Ministerstwo edukacji nie dało pieniędzy na telefon zaufania dla dzieci. Pomogła zbiórka w internecie

Dariusz Gabryelski
Dariusz Gabryelski
10.07.2019 warszawaministerstwo edukacji narodowej spotkanie ministra edukacji narodowej dariusza piontkowskiego z prezydentem warszawy rafalem trzaskowskim edukacja reforma szkola rekrutacja oswiata menfot marek szawdyn/polska press
10.07.2019 warszawaministerstwo edukacji narodowej spotkanie ministra edukacji narodowej dariusza piontkowskiego z prezydentem warszawy rafalem trzaskowskim edukacja reforma szkola rekrutacja oswiata menfot marek szawdyn/polska press brak
Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę od lat prowadzi telefon zaufania dla dzieci 116 111. Pomaga im, rozmawia, odwodzi od myśli samobójczych i skutecznie współpracuje z policją. Mimo to nie dostała pieniędzy na dalszą działalność z Ministerstwa Edukacji Narodowej.

To już nie pierwszy raz, kiedy fundację pozbawiono dotacji. Przed dwoma laty zrobiono tak samo. Wtedy znany piłkarz Jakub Błaszczykowski, który sam przeżył rodzinną tragedię, wyłożył kilkaset tysięcy złotych, żeby dzieci, które zmagają się z traumatycznymi przeżyciami w domu i szkole, miały się do kogo zwrócić.

Teraz minister znów nie dał pieniędzy, ale telefon będzie działał, bo udało się za sprawą internetowej akcji zebrać dwa miliony złotych.

Ludzie wpłacali, bo wiedzą, że taki telefon jest potrzebny. Szkoda, że w ministerstwie mają inne zdanie.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie