MOSiR chce odstresować urzędników UMŁ, ale oni nie chcą ćwiczyć

Matylda WitkowskaZaktualizowano 
MOSiR zachęca urzędników do ćwiczeń ruchowych. Jednak chętnych do nordic walking i aerobic jest bardzo niewielu
MOSiR zachęca urzędników do ćwiczeń ruchowych. Jednak chętnych do nordic walking i aerobic jest bardzo niewielu Grzegorz Gałasiński/archiwum
W poniedziałek piłka nożna, w piątki nordic walking, siatkówka lub aerobic - tak wygląda plan MOSiR-u na rozruszanie urzędników łódzkiego magistratu. Niestety pracownicy nie palą się do ćwiczeń.

W piłkę nożną urzędnicy grali już od dawna, ale program bezpłatnych ćwiczeń dla pracowników rozszerzono jesienią. Do wyboru jest kilka zajęć, wszystkie organizowane są po godzinach pracy.

- Urzędników męczy stres i przygnębienie spowodowane wydawaniem trudnych decyzji. Do tego większość dnia spędzają za biurkiem - mówi Jacek Wolski, kierownik działu sportu MOSiR. - Ćwiczenia pozwalają im oderwać się od pracy, odstresować i zwiększyć wydajność.

Zajęcia prowadzą instruktorzy MOSiR, część zajęć to grupy otwarte dla wszystkich łodzian. - Zajęcia prowadzą nasi instruktorzy, w ramach swojego czasu pracy. Dzięki temu nie ponosimy dodatkowych kosztów - mówi Radosław Podogrodzki, dyrektor MOSiR.

Jak zapewnia Jacek Wolski, ćwiczą urzędnicy w różnym wieku. - Są kierownicy wydziałów i szeregowi pracownicy - mówi i podkreśla, że piłkarska drużyna urzędników ma już na koncie kilka sukcesów, np. pierwsze miejsce w turnieju Media Cup w Atlas Arenie 2012 i piąte miejsce w Mistrzostwach Polski Samorządowców w piłce nożnej w Zakopanem 2012.

Jednak chętnych do ćwiczeń nie ma wielu: w piłkę gra kilkunastu panów, na pozostałych zajęciach też pojawia się od kilku do kilkunastu osób. Razem - około 60 osób na prawie 2 tys. zatrudnionych w UMŁ.

Dyrektor MOSiR chciałby wprowadzić kolejne zajęcia dla urzędników, np. gimnastykę, ale nie jest pewien, czy znajdzie chętnych. - Takie zajęcia to dziwny pomysł - mówi jeden z "niećwiczących" urzędników. - Po pracy wolę iść z dziećmi do parku, a nie na jakieś zajęcia z nordic walking.

UMŁ umożliwia też urzędnikom wykupienie karty sportowej Fit Profit. Ma ją 149 osób. Najbardziej usportowieni są pracownicy Zarządu Dróg i Transportu. Na 250 osób, aż 63 wykupiło kartę Multisport, 10 chodzi na dofinansowywaną pływalnię, sześciu do klubu fitness.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

w
wombat

Urzednicy nie palą sie do ćwiczeń bo dupska im wrosły w stołki i wolą ployeczki przy kawusi. A stres zaden, odpowiedzialnosć żadna. jeszcze zaden nie beknął za swoje nieudacznictwo.

n
next15km

Latem niech zbierają szczaw. To bardzo zdrowe warzywo, a przy tym rekreacja na swierzym powiertzu zapewniona.

A
Adaśko

Skoro maja tak stresującą prace to poszukać przyczyny stresu i ją usunąć. Pierwszą już podpowiadam to część znacząca kadry kierowniczej. Dyrektorzy, kierownicy którzy to nie potrafią zorganizować pracy i powodują te stresy i bajzel. Wszystkie te okoliczne miasteczka Aleksandrów, Konstantynów, Sieradz, Pabianice co to "wykształcił" nieudaczników czyli za świniaki dał im dyplomy a teraz Paniska mądrali rżną żenua. !!!!

l
lok

mosir to niech się lepiej zajmie parkiem na młynku bo tam syf kiła i mogiła

t
taktak

moga kijami gruchy obijac , tym sami ,jakimi sie wspieraja idac na Nordic walking

G
Gość

Artykuł jak zwykle z lukami w prawdzie, czyli nieprawdziwy. To nie jest bezpłatne tylko dofinansowane i potrącane z tzw. Gruszy, zresztą gruszy groszowej, takie spady. I co oni proponują ? Dla zdrowego człowieka nordic walking jest śmieszny, to jest dla ludzi bardzo zaniedbanych fizycznie, a nie tylko tacy są i nie tylko oni się stresują pracą w tym niezwykle toksycznym środowisku. I ten stres wcale nie wynika z komplikacji merytorycznej tylko nacisków przełożonych, którzy podejmując własne decyzję obarczają odpowiedzialnoscia podwładnych wykorzystując atrybuty władzy i stanowisko służbowe. Oczywiście można zameldować na berdyczow, bo wszyscy z monowladzy lub sami obar...ne portki mają. Zatem wracając do tematu to żadna propozycja. Od lat sam płacę za regularny basen, na którym da się pływać a nie moczyc i inne formy aktywności utrzymujące w formie fizycznej i psychicznej. W urZędzie od pięciu lat nie było nawet wyrównania do inflacji, a prezydent (ci) zarabiajaca z 15 tys plus nie wiadomo ile gdzie indziej np w radach spółek miejskich czy też w partii cieszy ludzi opowieściami że z oszczędności 100 zł obnizonego karpiowego dla urzednikow buduje tunel tylko przypadkowo i mylnie tak nazywany. Ale w artykule znów udało się zrobić z urzędników idiotów. Że nawet z kijami nie chcą chodzić. Otóż do tego nie potrzeba ani pieniędzy ani instruktora. A może byście raz zrobili śmieszny artykuł o politykach. Podpowiadam, że wystarczy w miejsce słów urzędnik wstawić polityk i gotowa cała seria. I będzie bardziej na temat. Oj ci niedorozwinieci i sparaliżowani urzędnicy oraz piękni i mądrzy politycy z ich ośrodkami sportu, z których nikt nie chce korzystać, nawet z lapanki darmowej. No i ten zarząd dróg zdrów organizm na chorym ciele. To jedyna nadzieja tego miasta, proszę myśleć o nim ciepło ile by dróg nie rozkopali niezależnie od sensu. Na koniec zauważam, że piłka noŻna to sport kontaktowy, gdzie kontuzja zależy głównie od innych i nie każdy chce się wpisywać w ideologię haratania galy. Stać na to tych co mogą brać do woli zwolnienia. A jest tyle ciekawych sportów dających więcej satysfakcji i adrenaliny, niedostępnych dla przecietniakow z marszu, wymagają lat doskonalenia.

b
bezsensu

Ja osobiście wolny czas wolałabym spędzać z rodziną i przyjaciółmi i z nimi iść na spacer, łyżwy czy basen. Człowiek i tak ma za mało czasu.

G
Gość

Jaka to "stresująca praca"? Raczej SYNEKURA!
Przewalają papiery i nie ponoszą ŻADNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI!

G
Gość

Jaka to "stresująca praca"? Raczej SYNEKURA!
Przewalają papiery i nie ponoszą ŻADNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI!

k
kris

Pani Matylda zapomniala tylko napisac ze to nie jest calkiem za darmo. Urzednikom odejmuje sie za to np. z pieniedzy na grusze...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3