąsiadów.

    - Strach tutaj mieszkać - mówi łodzianka. - Budynek jest zdewastowany, nie mamy tutaj wody, toalety, ogrzewania, nawet prądu nie ma. Przez lata nie płaciłam czynszu, mam duży dług, ale nie wyobrażam sobie, by tutaj dalej mieszkać.
    Wodę trzeba nosić w wiadrze, toaletę zastępuje pobliski toi-toi, a myć chodzimy się np. do sąsiadów z kamienicy obok. Najgorzej jest zimą, jest tu bardzo zimno, okna nie da się zamknąć, wpada przez nie śnieg albo deszcz. Toaleta znajdowała się w podwórku, ale została okradziona i zdewastowana. Nikt się tym nie zainteresował.

    Kamienicę opanowali bezdomni, narkomani i pijacy. Mają do dyspozycji wiele pustych pokoi, upodobali sobie jeden z nich, w którym znajdują się stare wersalki. W tym lokalu mieszkanka budynku zimą znalazła ciała dwóch mężczyzn, jeden najprawdopodobniej zamarzł, nie wiadomo dokładnie, co było przyczyną śmierci drugiego.

    Pani Katarzyna wieczorem nie wychodzi z domu, gdyż boi się o swoje bezpieczeństwo. Podobnie zachowują się pozostali lokatorzy budynku.

    Marcin Masłowski, rzecznik prezydenta Łodzi tłumaczy, że zadłużenie pani Katarzyny i jej rodziny za czynsz przekroczyło już 49 tysięcy złotych.

    - W lutym 2012 roku został przyjęty do realizacji wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa o eksmisję, w którym prawo do jednego lokalu socjalnego uzyskało sześć osób, w tym pani Katarzyna - mówi Marcin Masłowski. - Na realizację powyższej sprawy nie dokonano wskazania lokalu socjalnego. Z chwilą, gdy urząd wejdzie w posiadanie odpowiedniego lokalu, natychmiast wystawi skierowanie.

    Kamienica przy ul. Krasickiego została zakwalifikowana do rozbiórki ze względu na zły stan techniczny 11 sierpnia 2003 roku. Do dziś mieszkają tu trzy rodziny, które mają wyroki eksmisyjne. Dwie, w tym panią Katarzynę, czeka przeprowadzka do lokali socjalnych, jedną do pomieszczenia tymczasowego. Wyroki eksmisyjne dla tych osób zostały wydane w ubiegłym roku.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To nie wina tej pani

    jan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Stek bzdur ze strony władz miasta.

    Jeżeli ta pani zaprzestała płacenia czynszu np. 20 lat temu, to przyjmując ówczesną stawkę czynszu nawet 3 zł/m2, to płaciła czynsz w wysokości 3x20m2=60 zł ....rozwiń całość

    Stek bzdur ze strony władz miasta.

    Jeżeli ta pani zaprzestała płacenia czynszu np. 20 lat temu, to przyjmując ówczesną stawkę czynszu nawet 3 zł/m2, to płaciła czynsz w wysokości 3x20m2=60 zł .

    Umowa najmu z tą panią powinna zostać rozwiązana po 3 miesiącach nie płacenia, a po rozwiązaniu umowy powinna ona płacić odszkodowanie w wysokości ostatnio płaconego czynszu. Odszkodowania za zajmowanie lokalu bez tytułu prawnego nie wolno podwyższać , bo to nie jest czynsz.

    Można ewentualnie żądać wyższego odszkodowania w Sądzie. Ale jak tu żądać wyższego czynszu w budynku zdewastowanym, bez wygód i przeznaczonym do rozbiórki. Przyznanie odszkodowania przez Sąd byłoby problematyczne.

    Policzmy zatem zadłużenie tej pani: 20 lat x 12 m-cy x 60 zł = 14.400 zł. Nawet jeżeli dodamy do niego drugie tyle na media, czyli wodę i śmieci, to mamy 28.800 zł.

    Skąd się wzięło zatem 49.000 zł?

    A może ta pani nie płaci od 30-tu lat? Ale wtedy stawka czynszu była jeszcze niższa, np. 1,50 zł/m2 i odszkodowanie byłoby również niższe. Zadłużenie byłoby odpowiednio niższe.

