MON nie chce terminalu kolejowego w Łodzi?

    MON nie chce terminalu kolejowego w Łodzi?

    Marcin Darda

    , Agnieszka Magnuszewska

    Dziennik Łódzki

    O budowie chińskiego terminalu mówił się od kilkunastu miesięcy. Na zdjęciu: pociąg towarowy na łódzkim Olechowie, sierpień 2015

    O budowie chińskiego terminalu mówił się od kilkunastu miesięcy. Na zdjęciu: pociąg towarowy na łódzkim Olechowie, sierpień 2015 ©Grzegorz Gałasińśki

    Łódzcy i wojewódzcy radni PO obawiają się, że w Łodzi nie powstanie chiński terminal kolejowy, o budowę którego region zabiega od lat.
    O budowie chińskiego terminalu mówił się od kilkunastu miesięcy. Na zdjęciu: pociąg towarowy na łódzkim Olechowie, sierpień 2015

    O budowie chińskiego terminalu mówił się od kilkunastu miesięcy. Na zdjęciu: pociąg towarowy na łódzkim Olechowie, sierpień 2015 ©Grzegorz Gałasińśki

    Podczas najbliższej sesji Rady Miejskiej w Łodzi klub PO chce przyjąć stanowisko skierowane do ministra obrony narodowej, by nie niszczył szans na budowę w Łodzi chińskiego terminalu kolejowego. Radni odnoszą się do materiału opublikowanego w „Gazecie Wyborczej”.

    Cytuje ona Antoniego Macierewicza, szefa MON, który w rozmowie z polonijną telewizją Goniec TV stwierdził, że „w Łodzi nic nie powstaje”. Zasugerował, że plan ekspansji gospodarczej Chin, a zatem i plany budowy hubu kolejowego, to spisek Rosji, Chin i Europy Zachodniej zmierzający do „wyeliminowania z obszaru euroazjatyckiego wpływów Stanów Zjednoczonych oraz zlikwidowania jako niepodległego podmiotu Polski”.

    - Opieramy się na informacjach prasowych, ale faktem jest, że nie nastąpiła sprzedaż terenów przy ul. Pryncypalnej pod terminal kolejowy. Przetarg kolejny raz został odwołany przez Agencję Mienia Wojskowego - podkreśla Mateusz Walasek, szef klubu radnych PO. - Dla inwestora jest istotne jest, by sprawował władzę nad tym terenem. Korzystanie z innych terminali w Łodzi go nie zadowoli. Pojawiły się informacje, że znajdzie sobie teren w Kutnie.

    Znacznie większe obawy ma Marcin Bugajski, radny PO Sejmiku Województwa Łódzkiego.

    - Gdy okażemy się niewiarygodni po wielu latach starań politycznych o tę inwestycję, zostanie to odebrane bardzo negatywnie przez Chińczyków. Obawiam się reperkusji na skalę ogólnopolską- mówi Bugajski. - Argumentacja, że jak w Łodzi nie powstanie terminal, to zlikwidowane zostanie zagrożenia dla inwestorów amerykańskich w Europie, jest nieprawdą. Szlak jedwabny przebiega też przez Czechy i Słowację. Chińczycy zainwestują u nich albo w Niemczech.

    Dramatyczny ton doniesień o rezygnacji Chińczyków łagodzi Ireneusz Jabłoński, wiceprezydent Łodzi. - Nie dotarły do mnie informacje o wycofaniu się inwestora - mówi Jabłoński. - AMW odwołała przetarg, ale z tego co wiem po to, by mieć czas na wypracowanie nowej formuły zaangażowania się w to przedsięwzięcie, być może innej niż tylko sprzedaż działki.

    Jabłoński zaleca ostrożność w stawianiu tez, że budowa terminalu to „temat zamknięty”. Zresztą wypowiedź Macierewicza pochodzi z 2015 r., prawdopodobnie, gdy nie był on jeszcze szefem MON. Dawna jednostka wojskowa weszła w obszar Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

    Jej prezes - należący do PiS Marek Michalik - nieraz zachwalał polsko-chińskie interesy i ich dobry klimat. Co mówi teraz? Według ŁSSE „jeśli chodzi o projekt dotyczący terenu przy ul. Pryncypalnej, (...) nie ma on planu zagospodarowania przestrzennego. Te trudności nie przekreślają jednak projektu. Obawiamy się natomiast, że klimat wokół bardzo ważnej inwestycji mogą zepsuć publikacje prasowe oparte w znacznej mierze nie na faktach, a na anonimowych źródłach.”

    TERMINAL

    O budowie chińskiego terminalu w Łodzi mówiło się już w lipcu 2015 r. , gdy w Łodzi otwarto biuro miasta Chengdu.

    Ówczesny ambasador Polski w Chinach Tadeusz Chomicki podkreślał, że Łódź i woj. łódzkie są najbardziej aktywnymi partnerami współpracy polsko-chińskiej w ostatnich latach, a prowincja Syczuan i Chengdu prowadzą najbardziej dynamiczną współprace z Polską. Osią tej współpracy ma być połączenie kolejowe między Łodzią a Chengdu. Promocją tego towarowego połączenia wśród przedsiębiorców w Łódzkiem zajmuje się właśnie biuro Chengdu w Łodzi.

    Natomiast na terenie dawnej jednostki wojskowej, która jest własnością Agencji Mienia Wojskowego ma powstać hub kolejowy i centrum logistyczne. Inwestorem jest polsko-chińska spółka zarządzająca kontenerowcem z Chin, który przywozi towar wysyłany następnie do innych krajów. Inwestycja oceniana jest na ok. 250 mln zł i ma przynieść kilkaset miejsc pracy.


    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo