reklama

Misiewicz nt. doniesień o zarobkach w PGZ: Kłamstw nie komentuję. Jestem przed rozmową z prawnikiem

Martyna Chmielewska AIPZaktualizowano 
Adam Guz
Bartłomiej Misiewicz, były rzecznik MON, według doniesień mediów ma zarabiać 50 tys. zł jako pełnomocnik zarządu ds. komunikacji w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. - Kłamstw nie komentuję. Jestem przed rozmową z prawnikiem - mówi Misiewicz w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press.

Choć media podają, że nowe stanowisko utworzono w PGZ dla Misiewicza, to były rzecznik MON w rozmowie z AIP zaprzeczył tej informacji. - Niczego dla mnie specjalnie nie utworzono - skomentował.

O jego zarobkach w PGZ poinformował dziennik "Fakt". Przypomnijmy, w MON Misiewicz zarabiał 12 tys. zł miesięcznie. Na kwotę składało się: wynagrodzenie zasadnicze (6 tys. zł), dodatek funkcyjny (1800 zł) oraz dodatek specjalny (4 tys zł).

Misiewicz w rozmowie z AIP powiedział, iż pisanie głupot i kłamstw powinno być karane. - Dyskusja z brukowcami, które podają nieprawdę jest bez sensu - wyjaśnił.

Polska Grupa Zbrojeniowa zaprzecza, żeby Bartłomiej Misiewicz otrzymywał pensję w wysokości 50 tys. zł. Nie podaje jednak dokładnej kwoty.

Oto treść oświadczenia przesłanego przez PGZ do mediów:

W odpowiedzi na nieprawdziwe publikacje medialne Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. informuje, że nie jest prawdą, iż miesięczne wynagrodzenie pana Bartłomieja Misiewicza w PGZ S.A. wynosi 50 tys. zł.

Należy jednocześnie podkreślić, że wynagrodzenie żadnego z pełnomocników zarządu PGZ S.A. nie sięga tej kwoty.

Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. do redakcji dziennika „Rzeczpospolita” oraz dziennika „Fakt”, które podały opinii publicznej tę nieprawdziwą informację, oraz do wszystkich redakcji ją powielających wystosuje wnioski o publikację sprostowania. Jeszcze dzisiaj Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. wystosuje oświadczenie, dotyczące zatrudnienia pana Bartłomieja Misiewicza w Spółce. Oświadczenie to zostanie przekazane przedstawicielom mediów, a także opublikowane na stronie internetowej PGZ S.A.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Materiał oryginalny: Misiewicz nt. doniesień o zarobkach w PGZ: Kłamstw nie komentuję. Jestem przed rozmową z prawnikiem - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

D
Damian

kur@# i złodzieje

r
rzeczy

Za chwilę kaczor kolegę Misiewicza ostrzeli. Mówimy tu o tysiącach złotych.
Grad z bandą platfusów miał budować elektrownię jądrową -poszło bodajże ponad 500 mln.
To daje ok. 1000:1 więcej Misiewiczów w PEŁO niż w PISIE.
To tak na marginesie, oczywiście Misiewicz do odstrzału.
Zawsze ważna jest miara rzeczy. Złodziej zawsze krzyczy najgłośniej. Pierwszym Misiewiczem był Petru -człowiek Balcerowicza. Warto o tym pamiętać.

G
Gość

Alleluja i do przodu

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3