    Wytłumaczenie sytuacji jest następujące:
    Miasto Łódź od lat nie buduje lokali socjalnych, ale za to wyburza szereg kamienic, które osiągnęły stan "śmierci technicznej". Władze Miasta utrzymują od lat bardzo niskie czynsze, nie pokrywające nawet w 1/4 kosztów eksploatacji i remontów kamienic.
    Utrzymują po to, aby zostać wybranym w następnej kadencji Rady Miejskiej ( Prezydenckiej.)

    To, że taka polityka skazuje Miasto Łódź na zagładę nikt nie bierze pod uwagę. Powoli doświadczamy skutków takiej krótkowzrocznej, polityki władz miasta.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    49 tys dlugu?

    okonek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

    za 20 m2 w starej kamienicy? ci ludzie to chyba od II wojny swiatowej za mieszkanie nie zaplacili ani grosza? i co znowu lape po cudze wyciagaja?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szkoda, żw w Łodzi nie ma mostów.

    Płacący (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 28 / 20

    " Przez lata nie płaciłam czynszu, mam duży dług, ale nie wyobrażam sobie, by tutaj dalej mieszkać."
    I tacy mają jeszcze czelność upominać sie o cokolwiek !!!
    Bezczelność do n-tej potęgi!
    A pod...rozwiń całość

    " Przez lata nie płaciłam czynszu, mam duży dług, ale nie wyobrażam sobie, by tutaj dalej mieszkać."
    I tacy mają jeszcze czelność upominać sie o cokolwiek !!!
    Bezczelność do n-tej potęgi!
    A pod mostem mieszkac !zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wszystko za nic

    karphy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 31 / 17

    No tak szanowni państwo nie płacili komornego przez kilka lub kilkanaście lat i jeszcze mają czelność upominać się o mieszkanie zastępcze? Skandalem nie jest brak mieszkania dla tych państwa ale...rozwiń całość

    No tak szanowni państwo nie płacili komornego przez kilka lub kilkanaście lat i jeszcze mają czelność upominać się o mieszkanie zastępcze? Skandalem nie jest brak mieszkania dla tych państwa ale ich niesamowita bezczelność. Oczywiście żal mi ich troszeczkę ale sami są sobie winni. W takich kamienicach komorne nie należy do wysokich a i tak nie było płacone więc kto normalny wpuści takich "sumiennych" lokatorów do swojego bloku lub kamienicy. Jest mi naprawdę przykro ale sami zgotowali sobie taki los. Pretensje o brak wody czy toalet mogą mieć tylko do siebie samych bo niby kto zapłaci za takie "luksusy" przecież nie lokatorzy bo oni nie muszą płacić bo po co jak i tak wszystko im się należy. Stanowcze NIE dla utrzymywania pasożytów (bo tak niestety trzeba tych ludzi nazwać) z moich podatków. Przecież w tym mieszkaniu są cztery osoby , które powinny zarabiać na to mieszkanie więc w czym problem? No tak zaraz będzie temat , że w Łodzi nie ma pracy. Nie moi państwo praca w Łodzi jest tylko trzeba jej poszukać i przekonać pracodawcę o swojej wartości ciężką pracą. Oczywistym jest , że w Łodzi nie możemy liczyć na "kokosy" ale lepiej mieć te marne 1200zł od osoby niż nie mieć wcale. Dodam że ja również nie zarabiam rewelacyjnie bo 1700 netto ale nie mając innej pracy szanuję tą , którą mam. Tak więc niech te osoby wezmą się do pracy i przestaną narzekać na swój tragiczny los ponieważ nie urzędnicy , nie inni mieszkańcy, ale oni sami są winni takiej sytuacji. Pozdrawiam .zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ms

    bezczelność (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 30 / 14

    Ja rozumiem, że ktoś może być niezaradny życiowo albo chory, ale na 49 tys. długu trochę trzeba sobie "zapracować". I teraz pani się obudziła???

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 21

    Wysiedlajmy kolejne rodziny pod budowę kolejnych dróg, to z pewnością będzie łatwiej zapewnić lokale.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo