Muzeum Dzieci Polskich–ofiar totalitaryzmu wciąż bez wskazania adresu w Łodzi. Trwają rozmowy resortu kultury z UMŁ. I przetarg na nowe auto

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Autorzy "Apelu Ocalałych" domagają się utworzenia docelowej siedziby muzeum w gmachu po zlikwidowanym gimnazjum. Obecnie też jest tam szkoła, tyle że prywatna.
Autorzy "Apelu Ocalałych" domagają się utworzenia docelowej siedziby muzeum w gmachu po zlikwidowanym gimnazjum. Obecnie też jest tam szkoła, tyle że prywatna. Grzegorz Gałasiński
Wciąż nie ma decyzji w sprawie docelowej siedziby dla Muzeum Dzieci Polskich – ofiar totalitaryzmu, które ma upowszechniać wiedzę o niemieckim więzieniu działającym w Łodzi podczas drugiej wojny światowej. Już przed miesiącem muzeum opublikowało „Apel Ocalałych” z obozu. Jego autorzy domagają się wskazania siedziby w szkolnym budynku, wybudowanym po wojnie na terenie dawnego więzienia. Toczą się negocjacje w tej sprawie: aktualnie między łódzkim magistratem a resortem kultury. Muzeum ogłosiło przetarg na nowy samochód terenowo-rekreacyjny na swoje potrzeby.

Muzeum Dzieci Polskich – ofiar totalitaryzmu. Co to za instytucja?

Muzeum Dzieci Polskich – ofiar totalitaryzmu powołał swoim zarządzeniem, z maja 2021 r., Piotr Gliński, wicepremier oraz minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu. Zadanie muzeum to upowszechnianie wiedzy o tragicznym losie dzieci – sierot osadzonych w niemieckim nazistowskim obozie dla polskich dzieci pod nazwą: „Polen - Jugendverwahrlager der Sicherheitspolizei in Litzmannstadt”. Jego teren był wydzielony z Ghetto Litzmannstadt, obóz istniał w latach 1942-1945. Historycy szacują, że więziono tam kilka tysięcy dzieci, zginęło kilkaset z nich.

Aktualnie Ireneusz Maj, dyrektor muzeum, oraz jego sekretariat pracują w kilku pokojach przy ul. Piotrkowskiej 90. Np. do tej tymczasowej siedziby, w końcówce września, dyrektor zaprosił na prezentację wstrząsających listów więźniów-dzieci do swoich rodzin.

Czytaj nasz artykuł: "Odnalezione listy dzieci z obozu przy ul. Przemysłowej w Łodzi. Co mali więźniowie pisali do rodzin?"

„Apel Ocalałych” do prezydent Łodzi

14 września muzeum opublikowało – na swoim facebookowym profilu – „Apel Ocalałych” podpisany (z datą 11 września) przez 11 żyjących więźniów niemieckiego obozu. Apel jest adresowany do Hanny Zdanowskiej, prezydent Łodzi.

„Wiemy, że wyraziła Pani wolę przekazania na rzecz Muzeum Dzieci Polskich pod jego przyszłą siedzibę budynku dawnego Gimnazjum nr 18 wraz z otaczającą szkołę działką przy ul. Tadeusza Mostowskiego 23/27. To na tym terenie spędziliśmy najbardziej mroczne chwile naszego dziecięcego życia. Dzisiaj stajemy przed szansą, ostatnią za naszego życia, spełnienia naszych nadziei, by w miejscu byłego niemieckiego obozu powstało godne miejsce upamiętniające tragiczne losy (...)” – napisali autorzy apelu. – „Niech Pani przekaże budynek po byłym gimnazjum na rzecz Muzeum. Teraz, nie kiedyś, nie w przyszłości. Na przyszłość nie mamy już czasu”.

We wtorek (12 października) sekretariat muzeum przekazał naszej redakcji, iż aktualnie rozmowy w sprawie jego docelowej lokalizacji z Urzędem Miasta Łodzi (UMŁ) prowadzi Ministerstwo Kultury Dziedzictwa Narodowego i Sportu.

Wcześniej Ireneusz Maj wyliczał, że jeśli uda się spełnić postulat z apelu do końca 2021 r., docelowa siedziba muzeum może ruszyć za 3-4 lata.

Analiza UMŁ dla Muzeum Dzieci Polskich – ofiar totalitaryzmu

Biuro prasowe UMŁ poinformowało redakcję we wtorek, iż już 17 września magistrat przesłał swoją analizę do ministerstwa kultury – i dotąd czeka na jego odpowiedź. Analiza zawiera cztery propozycje lokalizacji muzeum oraz uwarunkowania każdej z nich.

W przypadku budynku po byłym gimnazjum urzędnicy magistratu zwracają uwagę na „utrudniony dostęp” do tego obiektu „z uwagi na zabudowę mieszkaniową, wielorodzinną”. Ponadto w gmachu wskazanym przez autorów „Apelu Ocalałych” i obecnie działa szkoła: tyle, że prywatna, dla pół tysiąca dzieci (w dokumentacji magistratu można znaleźć zarządzenie z 2020 r., w którym Hanna Zdanowska przeznacza budynek i teren przy Mostowskiego 23/27 na wydzierżawienie na okres do trzech lat).

UMŁ w drugim punkcie analizy rozważa przekazanie muzeum lokalizacji „w bezpośrednim sąsiedztwie Pomnika Pękniętego Serca”, co wymagałoby tylko wydzielenia nowych działek z istniejących (innych szczegółów w informacji magistratu, przesłanej do redakcji, brakuje).

Pozostałe dwie opcje z analizy UMŁ to teren zajmowany przez administrację osiedla (przy ul. Przemysłowej 7, nieopodal granicy dawnego obozu) – ale o częściowo nieuregulowanym stanie prawnym – oraz inna działka, należąca do miasta, jednak w użytkowaniu wieczystym PKP (toczy się postępowanie o stwierdzenie nieważności tego użytkowania).

We wtorek ministerstwo kultury stwierdziło, że negocjacje z UMŁ są w toku.

Przetarg na samochód terenowo-rekreacyjny dla nowego muzeum w Łodzi

Zapewne nowe muzeum, szybciej niż docelowej siedziby, doczeka się samochodu terenowo-rekreacyjnego na swoje potrzeby. Przetarg na dostawę auta, warty (według szacunków z zamówienia) ponad 162 tys. zł, muzeum ogłosiło 29 września. Jego sekretariat wylicza, dlaczego tym autem nie może być pojazd typu sedan.

"Pracownicy muzeum – historycy i naukowcy – prowadzą m.in. szeroko zakrojone prace dokumentacyjne, kwerendy, ekspertyzy i wizje lokalne, które wymagają od nich dużej mobilności i konieczności sprawnego poruszania się po terenach także trudno dostępnych – np. w lasach przy badaniu miejsc pochówków ofiar niemieckich zbrodni" – informuje sekretariat Ireneusza Maja. – "Muzeum jest także zobowiązane do organizowania wystaw czasowych, które do chwili oddania do użytku stałej siedziby będą prezentowane m.in. w szkołach, domach kultury, innych muzeach czy obiektach wystawienniczych. Wymaga to przewożenia wielkogabarytowego wyposażenia technicznego i elementów ekspozycji muzealnych takich jak banery czy tablice informacyjne. Konieczna jest także organizacja przewozu osób, w tym osób z niepełnosprawnościami – m.in. Ocalałych, którzy ze względu na podeszły wiek i stan zdrowia wymagają odpowiednich środków transportu".

Były poseł PO przechodzi do Hołowni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie