MOPS w Łodzi. Pochowali mężczyznę, ale nie zaprosili na...

    MOPS w Łodzi. Pochowali mężczyznę, ale nie zaprosili na pogrzeb rodziny

    Matylda Witkowska

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    MOPS w Łodzi. Pochowali mężczyznę, ale nie zaprosili na pogrzeb rodziny

    ©pixabay.com

    Pracownik łódzkiego MOPS-u nie powiadomił rodziny zmarłego o organizowanym przez siebie pogrzebie. Bliscy stracili szansę na ostatnie pożegnanie.
    MOPS w Łodzi. Pochowali mężczyznę, ale nie zaprosili na pogrzeb rodziny

    ©pixabay.com

    Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Łodzi pochował na swój koszt 52-letniego zmarłego. Jednak zapomniał powiadomić o pochówku krewnych zmarłego. Rodzina straciła jedyną szansę na ostatnie pożegnanie.

    52-latek był przed śmiercią przez kilka miesięcy bezrobotny. Nie był też zarejestrowany w urzędzie pracy, więc nie miał ubezpieczenia. Gdy zmarł nagle pod koniec maja, rodzina nie miała za co urządzić pochówku. Zgłosiła się po pomoc do łódzkiego MOPS-u.

    Rodzina przekazała kontakty do najbliższych i czekała na informację o pogrzebie. Próbowała też dowiedzieć się, kiedy zaplanowano uroczystość. Nie udało się. Telefon z MOPS-u zadzwonił po sześciu tygodniach. Dzień po pogrzebie.

    W ten sposób rodzinie nie udało się uczestniczyć w ostatnim pożegnaniu łodzianina.

    - Tata był sam, kiedy go tu żegnano. Nie zasłużył sobie na coś tak przykrego - opowiadał jego syn w wywiadzie dla telewizji komercyjnej.

    Zobacz też:Protest pracowników MOPS w Łodzi [ZDJĘCIA]

    Monika Pawlak, rzeczniczka MOPS-u, przyznaje, że taka sytuacja miała miejsce.

    - Serdecznie przepraszamy rodzinę. Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca i nigdy wcześniej nie miała - mówi Monika Pawlak. - Zawiodła komunikacja między pracownikami MOPS-u - wyjaśnia rzeczniczka.

    I dodaje, że pracownik, który zawinił, poniesie konsekwencje. - Zostanie ukarany zgodnie z przepisami Kodeksu pracy oraz wewnętrznymi regulaminami MOPS-u - zapowiada Monika Pawlak.

    Organizowane przez MOPS i opłacane przez łódzki magistrat pogrzeby przysługują osobom niezidentyfikowanym, które zmarły na terenie Łodzi, a także biednym lub samotnym, którzy nie mają bliskich mogących się zająć pochówkiem.

    Pogrzeb na zlecenie miasta wykonuje firma H. Skrzydlewska. Jeśli znane są poglądy religijne zmarłego, może on mieć zapewnioną obecność duchownego. Rocznie chowanych jest około 300 osób.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (8)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    no i kiszka

    ŁodzianinPK (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 2

    cyt: Organizowane przez MOPS i opłacane przez łódzki magistrat pogrzeby przysługują osobom niezidentyfikowanym, które zmarły na terenie Łodzi, a także biednym lub samotnym, którzy nie mają bliskich...rozwiń całość

    cyt: Organizowane przez MOPS i opłacane przez łódzki magistrat pogrzeby przysługują osobom niezidentyfikowanym, które zmarły na terenie Łodzi, a także biednym lub samotnym, którzy nie mają bliskich mogących się zająć pochówkiem." -
    jak widać bliscy, którzy mogli się zając pogrzebem byli! Za pieniądze z ZUS można skromnie ale godnie pochować człowieka - pytam co to za rodzina, że nikt nie opłaca składek - i jeszcze wąty mają.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nikt z rodziny nie płaci zus

    Gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Osoby opłacające składki ZUS mogą otrzymać zasiłek na pochowanie członka rodziny. Czyli wszyscy członkowie rodziny tego zmarlego korzystają z mopsu?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tych można było wykopać to i tego można.

    smoleńskie trumny (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    cwaniaki

    bzik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 3

    po śmierci pogrzeb odbywa się w ciągu 2-3 dni. Czy przez ten czas rodzina nie kontaktowała się z MOPSem? Za to teraz do gazety udało im się polecieć na skargę. Cwaniactwo i próba wyłudzenia...rozwiń całość

    po śmierci pogrzeb odbywa się w ciągu 2-3 dni. Czy przez ten czas rodzina nie kontaktowała się z MOPSem? Za to teraz do gazety udało im się polecieć na skargę. Cwaniactwo i próba wyłudzenia odszkodowania.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    500+

    łodzki menel! (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

    Tak traktują meneli!!!!!!!!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Chuj nie rodzina

    Ech (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 3

    Nie interesowała się za życia, to i po śmierci bardziej im chodziło o kasę z zasilku.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie .

    Alicja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Mój ojciec zaczął pić. Rodzina próbowała Go ratować typu AA i inne terapie . On wymeldował się z domu i poszedł w długą .W MOPR zastrzegł sobie ,żeby nie informować rodziny ,gdzie przebywa...rozwiń całość

    Mój ojciec zaczął pić. Rodzina próbowała Go ratować typu AA i inne terapie . On wymeldował się z domu i poszedł w długą .W MOPR zastrzegł sobie ,żeby nie informować rodziny ,gdzie przebywa .Szukaliśmy Go ponad rok .Okazało się ,że nie żyje 7 miesięcy .Pochowała Go opieka społeczna .Tragedia --nawet nas nie powiadomiono o śmierci .Straciliśmy szansę na ostatnie pożegnanie.Proszę nie mówcie ,że chodzi o kasę ,bo nas było stać na pochówek.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pkolo

    pkp (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    kto szuka szczęścia w alkoholu , to otacza go nieszczęście w domu !!!
    Pozdrawiam!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Naturalny sposób na przeziębienie

    Naturalny sposób na przeziębienie

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny