Mistrzostwa Świata SuperEnduro: Bolt bierze odwet za Riesę. Błażusiak czeka na Łódź [GALERIA ZDJĘĆ]

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Trzecia runda Mistrzostw Świata SuperEnduro w Hiszpanii należała do Billy’ego Bolta.

Jak informuje Dominika Jochymska, po dominacji Tadeusza Błażusiaka w Niemczech, gdzie Polak zgarnął 62 z 63 możliwych punktów i objął fotel lidera cyklu, polscy fani mieli wielkie nadzieje. Niestety, tym razem wszystkie możliwe do zdobycia punkty zgarnął Billy Bolt i na jedną rundę przed historycznym finałem w Łodzi, ponownie prowadzi w klasyfikacji generalnej.

Wieczór jak zawsze rozpoczęły wyścigi Super Pole, w których po raz pierwszy znalazło się dwóch Polaków: Taddy oraz Emil Juszczak. Emil uzyskał na treningach czas, który umożliwił mu start w Super Pole, po raz pierwszy w karierze, i walkę o wybór dobrego miejsce na starcie do pierwszego wyścigu. Polacy uzyskali odpowiednio: Emil (po upadku) szósty czas, a Taddy trzeci. Najlepszy wynik uzyskał Billy Bolt.

Billy Bolt na 100%

Po przegranej z Tadkiem Błażusiakiem w Niemczech, Billy Bolt miał presję, aby odrobić straty z Riesy. Zaczął mocno od wygranej w Super Pole, a potem okazał się bezkonkurencyjny i wygrał wszystkie trzy wyścigi klasy Prestige. Tym samym wyjechał z La Coruny z kompletem 63 punktów. Billy już nie raz udowadniał, że jeśli brakuje na torze przyczepności, to są to zdecydowanie warunki, które bardziej mu pasują.

Tadeusz Błażusiak zajął w pierwszy biegu drugie miejsce, w kolejnym razem z Jonnym Walkerem utknęli za wolniejszymi zawodnikami. Polakowi udało się odrobić straty, ale nie na tyle, żeby w ogóle walczyć z Boltem. Wyścig ze startem w odwróconej kolejności zakończył więc na czwartej pozycji. Finałowy bieg zaczął się dla Polaka bardzo dobrze, jednak ostatecznie zajął trzecie miejsce za Boltem i Walkerem.

Bardzo dobrze zaprezentował się nasz drugi zawodnik w tej klasie – Emil Juszczak. Pierwszy wyścig ukończył na świetnym, szóstym miejscu. W drugim wyścigu upadek pokrzyżował plany na dobre miejsce. Emil dotarł na metę jako 11., a w trzecim jako 12.

Wyniki rundy w Hiszpanii
1. Billy Bolt 63 pkt
2. Jonny Walker 49 pkt
3. Tadeusz Błażusiak 46 pkt

10. Emil Juszczak 16 pkt

Po trzech rundach w klasyfikacji generalnej prowadzi Billy Bolt z przewagą sześciu punktów nad Tadkiem Błażusiakiem. Losy tytułu mistrzowskiego będą ważyć się 1 lutego, podczas rundy w Budapeszcie oraz podczas finałowej rundy 14 marca w Łodzi.

Juniorzy – Dominik Olszowy!

Pierwszy wyścig klasy Junior wywołał wiele emocji u polskich kibiców, metę jako pierwszy przekroczył Dominik Olszowy! Dominik jechał, jakby się za nim paliło. Polak wypracował sobie dużą przewagę, prawie 39 sekund, i bezpiecznie dowiózł ją do mety. W drugim wyścigu Olszowy zajął piąte, a w trzecim ósme miejsce. Naszemu zawodnikowi zabrakło 1 punktu, aby stanąć na podium. Wielka szkoda, ale dwie rundy wciąż jeszcze przed nami. Mamy nadzieję, że w Budapeszcie oraz w Łodzi uda mu się utrzymać wysoką i równą formę.

Drugi z reprezentantów Polski w klasie Junior, Maciek Więckowski, w kolejnych wyścigach zajmował: 13., 10. i 7. miejsce. Dało to Maćkowi ogółem dziesiąte miejsce w GP Hiszpanii.
Klasę Junior wygrał Teodor Kabakchiev, a w klasyfikacji Mistrzostw prowadzi Leon Hentschel. Dominik Olszowy zajmuje w generalce szóste miejsce. Oskar Kaczmarczyk, który nie startował w Hiszpanii, dziewiąte, a Maciek Więckowski dwunaste.

- Tor był dziś bardzo techniczny, więc nie można było ścigać się na pełnej prędkości. Trzeba było być ostrożnym i starać się nie popełniać błędów. W drugim wyścigu miałem kilka dziwnych wypadków i trochę się z tym wszystkim zmagałem. Ale ostatecznie cieszę się z trzeciego miejsca, pomimo błędów. Nie jestem daleko w tyle za Billym w klasyfikacji, a dziś zdecydowanie mogło być gorzej. Billy jedzie naprawdę dobrze, ale ja jestem gotowy na Budapeszt – powiedział po zawodach Błażusiak.

Od wielkiego finału w Łodzi dzieli nas już tylko jedna runda. Grand Prix Węgier, które odbędzie się w Budapeszcie 1 lutego. Natomiast za niecałe dwa miesiące, 14 marca, w łódzkiej Atlas Arenie poznamy nowego Mistrza Świata. Mamy wielką nadzieję, że po raz siódmy w historii, zostanie nim Tadeusz Błażusiak.

Najlepsi zawodnicy świata, w tym mocna reprezentacja Polski, w obu klasach startowych, dostarczą widzom niezapomnianych emocji oraz galonów adrenaliny. Do tego wszyscy, którzy wybiorą się do Atlas Areny, będą mieć okazję, aby spotkać się z wszystkimi zawodnikami tuż przed rozpoczęciem wielkiego ścigania. Nie może was tam zabraknąć!

Jeśli chcecie złapać najlepsze miejsca, musicie się spieszyć. Bilety do nabycia na stronach: ebilet.pl i eventim.pl.

Bilety na stronie ebilet.pl: http://bit.ly/bilety_SuperEnduro_ebilet
Bilety na stronie eventim.pl: http://bit.ly/bilety_SuperEnduro_eventim

Sport przeniósł się do internetu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3