Mieszkańcy Łódzkiego nie szczępią się przeciw grypie, chorują i tracą finansowo

Agnieszka Jędrzejczak
Agnieszka Jędrzejczak
Mieszkańcy Łódzkiego wciąż niechętnie się szczepią. A szkoda, bo dzięki temu można by sporo zaoszczędzić. Traci także budżet państwa

Od początku września w województwie łódzkim odnotowano niemal 37 tys. zachorowań na grypę i grypopodobne wirusy. Nasilenie sezonu było na początku i pod koniec listopada. W ostatnich dniach zeszłego miesiąca chorych było niemal 5 tys. Ale będzie gorzej, co wynika ze statystyk poprzednich sezonów grypowych. Rocznie w naszym kraju choruje 3,5 mln osób, a na świecie nawet miliard. Grypa jest groźna nie tylko dla zdrowia, ale i dla naszego portfela. Roczne koszty spowodowane wirusem to nawet 4 mld zł. Takie wyliczenia zrobili eksperci z firmy Ernst&Young, przy okazji ogólnopolskiej akcji „Zaszczep się wiedzą”.

Co powoduje tak duże straty w naszym budżecie? Nieobecność w pracy chorych na grypę i obniżona efektywność ich pracy, czyli tzw. koszty pośrednie grypy. Bezpośrednimi są wydatki na leki, wizyty u lekarza i pobyt w szpitalu.

- Częstotliwość występowania oraz łatwe przenoszenie wirusa sprawiają, że grypa jest prawdziwą zmorą dla gospodarki każdego państwa - przyznaje prof. Karina Jahnz-Różyk, specjalista chorób wewnętrznych i chorób płuc oraz konsultant krajowy z dziedziny alergologii.

Jak wyjaśnia dalej, wirus odpowiedzialny jest aż za 12 proc. absencji chorobowych na świecie, a w krótkim czasie może dojść do zarażenia nawet 20 proc. współpracowników.

- Powinny o tym pamiętać głównie osoby pracujące w skupiskach, np. nauczyciele, pielęgniarki i urzędnicy - podkreśla Zbigniew Solarz, rzecznik łódzkiego sanepidu.

Bezpłatne szczepienia przeciw grypie w Łodzi dla ponad 6 tys. mieszkańców. Gdzie się szczepić?

Jak się zarażamy? Wirus grypy przenosi się drogą kropelkową, a choroba najczęściej wylęga się po dwóch dniach od zakażenia. Mamy dreszcze, gorączkę, suchy kaszel, jesteśmy rozbici, boli nas głowa oraz mięśnie. Nieleczona grypa może powodować wiele powikłań w układzie oddechowym i nerwowym. Prowadzi nawet do zapalenia opon mózgowych i ucha środkowego u dzieci.

Jak przygotować się do pobytu w szpitalu? Jakie dokumenty wziąć ze sobą?

Dwa lata temu i w ubiegłym roku w województwie łódzkim grypa zabiła dwie osoby, które nie były zaszczepione. Największe koszty związane z grypą dotyczą nieobecność w pracy. W Niemczech to aż 82 proc. wszystkich kosztów grypowych, podobnie jest w Stanach Zjednoczonych, we Francji oraz w Polsce. Pozostały procent to koszty bezpośrednie, czyli wydatki na leki i wizyty u specjalistów.

Najskuteczniejszą obroną przed grypą są szczepienia. Tymczasem w woj. łódzkim wciąż niewiele osób na nie się decyduje. Robi to zaledwie 3 proc., przy czym średnia krajowa to niemal 4 proc.

Nieprawidłowości w szpitalach w Łódzkiem. Placówki muszą oddać pieniądze Funduszowi

A szkoda, bo pracownicy zaszczepieni biorą mniej wolnego przez chorobę, a ich praca przynosi więcej pozytywnych efektów.

Absencja pracowników zaszczepionych jest aż dwukrotnie niższa niż przeciwników szczepionek.

