Mistrzynie Polski zaskoczą wicelidera? W sobotę hit 19. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet

R. Piotrowski
Eva Mori, Monika Bociek, Krystyna Strasz i Katarina Lazović zamierzają sprawić niespodziankę [Fot. Grzegorz Gałasiński]
Kibice ŁKS w sobotę nie będą narzekać na nudę, bo niedługo po zakończeniu domowego spotkania piłkarzy z Wisłą Płock na parkiecie Sport Areny im. Józefa Żylińskiego pojawią się siatkarki ŁKS Commercecon i DevelopRes SkyRes Rzeszów.

Rzeszowianki to jedyna dziś drużyna Ligi Siatkówki Kobiet, która dotrzymuje kroku Chemikowi Police. Podopieczne Stephane'a Antigi (w 2014 roku poprowadził męską reprezentację Polski do tytułu mistrza świata) w osiemnastu dotąd rozegranych kolejkach zdobyły już 47 punktów i do lidera, który tak boleśnie obnażył braki ełkaesianek w środowym meczu Pucharu Polski, tracą tylko dwa „oczka”.

DevelopRes SkyRes Rzeszów w tym sezonie odniósł siedemnaście zwycięstw, przegrał tylko jedno spotkanie (oczywiście z Chemikiem, któremu zresztą niedawno zdołał się zrewanżować) i w związku z tym jest faworytem sobotniego meczu. W zespole DevelopRes SkyRes występuje Zuzanna Efimienko-Młotkowska. Środkowa zdobyła z ŁKS wicemistrzostwo i mistrzostwo Polski, więc łódzcy kibice zapewne przywitają ją niezwykle gorąco.

Czy zespół z Rzeszowa jest do „ugryzienia”? Podopieczne dziś trenera Giuseppe Cuccariniego, a wcześniej Marka Solarewicza udowodniły jesienią, że to możliwe. Przypomnijmy, że w Rzeszowie ŁKS Commercecon wygrał dwa pierwsze sety i prowadził długo w trzecim, lecz „wiewióry” nie potrafiły postawić przysłowiowej kropki nad „i”, co z kolei silny zespół z Podkarpacia wykorzystał z zimną krwią, odwracając losy spotkania i wygrywając mecz po emocjonującym tie-breaku.

W środowym pucharowym meczu z Chemikiem wystąpiła Katarina Lazović, więc uraz, którego serbska przyjmująca nabawiła się w Stuttgarcie okazał się koniec końców niegroźny. To doskonała wiadomość dla sympatyków i przede wszystkim włoskiego trenera ełkaesianek, bo to właśnie Laziović (w grudniowym meczu w Rzeszowie zdobyła 21 pkt) wraz z Aleksandrą Wójcik i naprawdę dobrze (wyjąwszy z tego ten nieszczęsny ćwierćfinał Pucharu Polski) spisującymi się od początku roku Moniką Bociek, Krystyną Strasz i Evą Mori jest w stanie zagrać na nosie faworytowi, na co oczywiście liczą kibice, tym bardziej że ŁKS Commercecon w lidze w 2020 roku jeszcze nie przegrał.

- Czeka nas bardzo ciężki mecz, więc w imieniu drużyny proszę kibiców o wsparcie i głośny doping - mówi Mariusz Przybyła, marketing manager ŁKS Commercecon. - Dodam na zachętę, że sponsorzy sekcji przygotowali atrakcje dla kibiców. Każdy fan otrzyma od Vitadiet napój energetyzujący, natomiast U2 Sport Restaurant przygotuje rozgrzewające posiłki w promocyjnych cenach dla kibiców, którzy pojawią się w hali po meczu piłkarzy. Nie zabraknie strefy dla dzieci i walentynkowego malowania twarzy - mówi Mariusz Przybyła.

Spotkanie rozpocznie się w sobotę o godz. 18. Kasy biletowe w al. Unii 2 (piłkarskie) czekają na kibiców w piątek (do godz. 18), natomiast w sobotę (w dniu meczu) od godz. 12 otwarte będą kasy biletowe Sport Areny.

Złota Piłka dla Lewego?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
14 lutego, 12:31, BudoFan:

ale lipa!!!

zrywania flag nie będzie, nie przychodź.

Dodaj ogłoszenie