A same koszty szczepień są aż czterokrotnie niższe od kosztów leczenia. W aptekach i przychodniach w województwie łódzkim za szczepionkę trzeba zapłacić ok. 35 zł. A zaszczepić się można w dowolnej przychodni. Należy pamiętać, że każda szczepionka obowiązuje wyłącznie na dany sezon grypowy.

Szczepionki

Łódzki magistrat przeznaczył w tym roku 190 tys. zł na bezpłatne szczepionki dla najstarszych mieszkańców Łodzi.

Jeśli będzie potrzeba, urząd może dołożyć jeszcze 21,5 tys. zł. Ze szczepień może skorzystać ponad 6,6 tys. mieszkańców, a po ewentualnym zwiększeniu kwoty na szczepienia - ok. 7,5 tys. osób. Program przeznaczony jest wyłącznie dla mieszkańców od 65. roku życia. Zaszczepić się można w dowolnej przychodni, bez względu na miejsce zamieszkania. Szczepienia w ramach programu możliwe są do końca roku lub do wyczerpania szczepionek.

Poza programem szczepionki można kupić w aptece. Następnie niezwłocznie przyjść na umówioną wizytę w punkcie szczepień lub przychodni.

Każda szczepionka przeciw grypie zawiera szczepy grypy przygotowane do walki z wirusem, który panuje w danym sezonie. Cechuje się on dużą zmiennością, nie można zatem wykorzystać w tym roku szczepionki kupionej rok temu. Sezon grypowy 2015/2016 jest wyjątkowy pod tym względem. W ostatnim roku doszło do znacznych mutacji i w tegorocznej szczepionce pojawiły się dwa zupełnie nowe szczepy wirusa grypy.

aga

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
ja

jest dbanie o własną odporność; niejadanie śmieciowego żarcia, omijanie lekarzy i ich cudownych mikstur, niestosowanie się do zaleceń głównego nurtu - tylko zdrowy rozsądek.

K
KOLARZ

Brakuje dopisku: "ARTYKUŁ SPONSOROWANY"! (przez koncerny farmaceutyczne).

w
waldi

farmaceutycznych?. Jedynie tym, że koncerny farmaceutyczne są o wiele bogatsze od mafii.

B
Betty

jest unikanie przebywania przy chorych. Niestety w tym kraju jest przyzwolenie na rozkasływanie się na innych "bo przecież nie napluję na ekranik ukochanego smartfonika a trzeciej ręki ne mam" czy "za zimno żeby łapki wyciągnąć z kieszeni".

j
ja

lobby producentów trucizn zapłaciło za nagonkę i straszenie ludzi? A może Dz Ł jest na tyle głuupi i nierzetelny, że robi to za free? Szczepienia są szkodliwe dla zdrowia, a propaganda medialna żałosna i stronnicza!

t
tomek

Nikt z mojej rodziny sie nie szczepi i nie chorujemy na zadne choroby.Duzo sie ruszamy i jemy normalne zdrowe jedzenie.A o "specjalistach" z Ernst&Young to poczytajcie sobie jacy to fachowcy(kto jak im zaplaci tak pisza i robia badania).Dziekuje

.

Groźniejsze od grypy.

o
oki

Kiedyś zaszczepiłem się, bobyło za darmo. Nie zachorowałem, tylko od zimy aż do sierpnia nie byłem ani zdrowy, ani chory. Straszna męczarnia. To już lepiej zachorować, odleżeć te dwa tygodnie, nabyć odporności w sposób naturalny i mieć spokój na jakiś czas.

a
as

i cała moja rodzina. Nie pamietam, by ktoś z nas przeszedł w tym czasie grypę. Katar, przeziebienie, zdarzało sie, ale nic poważniejszego. Piszę to na przykładzie mojej rodziny, razem 6 osób w wieku od 20 do 80 lat.

x
x

ponieważ szczepionki tworzone są dla wirusów z poprzedniego sezonu grypowego, a co sezon pojawiają się nowe wirusy, coraz bardziej odporne na szczepionki.
Istnieje wiele innych efektywnych sposobów pracowania nad odpornością przeciw grypie.

Dodaj ogłoszenie